Ważne
    Mój Reporter: Co można zrobić z wrakami na parkingach?...

    Mój Reporter: Co można zrobić z wrakami na parkingach? (ZDJĘCIA)

    Marcin Hołubowicz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Informacja od Straży Miejskiej na porzuconym samochodzie przy ul. Spiżowej
    1/15
    przejdź do galerii

    Informacja od Straży Miejskiej na porzuconym samochodzie przy ul. Spiżowej ©Marcin Hołubowicz

    Jak usunąć zalegający samochód z ulicy? Komu należy to zgłosić? Pod moim domem stoi co najmniej kilka nieużywanych samochodów. Nie są to wraki (szyby całe), ale stoją na ulicy już miesiącami, zajmują cenne miejsca parkingowe, a nikt ich nie rusza. Jak można rozwiązać taki problem? - pyta Krystian Węgrzyn.
    Sprawa z zalegającymi pojazdami na ulicach czy podwórkach nie jest prosta. Wszystko zależy od tego, pod czyją jurysdykcją znajduje się dany teren, na którym stoi samochód. Jeżeli są to drogi publiczne, możemy zgłosić się z prośbą o interwencję do straży miejskiej: - Strażnicy odszukują właściciela pojazdu i nakazują mu jego usunięcie. Mogą też nałożyć mandat w wysokości do 500 zł - mówi Sławomir Chełchowski, rzecznik prasowy Straży Miejskiej.
    - Jeżeli to nie poskutkuje, sprawa może trafić do sądu, a ten może nałożyć karę do 5000 zł – dodaje. W razie braku reakcji ze strony właściciela pojazdu, samochód może zostać odholowany na parking gminny.

    Wszystko zależy jednak od tego, czy pojazd spełnia znamiona wraku. Zgodnie z artykułem 50a Ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o Ruchu Drogowym „Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub policję na koszt właściciela lub posiadacza".

    Dyspozycję usunięcia pojazdu może wystawić zarówno straż miejska, jak i policja, zgodnie z prawem o ruchu drogowym, jedynie na obszarach dróg publicznych, stref zamieszkania i stref ruchu. Na pozostałych obszarach służby mogą zabrać pojazd jedynie wtedy, gdy zaparkowany jest on niezgodnie z przepisami np. łamie zakaz parkowania, czy blokuje wyjazd z bramy. Natomiast nie posiadają uprawnień do wystawiania decyzji usunięcia pojazdu z terenu, który stanowi własność prywatną.

    Co dalej dzieje się z takim pojazdem? - Gdy właściciel nie zostanie ustalony przez straż miejską lub policję, pojazd zostaje przewieziony na parking strzeżony, a Gmina podejmuje dalsze czynności w celu ustalenia właściciela - informuje Julia Wach z biura prasowego magistratu. - Gdy to się nie udaje, w ciągu sześciu miesięcy od chwili usunięcia pojazd zostaje przejęty na własność gminy na mocy ustawy a następnie przekazany do stacji demontażu w celu utylizacji - dodaje.

    Problem pojawia się, gdy samochód po prostu zajmuje miejsce parkingowe, ale nic nie wskazuje, aby nie był on używany. Policja może sprawdzić np. dowód rejestracyjny właściciela pojazdu. Dzięki temu kilka lat temu udało się pozbyć z okolic Rynku samochodów-reklam. Właściciele tego typu pojazdów kupowali stare, rozsypujące się maluchy czy trabanty, umieszczali na nich swoje reklamy i stawiali samochody w centrum miasta. Wykupowali roczny abonament, ale nie myśleli już o obowiązkowym przeglądzie rejestracyjnym bez którego samochód nie może być dopuszczony do ruchu i może zostać odholowany.

    Poszczególne wspólnoty mieszkaniowe mogą również wyznaczyć zasady parkowania na swoim osiedlu. Tak jest np. na osiedlu Gaj przy ul. Piławskiej. Tam wspólnota postawiła znaki zakazu wjazdu za wyjątkiem mieszkańców posesji, a mieszkańcy, którzy posiadają auta, otrzymali specjalne identyfikatory, które wkładają za szybę swojego samochodu. Pozostałym pojazdom grozi natomiast odholowanie.

    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz we Wrocławiu najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w pobliżu katedry?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z Wrocławiem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Czytaj także

      Komentarze (31)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      moga mi skoczyc

      dariusz t z wroclawia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      gowno moga zrobic jesli parkujesz w miejscu publicznym i z wyznaczeniem do tego celu a pojad posiada ubezpieczenie, to cfele ze strazy miejskie moga ciecmoknac, a to poszkodoany ewentualne pojdzie...rozwiń całość

      gowno moga zrobic jesli parkujesz w miejscu publicznym i z wyznaczeniem do tego celu a pojad posiada ubezpieczenie, to cfele ze strazy miejskie moga ciecmoknac, a to poszkodoany ewentualne pojdzie do sadu na tych debili ze SM
      masz prawo trszymac pojadz gdzie tylko chcesz i ile chcsz a definjcja wraku to nie taka prosta sprawa skoro pojazd posiada tablice i jest caly i ubezpiecony to brak przgladu nie ma nic wspolnego bo do wwykonania kolejnego mozna poprosic kogos z laweta i pojazd pojedzie na skp, jest to proba zastarszania i tyle, pewniakiem mozana by sie czepic pojazdu nieubezpieczonego, z innego paragrafu, mowiacego ze pojazd nawet nie eksploatowany musi posiadac wazne OC uwaga nie badania techniczne, tak ze cfelunice ze starzy miejskiej wale was i wasze pisma, co jak co ale moi koledzy wygrali kilka spraw miendzynnimi sparawa kolo hotelu wrocla za scholowanie pojazdu nieslusznie, obecnie mam trosze czasu bo jakos nie chcecie dobrowolnie oddac iniedzy za holowanie a sprawe przegraliscie, to pomoge koledze wojtkowi w wszczac nowy proces co by wam debile nosa ukreciczwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stare,ale jakze ! przydatne

      St.Dobromierz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 21

      Zasadz "Maryche",to zarobisz na setki,takich Karawanow i przestan zawracac Odry na Wschod,przed zima,bo Ci Maryska zmarznie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a co z przyczepami kampingowymi ?

      kokota (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 17

      a co z przyczepami kampingowymi w których ludzie urządzili sobie piwniczki ... mam takich 3 na swojej ulicy ... i kolesie sobie tam rowery trzymają słoiki etc.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Auuuutko,czy Sanki

      MB (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 45 / 44

      Podrzucic ten zlom,do Magistratu i odebrac ten sprawne,ktore woza im "Kufry"do nikad za nasze podatki

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ubezpieczenie

      pytajnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 58 / 54

      Czy nawet nieużywane albo wyglądające jak wrak auto musi mieć ubezpieczenie i aktualny przegląd? Ktoś jakiś czas temu podsunął mi pomysł, że jak już nie ma innego sposobu na takiego, co nie chce...rozwiń całość

      Czy nawet nieużywane albo wyglądające jak wrak auto musi mieć ubezpieczenie i aktualny przegląd? Ktoś jakiś czas temu podsunął mi pomysł, że jak już nie ma innego sposobu na takiego, co nie chce usunąć złomu z ulicy/podwórka, to można donieść na niego do ufg zdaje się i dostanie karę (jeśli nie ma ubezpieczenia). Orientuje się ktoś konkretnie jak to wygląda ?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kara pieniężna za brak oc

      prawnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      Każdy zarejestrowany samochód niezależnie od tego czy jeździ, czy nie musi mieć opłacone obowiązkowe ubezpieczenie, inaczej takiemu właścicielowi grozi kara pieniężna. Poza tym jeżeli nie ma...rozwiń całość

      Każdy zarejestrowany samochód niezależnie od tego czy jeździ, czy nie musi mieć opłacone obowiązkowe ubezpieczenie, inaczej takiemu właścicielowi grozi kara pieniężna. Poza tym jeżeli nie ma ważnego przeglądu, to znaczy że samochód nie nadaje się do użytkowania na drogach, czyli może być wówczas odholowany, oczywiście po złożeniu takiego wniosku Straży gminnej/miejskiej czy też Policji, jako wrak bądź samochód którego stan wskazuje na to, że nie jest używany ;)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zgłaszam auto na Drukarskiej

      Observer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 61

      Na drukarskiej za Pizzerią Planet Pizza stoi od lat porzucony cinquecento w kolorze wiśniowym.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mn

      b (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      Pewnie jest zepsuty a właściciela nie stać na naprawę. Poza tym Cinquecenta to piękne samochody. Az miło popatrzeć.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Widać,ze w tym kraju i w tym mieście...

      DWR (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 58 / 45

      jak zwykle ze WSZYSTKIM jest PROBLEM. No cóż pata taj , pata taj .Jacy ludzie taki kraj.Proste??

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      volvo spizowa

      xx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 55

      Znam właściciela Vovlo ze spiżowej, gośc nie jest z wrocławia, ale przebywając u nas popsuło mu się auto. Odstawił je do warsztatu na spiżowej i nie zdążył go odebrać, ponieważ po wystawieniu auta...rozwiń całość

      Znam właściciela Vovlo ze spiżowej, gośc nie jest z wrocławia, ale przebywając u nas popsuło mu się auto. Odstawił je do warsztatu na spiżowej i nie zdążył go odebrać, ponieważ po wystawieniu auta na chodnik ktoś wjechał w jego prawy przód jak widać na zdjęciu, warsztat nie chce się poczuć za szkodę i teraz sprawa jest w sądzię.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Plaga :(

      KK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 67 / 58

      Rzeczywiście opisany problem zaczyna we Wrocławiu stanowić plagę. Są takie osiedla gdzie przyrośnięte do ziemi samochody blokują permanentnie miejsca parkingowe i nikt z tym nie może nic zrobić. A...rozwiń całość

      Rzeczywiście opisany problem zaczyna we Wrocławiu stanowić plagę. Są takie osiedla gdzie przyrośnięte do ziemi samochody blokują permanentnie miejsca parkingowe i nikt z tym nie może nic zrobić. A miejsc parkingowych brakuje. Niestety zdaję sobie sprawę że problem jest trudny bo jak jednoznacznie określić czy dane auto to złom czy nie. Natomiast na pewno warto byłoby powywozić wraki-reklamy. Mam natomiast propozycję. Jeśli taki wrak stoi prawidłowo i poza "stanem technicznym" nie ma znamion do wywiezienia to trzeba się zebrać w kilka osób i przestawić go tak żeby zaczął utrudniać ruch. W takiej sytuacji reakcja powinna być szybka :)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      stary zgred z cinquecento

      dwa miejsca parkingowe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 82 / 63

      A ja mam sąsiada, który jest wyjątkowo złośliwym upierdliwcem. Otóż przy ul. Kluczborskiej (na przeciwko bramy nr 35) parkuje on sobie swoje zielonkawe cinquecento w taki sposób, że zajmuje dwa...rozwiń całość

      A ja mam sąsiada, który jest wyjątkowo złośliwym upierdliwcem. Otóż przy ul. Kluczborskiej (na przeciwko bramy nr 35) parkuje on sobie swoje zielonkawe cinquecento w taki sposób, że zajmuje dwa miejsca parkingowe. Robi on to wyłącznie po to, by później je przeparkować, a w jego miejsce wstawić SUV-a Volvo. W tamtym miejscu kierowcy zwykli parkować prostopadle do chodnika, lecz ten zgred stoi sobie często pod kątem 45 stopni. Wyłapał już "karnego ku7asa" na maskę i po skrobaniu auta przez jakiś czas przestał tak parkować. Myślałem, że się nauczył, ale nie... Po paru tygodniach znów tak parkuje. Co złośliwsi sąsiedzi zaczęli się do niego dopasowywać, żeby tego SUV-a nie mógł przeparkować, bo oni też już spostrzegli w czym rzecz, ale sk#$%ialec brnie i tak w zaparte, stary dziad jeden. Myślę już o radykalnych środkach, żeby mu również uprzykrzyć życie, bo mnie często właśnie tego jednego miejsca brakuje. Gazeto, poradź co robić, proszę!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      DW567CN

      DW567CN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 53 / 47

      DW567CN

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ptaszki

      wro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 66 / 53

      Trochę pokrojonego drobno chleba lub pszenicy na dach, a ptaszki już zajmą się tym samochodzikiem :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brukowa kostka zrzucona z 4 piętra załatwi sprawę.

      wujek dobra rada (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 65 / 60

      .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brukowa kostka zrzucona z 4 piętra załatwi sprawę.

      wujek dobra rada (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 59 / 65

      :-)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo