Początek zadecydował

    Początek zadecydował

    Dawid Sołtys

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Miedź do końca walczyła o awans do pierwszej ligi. Udałoby się, gdyby nie słaba runda jesienna.
    Kiepska runda jesienna w wykonaniu piłkarzy Miedzi Legnica była główną przyczyną braku awansu do pierwszej ligi. Gra, jaką reprezentowali legniczanie w pierwszej części sezonu, nie pozwalała nawet myśleć o promocji do drugiej ligi. Na szczęście, po zimowej przerwie podopieczni Janusza Kubota prezentowali się znacznie lepiej i ostatecznie wylądowali na piątym miejscu.
    Oczekiwania przed sezonem były jednak większe. W końcu Miedź jeszcze rok temu występowała na zapleczu ekstraklasy. Początek rozgrywek pokazał co innego. Rozpoczęło się od kompromitującej porażki z Unią Kunice Żary 1:2. W kilku następnych meczach również nie udało się wygrać. Zanosiło się na spadek do III ligi. Na szczęście prognozy o fatalnej dyspozycji legniczan były przedwczesne.

    Miedź z czasem nabrała tempa i rozpoczęła marsz w górę tabeli.
    Wiosną zespół był zdecydowanie inny. W składzie nastąpiły tylko kosmetyczne zmiany, ale piłkarze dobrze rozumieli się na boisku, tworzyli składne akcje ofensywne i tracili mało bramek.
    - Trzeba być zadowolonym z tej rundy. Gdybyśmy mieli mocniejszą ławkę rezerwowych, to z pewnością ostrzej walczylibyśmy o pierwszą ligę - uważa Janusz Kubot, trener Miedzi.
    Jednak pod koniec rozgrywek zespół trochę obniżył loty. Porażka na własnym boisku z Orłem Ząbkowice Śląskie okazała się decydująca w obliczu walki o pierwszą lokatę. Od tamtej pory legniczanie grali już w kratkę.
    - W najważniejszych meczach zabrakło nam czołowych zawodników, jak choćby Sebastiana Ziajki w Częstochowie. Dzięki zwycięstwom nad Rakowem czy Gorzowem dogonilibyśmy te drużyny - tłumaczy opiekun Miedzi.

    W połowie rundy dokonano zmian w zarządzie klubu. Do Miedzi wkroczyła grupa ludzi związanych z Grupą Inwestycyjną Garman i Edwardem Ptakiem. Nowym prezesem został Dariusz Machiński i od razu zapowiedział, że w przyszłym sezonie zespół na pewno włączy się do walki o I ligę.
    O to jednak będzie niezwykle ciężko. Raz, że po reorganizacji druga liga stanie się silniejsza (z Miedzią grać będą m.in. Zagłębie Sosnowiec, Zawisza Bydgoszcz i Raków Częstochowa). Dwa, że z zespołem pożegnał się jeden z najlepszych zawodników Sebastian Ziajka (przeszedł do Podbeskidzia Bielsko-Biała).
    Nie jest także tajemnicą, że z Legnicy chętnie wyjechałby również Damian Misan. Mimo ważnego jeszcze przez rok kontraktu z Miedzią, zawodnik szuka nowego klubu.
    - Jeśli pojawi się konkretna oferta, to ją przeanalizujemy - oświadcza Zbigniew Kajdan, dyrektor Miedzi.

    Zmian może być więcej. Na szczęścia udało się namówić do dalszej gry w legnickch barwach podporę defensywy Vojislava Bakraca (związał się z Miedzią dwuletnią umową). Bez nowych kontraktów pozostają nadal Artur Melon, Artur Spraski, Paweł Woźniak i Przemysław Ziółkowski.
    - Rozmowy trwają - odpowiada lakonicznie na temat ich przyszłości w klubie dyrektor.
    Inaczej ma się sprawa z Michałem Ilkowem-Gołąbem. Jest on tylko wypożyczony ze Śląska Wrocław, a po udanej rundzie negocjacje mogą być ciężkie.
    Na ostatnich treningach przed końcem sezonu w Miedzi na testach pojawili się pomocnicy Marcin Kula (Prochowiczanka) i Robert Spychała (Concordia Piotrków Trybunalski). Byli także dwaj gracze Karkonoszy Jelenia Góra Robert Spychała i Mateusz Durlak.
    Legniccy piłkarze przebywają na urlopach, a do treningów mają wrócić 30 czerwca. Prawdopodobnie 2 lipca wyjadą na zgrupowanie do Gutowa Małego. W planach mają sparingi m.in. z GKS-em Katowice i Śląskiem Wrocław.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Eliminacje Ligi Mistrzów
    Eliminacje Ligi Europy
    1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
    3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
    4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
    5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
    6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
    7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
    8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Spadek do 1. ligi
    1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
    2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
    3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
    4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
    5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
    6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
    7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
    8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
    1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
    2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
    3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
    4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
    5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
    6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
    7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
    8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
    9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
    10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
    11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
    12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
    13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
    14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
    15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
    16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

    Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać