Wrocław: Gdzie są jeszcze wolne miejsca na studiach?...

Wrocław: Gdzie są jeszcze wolne miejsca na studiach? (SPRAWDŹ)

Weronika Skupin

Gazeta Wrocławska

Aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Wrocław: Gdzie są jeszcze wolne miejsca na studiach? (SPRAWDŹ)
Wrocław: Gdzie są jeszcze wolne miejsca na studiach? (SPRAWDŹ)

Uniwersytet Przyrodniczy ma jeszcze miejsca np. na bioinformatyce i medycynie roślin ©fot. Janusz Wójtowicz

Uniwersytet Wrocławski prowadzi już dodatkowy nabór na kierunki, gdzie są jeszcze wolne miejsca. Inne uczelnie przygotowują się do dogrywki.
Na jakie kierunki można aplikować na Uniwersytecie Wrocławskim? Są to: biologia, specjalność biologia środowiskowa, I stopnia stacjonarne; biologia, specjalizacja nauczycielska przyroda, I stopnia stacjonarne; europeistyka, I stopnia stacjonarne; LL.B.International and European law (prawo międzynarodowe i europejskie), I stopnia stacjonarne w języku angielskim, płatne; fizyka I stopnia stacjonarne; fizyka techniczna, I stopnia stacjonarne - inżynierskie; politologia, I stopnia stacjonarne; politologia, specjalność Comparative Politics I stopnia stacjonarne w j.angielskim i astronomia, I stopnia stacjonarne.


Kiedy jest ostatni dzień rejestracji i wnoszenia opłat rekrutacyjnych? To zależy od kierunku studiów. Więcej informacji znajdziesz na naszej stronie: gazetawroclawska.pl. Z reguły są to terminy wrześniowe, jednak np. termin zgłaszania kandydatur na prawo międzynarodowe i europejskie w języku angielskim upływa 22 lipca.

Na Politechnice Wrocławskiej drugi etap rekrutacji rozpocznie się jeszcze w tym miesiącu, a konkretnie potrwa od 26 do 31 lipca.
Nie wiadomo jeszcze, na jakie kierunki będą mogli aplikować absolwenci szkół ponadgimnazjalnych. Ich lista zostanie ogłoszona w poniedziałek, 22 lipca. - Do tej pory dokumenty przyniosło nam około 6 tysięcy osób, co oznacza, że zostało nam około 750 wolnych miejsc - mówi Agnieszka Niczewska, rzeczniczka Politechniki Wrocławskiej.

Także chętni na studia na Uniwersytecie Przyrodniczym w poniedziałek dowiedzą się, na jakie kierunki mogą aplikować i ile jest miejsc. W piątek ogłoszone zostały listy przyjętych.

Udało nam się dowiedzieć, że dodatkowa rekrutacja będzie prowadzona na następujące kierunki studiów na Uniwersytecie Przyrodniczym: bioinformatykę, bezpieczeństwo żywności, medycynę roślin, rolnictwo, technikę rolniczą i leśną, ogrodnictwo i ochronę środowiska.

Uniwersytet Medyczny we Wrocławiu we wrześniu będzie prowadził drugi etap rekrutacji na zdrowie publiczne stacjonarne I stopnia i fizjoterapię niestacjonarną I stopnia. W sobotę ma zostać ogłoszona dodatkowa rekrutacja na Uniwersytecie Ekonomicznym. Ale będzie ona prowadzona jedynie w oddziale w Jeleniej Górze. - Będzie można się starać tam o przyjęcie na trzy kierunki: ekonomię, zarządzanie oraz turystykę - mówi Wojciech Sokolnicki, rzecznik uczelni.

W Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu rekrutacja nie ma takiego charakteru, jakna uczelniach publicznych. Nie ma etapów, trwa od 15 maja do 15 października. Nie określa się także limitów miejsc. - Zainteresowanie uczelnią jest porównywalne do tego, ja-kie panowało w ubiegłym roku. Najwięcej chętnych mamy nakierunki: pedagogika, pedagogika specjalna, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, bezpieczeństwo narodowe. Największego napływu chętnych spodziewamy się jednak dopiero na przełomie sierpnia i września - wyjaśnia nam Magdalena Dyderska, zastępca dyrektora biura promocji DSW.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pedagogika, dziennikarstwo - na tym się nie kończy!!

Burza (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Powoli kończą się czasy, kiedy trzeba się specjalnie pchać na uczelnie państwowe tylko po to, żeby dostać się na jakiekolwiek studia. Pytanie po co iść na pedagogikę, jeśli liczba dzieci...rozwiń całość

Powoli kończą się czasy, kiedy trzeba się specjalnie pchać na uczelnie państwowe tylko po to, żeby dostać się na jakiekolwiek studia. Pytanie po co iść na pedagogikę, jeśli liczba dzieci systematycznie maleje, a potencjalnych nauczycieli jest coraz więcej. Ja studiowałem we Wrocławiu Finanse i Rachunkowość. Po trzech latach przeniosłem się do Warszawa do pracy i pracuję w jednym z największych banków na świecie.zwiń


Zdjęcie autora komentarza

Wyższa Szkoła Bankowa

onlineekspert.wsb

Zgłoś naruszenie treści

Witam! Skoro padła nazwa Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu to korzystając z okazji chciałam zaprosić wszystkich zainteresowanych na studia właśnie u Nas. Studia można podjąć na kierunkach:...rozwiń całość

Witam! Skoro padła nazwa Wyższej Szkoły Bankowej we Wrocławiu to korzystając z okazji chciałam zaprosić wszystkich zainteresowanych na studia właśnie u Nas. Studia można podjąć na kierunkach: Bezpieczeństwo wewnętrzne, Filologia angielska, Finanse i rachunkowość, Informatyka, Logistyka, Politologia, Prawo w biznesie, Turystyka i rekreacja oraz Zarządzanie. Wspomnę także, że aplikując na studia do 19 września można oszczędzić aż 700zł w ramach trwającej właśnie promocji. Pełna oferta studiów dostępna jest na naszej stornie internetowej wsb.pl/wroclaw/kandydaci/studia-i-stopnia/kierunki-i-specjalnosci gdzie serdecznie zapraszam.

W razie pytań pozostaję do dyspozycji.

Pozdrawiam
Renata Mazur
Online Ekspert WSB Studia I stopnia zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Architektura

Architekt (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

Studiowałam Architekturę wnętrz w WSH i choć momentami było ciężko, np z budownictwem, to jestem zadowolona z wyboru i mogę polecić :)

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Dlaczego

muchobor (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 20 / 20

same kierunki dla przyszych bezrobotnych, mierny poziom i brak perespektyw.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

UP zachęcam

studnka II roku (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 14 / 25

Zachęcam do studiowania na UP, my dobrą kadre, oczywiscie czasami zdarzają sie jakies odstępstwa:) Wcalnie nie jest tak latwo, ale również nie jest to PWr. Wspaniali studenci, świetna atmosfera i...rozwiń całość

Zachęcam do studiowania na UP, my dobrą kadre, oczywiscie czasami zdarzają sie jakies odstępstwa:) Wcalnie nie jest tak latwo, ale również nie jest to PWr. Wspaniali studenci, świetna atmosfera i nie wszytkie Panie w dziekanacie straszą ;) Wymienione wyżej kierunki nie są najlepszymi i najabrdziej przyszłościowymi jakie można znaleźć na UP, ale zawsze można zmienic kierunek po I semestrze na lepszy.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

sudnka

absolwent (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

Szkoda, że ta "studnka" nie potrafi nawet poprawnie napisać, kim jest.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Myslałem, że dział PR UP ma w niedziele wolne

antek (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 18 / 14

Wymienione wyżej kierunki nie są najlepszymi i najabrdziej przyszłościowymi jakie można znaleźć na UP? To dlaczego jest tyle miejsc wolnych? A może wszystkie kierunki na UP to cienizna.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

...

... (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 24 / 15

Wspaniali studenci? Chyba złosliwi imprezowicze!

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

...

... (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 25 / 14

" Najwięcej chętnych mamy nakierunki: pedagogika, pedagogika specjalna, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, bezpieczeństwo narodowe."
Tragedia... potem tacy narzekają, że w Polsce jest do...rozwiń całość

" Najwięcej chętnych mamy nakierunki: pedagogika, pedagogika specjalna, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, bezpieczeństwo narodowe."
Tragedia... potem tacy narzekają, że w Polsce jest do d***, nie ma pracy, wszystko źle i nie dobrze...zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

UWr - supermarket z dyplomami

Antoni (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 21 / 8

Najwięcej jest tam chętnych, bo:
1) najwięcej jest miejsc, a te tworzy uczelnia
2) tam dyplomy się kupuje, a nie dostaje za naukę.

Generalnie cały uniwerek zamienił się już dawno z supermarket z...rozwiń całość

Najwięcej jest tam chętnych, bo:
1) najwięcej jest miejsc, a te tworzy uczelnia
2) tam dyplomy się kupuje, a nie dostaje za naukę.

Generalnie cały uniwerek zamienił się już dawno z supermarket z dyplomami.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

OSTRZEGAM PRZEZ POLITECHNIKĄ WYDZIAŁ CHEMICZNY !!!

patrycja (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 32 / 16

POLITECHNIKA WROCŁAWSKA ?!?!?!? STANOWCZO ODRADZAM ! ta uczelnia to jedna wielka ściema, tak jest w przypadku wydziału chemicznego, zwlaszcza na inżynierii materiałowej (u mnie to stopień mgr,II)...rozwiń całość

POLITECHNIKA WROCŁAWSKA ?!?!?!? STANOWCZO ODRADZAM ! ta uczelnia to jedna wielka ściema, tak jest w przypadku wydziału chemicznego, zwlaszcza na inżynierii materiałowej (u mnie to stopień mgr,II) gdzie często prowadzący są nieprzygotowani do zajęć, zajęcia się nie odbywają zwłaszcza laboratoria, na wykładach mowi się o technikach i sprzętach na ktorych prowadzący pracują, wkładają nam niepotrzebną teorię !!! a dlaczego niepotrzebną teorię? bo na laboratoriach zamiast zaprowadzić studentów zwłaszcza ostatniego stopnia żeby cos zobaczyć i nauczyć się, to nie pokazują nam tych sprzętów a tym bardziej nie pracujemy na nich ! żadny chromatograf, NMR, DSC ani inne urządzenia i techniki !!! student niczego po tym kierunku nie jest nauczony bo nic mu nie pokazali, często jesteśmy zbywani, a na laboratoriach zamiast pracować na sprzęcie, zrobić pomiary a z nich wynik i sprawozdanie, to otrzymujemy wyniki i trzeba zrobić sprawozdanie nie wiedząc skąd te wyniki się wzięły i jak je interpretować! nie będę rzucała tu nazwiskami w kierownika i pracowników tego zakładu (budynek B1) ale ciągle na zajęciach słyszymy jakie to oni sprzęty nie mają i że super pomiary, a studenci nie korzystają (poza nielicznymi dyplomantami) bo pracownicy mają te sprzęty dla siebie i na swoje badania a student nic nie zobaczy i nie dotknie!!! wszystko na sucho! więc nie dziwota ze nic nie umiemy!zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Nie taki diabeł straszny, przynajmniej na WME

xyzzu (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 20 / 16

Owszem, nie wszystkiego można dotknąć, ale ja nie narzekam. Poziom mógłby być lepszy, niemniej jednak miałam sporo laboratoriów, na których nie dało się nie używać sprzętów. Jedynym totalnym...rozwiń całość

Owszem, nie wszystkiego można dotknąć, ale ja nie narzekam. Poziom mógłby być lepszy, niemniej jednak miałam sporo laboratoriów, na których nie dało się nie używać sprzętów. Jedynym totalnym niewypałem były lab. z materiałów konstrukcyjnych i eksploatacyjnych. Do dzisiaj nie wiem, dlaczego mieliśmy badanie zachowania kulki na równi pochyłej zamiast np. badań nieniszczących o.O Tak czy inaczej jest ziarnko prawdy w słowach Patrycji. Ale przynajmniej na WME nie jest aż tak źle, jak ona o tym opowiada ;p zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

"Nie jest tak źle" czyli jak?

absolwent (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 13 / 12

Bo mogłoby być jeszcze gorzej? Sorry, maszyny są dla studentów, a nie dla wykładowców. Zostały kupione za publiczne pieniądze do celów edukacyjnych, a nie żeby profeosrowie realizowali sobie na...rozwiń całość

Bo mogłoby być jeszcze gorzej? Sorry, maszyny są dla studentów, a nie dla wykładowców. Zostały kupione za publiczne pieniądze do celów edukacyjnych, a nie żeby profeosrowie realizowali sobie na nich prywatne fuchy. To, że jakiemuś studentowi czasem udało dorwać się do niektórych, jeszcze nie świadczy, że jest dobrze.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

tak samo jest tez na mechanicznym i podejrzewam, ze na wszystkich.

student pwr (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 24 / 7

Maszyny stoja tylko po to, zeby prowadzacy mogli sobie dorobic na boku. Student moze na nie ewentualnie popatrzec za szyba. Na 5 lat studiow do maszyn sie podchodzi 3-4 razy, nie robi na nich...rozwiń całość

Maszyny stoja tylko po to, zeby prowadzacy mogli sobie dorobic na boku. Student moze na nie ewentualnie popatrzec za szyba. Na 5 lat studiow do maszyn sie podchodzi 3-4 razy, nie robi na nich samemu nic.
A potem sie dziwia, ze mgr inz. nic nie potrafi. Ja tez jestem tego przykladem, ze juz prawie mgr inz. a nic nie umiem, bo mi nie wolno nic dotknac. Jest to bolesne, tym bardziej, ze doskonale wiem, ze mnie potem wysmieja... ale niestety musze sie z tym pogodzic.
Musze za to podkreslic, ze PWr dysponuje nawet fajnymi maszynami. Moze nie sa to turbo najnowsze technologie i cuda niewidy... ale wlasnie nadajace sie idealnie na start i nauke! Szkoda tylko, ze nie sa dostepne dla studentow.zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wałki w PWr

koks (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 19 / 11

Polibuda pokupowała drogie maszyny za pieniądze podatników, po to, żeby pracownicy mogli kręcić wałki do prywatnej kieszeni. Przekręt goni przekręt i nic więcej nie można powiedzieć o naszych...rozwiń całość

Polibuda pokupowała drogie maszyny za pieniądze podatników, po to, żeby pracownicy mogli kręcić wałki do prywatnej kieszeni. Przekręt goni przekręt i nic więcej nie można powiedzieć o naszych "uczelniach". zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Chyba właśnie tak wyglądają polskie studia, niestety

. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 26 / 19

Ja skończyłem finanse i rachunkowość (licencjat i magisterka) i ani razu nie pracowaliśmy na oprogramowaniu do prowadzenia księgowości jakiego używa się w firmach i biurach rachunkowych. Wszystko...rozwiń całość

Ja skończyłem finanse i rachunkowość (licencjat i magisterka) i ani razu nie pracowaliśmy na oprogramowaniu do prowadzenia księgowości jakiego używa się w firmach i biurach rachunkowych. Wszystko na sucho, na papierze. Dziwić się, że absolwenci wyższych uczelni są nieprzygotowani do podjęcia zatrudnienia, później praktycznie wszystkiego uczą się od nowa. Gdybym sam się nie wziął za wiele rzeczy to po 5 latach studiów wyszedłbym z kompletnie bezużyteczną wiedzą. zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Polskie "óczelnie"

Janusz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 22 / 15

A jak mają być przygotowani, skoro sami wykładowcy nie potrafią obsługiwać maszyn czy programów? Tego trudno nauczyć się z książek, a doświadczenia praktycznego żadnego nie mają, gdyż nie...rozwiń całość

A jak mają być przygotowani, skoro sami wykładowcy nie potrafią obsługiwać maszyn czy programów? Tego trudno nauczyć się z książek, a doświadczenia praktycznego żadnego nie mają, gdyż nie interesuje ich współpraca z biznesem/nie chce im się szukać zleceń/wciąż uważają, że kasa ma do nich przejść, a nie oni jej szukać. Wyższa edukacja to w Polsce zwykła ściema, uczelnie są po to, żeby podnieść wskaźniki skolaryzacji, a nie żeby absolwenci potrafili znaleźć się na rynku pracy. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

OSTRZEGAM PRZEZ POLITECHNIKĄ WYDZIAŁ CHEMICZNY !!!

patrycja (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 23 / 17

POLITECHNIKA WROCŁAWSKA ?!?!?!? STANOWCZO ODRADZAM ! ta uczelnia to jedna wielka ściema, tak jest w przypadku wydziału chemicznego, zwlaszcza na inżynierii materiałowej (u mnie to stopień mgr,II)...rozwiń całość

POLITECHNIKA WROCŁAWSKA ?!?!?!? STANOWCZO ODRADZAM ! ta uczelnia to jedna wielka ściema, tak jest w przypadku wydziału chemicznego, zwlaszcza na inżynierii materiałowej (u mnie to stopień mgr,II) gdzie często prowadzący są nieprzygotowani do zajęć, zajęcia się nie odbywają zwłaszcza laboratoria, na wykładach mowi się o technikach i sprzętach na ktorych prowadzący pracują, wkładają nam niepotrzebną teorię !!! a dlaczego niepotrzebną teorię? bo na laboratoriach zamiast zaprowadzić studentów zwłaszcza ostatniego stopnia żeby cos zobaczyć i nauczyć się, to nie pokazują nam tych sprzętów a tym bardziej nie pracujemy na nich ! żadny chromatograf, NMR, DSC ani inne urządzenia i techniki !!! student niczego po tym kierunku nie jest nauczony bo nic mu nie pokazali, często jestesmy zbywani, a na laboratoriach zamiast pracować na sprzęcie, zrobić pomiary a z nich wynik i sprawozdanie, to otrzymujemy wyniki i trzeba zrobić sprawozdanie nie wiedząc skąd te wyniki się wzięły i jak je interpretować! nie będę rzucała tu nazwiskami w kierownika i pracowników tego zakładu (budynek B1) ale ciągle na zajęciach słyszymy jakie to oni sprzęty nie mają i że super pomiary, a studenci nie korzystają (poza nielicznymi dyplomantami) bo pracownicy mają te sprzęty dla siebie i na swoje badania a student nic nie zobaczy i nie dotknie!!! wszystko na sucho! więc nie dziwota ze nic nie umiemy!!!!zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia

powodzenia!

bbb (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 11 / 33

no chyba Ty nic nie umiesz ;-)

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo