Listy z Dolnego Śląska: Przecież nic się nie stało?

    Listy z Dolnego Śląska: Przecież nic się nie stało?

    Grzegorz Chmielowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Były marzenia i nadzieje. Były zaklęcia, modły i nawet pielgrzymka prezydenta miasta do Dalajlamy... Wszystko na nic. Piłkarze Śląska Wrocław odpadli z rozgrywek Ligi Europy, a hiszpańska Sevilla, jak to pięknie i delikatnie ujęli dziennikarze sportowi, pokazała wrocławianom miejsce w szeregu. Czyli nie w Lidze Europy, tym bardziej nie w Lidze Mistrzów, ale gdzieś na głębokim zapleczu. Czyli w T-Mobile lidze, zwanej esktraklasą.
    Listy z Dolnego Śląska: Przecież nic się nie stało?

    ©fot. Paweł Relikowski

    Wielu fanów piłki kopanej popadło więc w lekką frustrację, a niektórym puściły nerwy. Bo nasi w Hiszpanii zagrali dobrze, a u siebie... Tych ocen cytować nawet nie wypada. Nie widziałem, żeby z okien poleciały na bruk telewizory. Ale w czwartkowy wieczór było smutno.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pytanie do kibiców

      Hart (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Jak myslicie, co jest przyczyną tak bardzo zmiennej technicznie i kondycyjnie gry naszego Śląska ?? Dlaczego chwilami gra piłkę na niezłym poziomie, a w pozostałym czasie wygląda na drużynę, która...rozwiń całość

      Jak myslicie, co jest przyczyną tak bardzo zmiennej technicznie i kondycyjnie gry naszego Śląska ?? Dlaczego chwilami gra piłkę na niezłym poziomie, a w pozostałym czasie wygląda na drużynę, która trafiła przypadkiem do ekstraklasy....? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mecz

      l (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 8

      ci co twierdzili że nasi zagrali dobrze w Hiszpanii ulegli prasowym artykułom, sami nie znają się na piłce. Już wtedy rywal stworzył wiele sytuacji, dlatego gra w rewanżu to nie przypadek, już...rozwiń całość

      ci co twierdzili że nasi zagrali dobrze w Hiszpanii ulegli prasowym artykułom, sami nie znają się na piłce. Już wtedy rywal stworzył wiele sytuacji, dlatego gra w rewanżu to nie przypadek, już wtedy było widać że dzieli nas przepaść, a nie wszyscy potrafili to dostrzec. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama