Wrocław piosenką stoi

    Wrocław piosenką stoi

    Krzysztof Kucharski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Publiczność walczyła o bilety wstępu z taką zaciętością, że milicja musiała używać gazu łzawiącego do rozpędzenia tłumu. W tym czasie artyści ćwiczyli gardła przed występem na... transatlantyku "Wrocław".
    Pamięć mam, oczywiście, bardzo dobrą, czyli krótką. Jak każdy zawodowiec żyjący ze składania literek, staram się wspomagać hipokamp, czyli część mózgu odpowiedzialną za pamięć, odręcznym pismem na świstkach papieru. Rzecz jasna, nie zawsze pamiętałem, żeby te nieczytelne właściwie gryzmoły włożyć w odpowiednie miejsce.

    Mam taką nadgryzioną mocno zębem czasu kartonową teczkę pozlepianą taśmą klejącą z napisem: PPA. To jest historia jednego z wrocławskich fenomenów, od trzeciej edycji nazywającego się Przegląd Piosenki Aktorskiej. Samego mnie ciekawi, co wyskubię z tej teczki...

    Przywołuję zapiski sprzed lat:
    "13 grudzień 1976: Wszystkich, którzy uważają, że w grudniu można śpiewać tylko kolędy, mocno zaskoczę.
    Właśnie dwa dni temu, 11 grudnia, zaczął się Przegląd Piosenki Literackiej "Liryka'76". Jego animatorzy chcą dać odpór festiwalowej tandecie opolowo-kołobrzegowo-sopockiej. Reklama marna, ale przez trzy dni na widowni Teatru Współczesnego komplety.

    Do konkursu przystąpiło niewielu artystów, ale laureatów było aż pięcioro. Dwie wrocławianki ze studenckiego teatru "Kalambur" - Maria Alaszewicz i Krysia Krotoska, Mariusz Domaszewski z Teatru im. Norwida w Jeleniej Górze i Lech Łotocki z poznańskiego Teatru Nowego. W ostatniej chwili do konkursu zgłosiła się Ela Adamiak z "Wolnej Grupy Bukowina", która tydzień wcześniej koncertowała w studenckich klubach, ale razem z kolegami zespołu trochę się "zasiedzieli" we Wrocławiu i honorarium przejedli oraz przepili. Położyłbym akcent na to drugie słowo.

    Wojtek Bellon - szef grupy - wpadł na pomysł, żeby Ela wygrała ten przegląd, to będą mieli pieniądze na powrót. Adamiak zaśpiewała "Piosenkę na dobranoc" i została laureatką. Niestety, nagrody były rzeczowe, Ela dostała radio tranzystorowe "Justyna". Na szczęście organizatorzy zwracali koszty podróży w obie strony, dzięki czemu mieli za co wrócić do Krakowa".
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama