Proces Wrocław - Max Boegl przełożony na październik

    Proces Wrocław - Max Boegl przełożony na październik

    Marcin Rybak

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Proces Wrocław - Max Boegl przełożony na październik

    ©fot. Janusz Wójtowicz

    Dziś przed wrocławskim Sądem Okręgowym szykowała się niebywała gratka dla wszystkich, których pasjonuje serial o budowie wrocławskiego stadionu. Jako świadek zeznawać miał Michael Brill, manager z amerykańskiej firmy SMG. Firma SMG miała być operatorem stadionu, ale została jedynie doradcą i akwizytorem imprez. Brill miał zeznawać w procesie pomiędzy miastem a niemiecką firmą Max Boegl o przeszło 80 mln zł kar za spóźnienie budowy. Ale rozprawę odwołano.
    Proces Wrocław - Max Boegl przełożony na październik

    ©fot. Janusz Wójtowicz

    Kolejny termin to dopiero 21 października. Proces – przypomnijmy – wytoczył Max Boegl. Firma, z którą w ubiegłym roku zerwano kontrakt nie chce płacić kar umownych i odszkodowań za opóźnienia w realizacji budowy. Magistrat i miejska spółka Wrocław 2012 wyliczyły swoje szkody na 82 mln zł.

    To dokładnie, tyle ile wynosi bankowa gwarancja. Wykonawca musiał taką gwarancję przedstawić jako zabezpieczenie właściwego wykonania robót.
    Magistrat chciał sięgnąć po te pieniądze i zapłacić za niedokończone prace, jakich Max Boegl jeszcze nie wykonał. Ale sąd zablokował taką możliwość wstrzymując wypłatę większości tej kwoty do zakończenia procesu. Niezbędne prace trzeba było dokończyć z innych funduszy.

    Zeznania Michaela Brilla będą niezwykle ciekawe. Firma SMG sama jest (a przynajmniej była) w nie najlepszych układach z magistratem po tym, jak zmieniono z nią kontrakt na początku 2012 roku i zmniejszono wynagrodzenie. Firma niemal od początku przyglądała się temu, co dzieje się na budowie stadionu. Zorganizowała – jeszcze na placu budowy – trzy wielkie imprezy. Czyli bokserską galę, koncert George'a Michaela i show Monster Jam.

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Monster Jam?

      Volt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Panu Rybak proponuję głębszą analizę sytuacji.
      Monster Jam nie organizowała firma SMG tylko LiveNation która wynajęła stadion na tę imprezę.
      Pozdrawiam!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A co tam Panie u Janickiego?

      Wesoły Romek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

      Czy ten wybitny partacz pracuje gdzieś? Właściwie dobrze mieć takiego w ekipie. Jak już się wszystko spieprzy to wyrzuca się Janickiego i można od nowa robić przewały. A na koniec wywali się...rozwiń całość

      Czy ten wybitny partacz pracuje gdzieś? Właściwie dobrze mieć takiego w ekipie. Jak już się wszystko spieprzy to wyrzuca się Janickiego i można od nowa robić przewały. A na koniec wywali się koljnego Janickiego i znowu do przodu.
      Wracając do tematu czy kotoś coś słyszał co porabia nasz geniusz? Przecież nie może być tak , żeby wybitny specjalista od wszystkiego żył z zasiłku dla bezroboptnych ... na Zanzibarze?

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stark (pajac - chory) a teraz co SMG na urlopie, na Karaibach... ? Proces - farsa !

      Widz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      Vivat przyjazn polsko-bawarska !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Może układy nie najlepsze, ale kilka milionów rocznie za friko SMG się przyda

      pokaż mi swego prezydenta, a powiem ci, kim jesteś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Dutkiewicz zrobi wszystko, by proces się przeciągał w nieskończoność. Przewiduje nawet doprowadzenie do przedawnienia swoich win z art. 296kk

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Biedny Wrocław

      Marek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 6

      Umowa z Max Boeglem nie sprawdziła się, umowa z Mostostalem zerwana, umowa z Solorzem, Solorz nie ma żadnych zobowiązań , natomiast jest właścicielem większościowym,każe sobie płacić za dziurę,...rozwiń całość

      Umowa z Max Boeglem nie sprawdziła się, umowa z Mostostalem zerwana, umowa z Solorzem, Solorz nie ma żadnych zobowiązań , natomiast jest właścicielem większościowym,każe sobie płacić za dziurę, umowa z prywatną Mennicą Polską - mogą nie funkcjonować wszystkie biletomaty a i tak Mennica nie zapłaci 1 zł kary ( tak powiedział Pan Paweł Czuma ) , absurdalny turniej piłkarski w środku lata przyniósł olbrzymie straty, umowa z SMG kilkanaście mln złotych rocznie bez gwarancji jakiegokolwiek zysku, pytanie z jakiej firmy prawniczej korzysta miasto. Dzięki Bogu ,ze w 2017 roku czekają nas igrzyska World Games. W tym roku odbyły się w Kolumbii. Czy ktoś z Państwa o nich słyszał. Dochodzi jeszcze reforma śmieciowa.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      niezrozumiałe

      Rewski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 4

      Nie rozumiem po co zatrudniano firmę SMG skoro nie było w planie korzystania z jej usług. Po co zatrudniono Mostostal do budowy Filharmonii skoro nie sprawdzili się przy budowie stadionu. Dlaczego...rozwiń całość

      Nie rozumiem po co zatrudniano firmę SMG skoro nie było w planie korzystania z jej usług. Po co zatrudniono Mostostal do budowy Filharmonii skoro nie sprawdzili się przy budowie stadionu. Dlaczego wypłacono MAX Boeglowi premie przed ukończeniem stadionu. I dlaczego wszystkie inwestycje miejskie kończą się procesem w sądzie?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      od vocem do niezrozumiałe

      ONA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Kto zadaje dużo pytań dostaje dużo /wymijających/ odpowiedzi

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama