Menu Region

Pendolino zatrzyma się na Dworcu Głównym we Wrocławiu. Na...

Pendolino zatrzyma się na Dworcu Głównym we Wrocławiu. Na dwie godziny

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Magdalena Kozioł

57Komentarzy Prześlij Drukuj
Pendolino zatrzyma się na Dworcu Głównym we Wrocławiu. Na dwie godziny Pendolino zatrzyma się na Dworcu Głównym we Wrocławiu. Na dwie godziny

(© fot. materiały prasowe)

PKP IC potwierdziło, że superszybki pociąg Pendolino w poniedziałek 12 sierpnia zatrzyma się na wrocławskim Dworcu Głównym. Przyjedzie w południe na peron 3. Miłośnicy kolei będą mogli zwiedzić dwa wagony. Reszta pociągu nie będzie dostępna m.in. ze względu na umieszczoną tam aparaturę pomiarową.
Skład będzie jechał z Włoch przez Wrocław do Żmigrodu, gdzie przejdzie testy. Zuzanna Szopowska, rzecznik prasowy PKP IC informuje, że ten egzemplarz Pendolino zostanie przyciągnięty przez lokomotywę PKP Cargo i po zakończeniu homologacji w naszym kraju, wróci Włoch. Pociąg trafi pod Żmigród w powiecie trzebnickim, do Ośrodka Eksploatacji Toru Doświadczalnego.

Kiedy przejdzie wszystkie testy pod koniec przyszłego roku wyruszy na tory.
Wtedy z Wrocławia do Warszawy przez Opole i Częstochowę dojedziemy w 3,5 godziny. To Polskie Pendolino budowane jest w fabryce Alstom we włoskim Savigliano, gdzie wyprodukowanych już 35 wagonów. PKP Intercity kupiło 20 pociągów EIC Premium za 400 mln euro.

Nowoczesne Pendolino może mknąć 250 km./h, ale takiej prędkości w Polsce osiągnąć się jeszcze nie da. 200 km/h pociąg rozpędzić się może na CMK na odcinku Olszamowice-Zawiercie. Centralna magistrala jest jednak wciąż modernizowana.

PKP Intercity już podało czasy przejazdu na poszczególnych odcinkach:

- Warszawa - Gdynia przez Iławę , Malbork, Tczew, Gdańsk Główny, Gdańsk Wrzeszcz, Gdańsk Oliwa, Sopot - 3 godz.
- Warszawa - Kraków - ok. 2 godz. 15 min
- Kraków - Rzeszów przez Tarnów i Dębicę - ok. 1 godz 30 min
- Warszawa - Katowice przez Włoszczowę, Zawiercie, Sosnowiec - ok. 2 godz. 10 min
- Katowice - Gliwice przez Zabrze - ok. 25 min
- Katowice - Bielsko-Biała przez Tychy, Pszczyna, Czechowice-Dziedzice - ok. 50 min
- Warszawa - Wrocław przez Opole Główne, Częstochowę - ok. 3 godz. 30 min
- Gdynia - Kraków przez Sopot, Gdańsk Oliwa, Gdańsk Wrzeszcz, Gdańsk Główny, Tczew, Malbork, Iławę Główna, Warszawę Wschodnią, Warszawę Centralna, Warszawę Zachodnią - ok. 5 godz. 20 min
- Gdynia - Katowice przez Sopot, Gdańsk Oliwę, Gdańsk Wrzeszcz, Gdańsk Główny, Tczew, Malbork, Iławę Główną, Warszawę Wschodnią, Warszawę Centralną, Warszawę Zachodnią, Włoszczową , Zawiercie, Sosnowiec Główny - ok. 5 godz. 15 min
- Gdynia - Bielsko-Biała przez Sopot, Gdańsk Oliwę, Gdańsk Wrzeszcz, Gdańsk Główny, Tczew, Malbork, Iławę Główną, Warszawę Wschodnią, Warszawę Centralną, Warszawę Zachodnią, Włoszczowę, Zawiercie, Sosnowiec Główny, Katowice, Tychy, Pszczynę, Czechowice-Dziedzice - ok. 6 godz. 10 min
- Gdynia - Gliwice przez Sopot, Gdańsk Oliwę, Gdańsk Wrzeszcz, Gdańsk Główny, Tczew, Malbork, Iławę Główną, Warszawę Wschodnią, Warszawę Centralną, Warszawę Zachodnia, Włoszczową , Zawiercie, Sosnowiec Główny, Katowice, Zabrze - ok. 6 godz.

Wyposażenie Polskiego Pendoliono, czyli pociągu kategorii Express InterCity Premium (EIC Premium): ergonomiczne, rozkładane fotele, stolik, oświetlenie, interkom alarmowy oraz gniazdko elektryczne, w korytarzach i na końcu przedziałów specjalne stelaże na bagaże oraz rowery, informacja pasażerska na monitorach, oznaczenie miejsc alfabetem Braille’a, wyświetlacze rezerwacji miejsc, klimatyzacja, wentylacja, niski poziomi hałasu dzięki specjalnej konstrukcji dachu i amortyzatorom w podwoziu, większa niż w innych pociągach powierzchnia okien – wykorzystanie naturalnego oświetlenia, zapewnienie pasażerom dobrej widoczności, szersze drzwi wejściowe do wagonów – łatwiejsze wsiadanie i wysiadanie.
Reklama
57

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

wirek

+5 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Rafał (gość)  •

Impulsy KD są w stanie jeździć 160 km/h (ponoć nawet 210) a bezpośredni miedzy Legnicą a Wrocławiem jedzie 48 minut czyli średnia prędkość wynosi 85 km/h. Czy tak samo będzie z Pendolino ???

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nowoczesność

+5 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

IB (gość)  •

Nowoczesne Pendolino nie będzie mknąć 250 km/h, ani nawet 200, bo najzwyczajniej w świecie się zepsuje. I nie jest to jakiś przesąd co do produktów Fiata, tylko doświadczenie Szwajcarów - SBB musiało odstawić swoje Pendolina przez ich awaryjność.

odpowiedzi (0)

skomentuj

gdzie to pendolino

+14 / -18

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

darek (gość)  •

O 13tej nie było go na dworcu!

skomentuj

...

+3 / -4

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

... (gość)  •

12 sierpnia, czyli za tydzień!

odpowiedzi (0)

skomentuj

Bzdury pisze IC

+9 / -6

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MK (gość)  •

Śmiechu warte są opowiastki z palca wyssane przez PKP IC. Dla sprostowania tych bzdur udowodniam jak jest na prawdę ponieważ dokładnie znam się na stanie infrastruktury kolejowej.

Fikcja:
PKP Intercity już podało czasy przejazdu na poszczególnych odcinkach:

- Warszawa - Gdynia przez Iławę , Malbork, Tczew, Gdańsk Główny, Gdańsk Wrzeszcz, Gdańsk Oliwa, Sopot - 3 godz.

Sprostowanie: Na linii nr 9 z Warszawy Wschodniej jadąc do Legionowa pociąg nie pojedzie szybciej niż 120 km/h ze względu na stan torów. Dopiero za Legionowem pojechać można odcinkami 160 -200 km/h. W paru miejscach ponad 200km/h. Na te chwilę cała linia nr 9 nie jest przystosowana do jazdy nawet na 200 km/h! Nie ma wdrożonego sytemu ETSC na całej tej linii podobnie jak i na CMK.
Może za kilka lat się doczekamy w pełni działającego systemu ETSC i bezkolizyjnych przejazdów i ograniczeń do v=20km/h na przejazdach kolejowych.

Jazda na trasie:
- Warszawa - Kraków - ok. 2 godz. 15 min

Sprostowanie:
W takim czasie 2h 15 min w latach 90-tych jeździło się lokomotywami EP05 lub EU07 i wagonami bez wychylnego pudła...
PKP IC robi sobie z nas kpiny. CMK-czyli linia nr 4 która zaczyna się w Grodzisku Mazowieckim (a nie nie w Warszawie). Z Warszawy Zachodniej do Grodziska "turlamy się", a nie jedziemy ze średnią prędkością do 100km/h ograniczenia ze względu na zły stan infrastruktury, co kilka kilometrów stacje kolejowe oraz brak systemu ETSC, brak przejazdów bezkolizyjnych. Wyklucza, to jazdę z prędkością ponad 200km/h. Czas przejazdu ok 40 min do Grodziska Maz.
W chwili obecnej trwa przebudowa CMK-i od Strzałek do Idzikowic zatem wszystkie pociągi jeżdżą wahadłowo. Pendolino też by łapało opóźnienia... Remont trwa już drugi rok i końca nie widać...
Zapewne jeszcze Pendolino zmuszą, aby zatrzymywało się na stacji we Włoszczowej - "GOSIEWO", no bo to politycznie musi być. Zatem czas jazdy wydłuży się o kolejne minuty. Kiedy Pendolino ruszy w dalszą podróż nie zdąży się rozpędzić jak będzie musiało hamować w Psarach. Ponieważ mamy zjazd na łącznicę z Psar do Starzyn (vmax=100km/h). Na odcinku Starzyzny - Kozłów możemy pojechać vmax=150km/h. Potem jazda w istnej dżungli i krzywych torach... Obecnie prace na stacji TUNEL i w samym tunelu. Jazda odbywa się tu wahadłowo i ograniczenia w prędkości.
Do Stacji TUNEL system ETSC może i działa ale dalej już nie. OD Tunelu do Krakowa jazda z prędkością 100-120km/h a miejscami 60-80km/h.

Dziś do Krakowa TLK-a jedzie ok 3,5h i tyle samo pojedzie Pendolino..

Po co wydawać na pociągi warte miliony, skoro infrastruktura kolejowa nie jest w żaden sposób przystosowana do tego typu pociągów?

Po co kupować Posrhe, które może jechać 200km/h żeby po Marszałkowskiej w godzinach szczytu jeździć max 50km/h? Szczyt głupoty!!!

Zanim infrastruktura kolejowa zostanie przystosowana do jazdy z prędkością ponad 200km/h, to Pendolino sie rozsypie.. no ale ktoś musi na tym zarobić...

odpowiedzi (0)

skomentuj

A było całkiem dobrze.

+7 / -5

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Waldy (gość)  •

Za nieboszczki komuny pociągi jeździły całk.iem, całkiem.
"Ślązak" Wrocław-Opole 55min z postojem w Brzegu. Wrocław-Poznań pośpieszny 1,5 h.
Składy ciągnęły EU-07. Kłopot był zawsze z połączeniem do Warszawy. Wynika to z niekompatybilności siatki torów z przed wojny Polska Niemcy. Wystarcz popatrzeć na mapę linii kolejowych w PRL. Dodawano taką do kalendarzy.Na byłych terenach niemieckich aż gęsto od linii kolejowych. Brak było dobrych łączników do sieci przedwojennej Polski. Przykładem jest brak właśnie 30km torów na trasie do Warszawy przez Łódź. Jazda do Warszawy przez Poznań lub Opole to głupota. Do tego my, pasażerowie płacimy za kilometry, a przez Łódź jest najbliżej.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Nowoczesne Pendolino może mknąć 250 km./h!

+5 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

 •

Ale chyba nie PO naszych torach?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wy tu o Pendolino, a PO z PSL uchwalili po cichu taką ustawę, iż polscy właściciele lasów nie dostan

+6 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

wroclvoe (gość)  •

...za to ten sam las w rękach obcokrajowac da jemu zarobić na emisjach dwutlenku węgla.
Czas pogonić tąsprzedajną bandę ruso-niemiecką!!!

skomentuj

:)

+4 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

IB (gość)  •

Dużo to ma wspólnego z tematem, bardzo dużo. Jak jesteś taki antyrządowy (jak większość "polaczków" zresztą) to idź kandydować do Sejmu i zmieniać świat na lepsze. Zapewne gdyby kilkudziesięciu takich jak wy złożyło partię polityczną i weszło do Sejmu, to zamiast poprawiać sytuację w Polsce wiecznie kłócilibyście się z lewicą. A gdybyście byli partią rządzącą, to Polska by zbankrutowała...

Wróćmy na tory.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Kto normalny jeździ jeszcze pkp ?

+19 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

podróżnik (gość)  •

Klimatyzowany autobus Wrocław - Kraków czas przejazdu 3h10 min, cena 18,70 zł. Pkp na tej trasie: brak klimatyzacji, czas przejazdu od 5:47 do 6:08 hahahaha, cena 56 zł w klasie 2, 86 zł w klasie 1.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pendolino superhiper 3000 Delux Torpeda

+7 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Maszynista Kaznadzieja (gość)  •

No i przyjedzie.
Z ziemi Włoskiej do Polski.

odpowiedzi (0)

skomentuj

to tak jakby zbudowano autostradę tylko dla wozów konnych, - można tylko po co ?

+14 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

emeryt (gość)  •

PKP ma problem z torami a nie z pociągami. Co to za pendolino skoro nie ma wózków wychylnych a poza tym będzie jeździło w Polsce 160km/h

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 4 »
Reklama
Reklama