Wakacyjne wspomnienie z ogólniaka

    Wakacyjne wspomnienie z ogólniaka

    Aleksander Malak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Będzie, jak w tytule. Bez wymyślnych, czy nawet wymyślonych anegdot, stylistycznych zawijasów, niewczesnych żartów, a co ważniejsze bez puenty, Zwyczajne wspomnienie. Trochę melancholijne, bo przecież z jednej strony sympatycznie wspomina się czasy szkoły średniej (wówczas jednej tylko), z drugiej nieco smutne, bo to było tak dawno temu...
    Wakacyjne wspomnienie z ogólniaka

    ©fot. Paweł Relikowski

    Po dwóch lipcowych tygodniach spędzonych w Toruniu u ciotki, wracałem pociągiem do Wrocławia. O dziwo, ten sam pociąg, w tych samych godzinach, jeździ na tej samej olsztyńskiej trasie do dzisiaj. Kiedy ja już rozsiadłem się w wagonie II klasy, ciotka otrzymała telegram: "Nie przyjeżdżaj. Stop. List w drodze. Stop. Ojciec". "Już wyjechał. Stop". Odtelegrafowała ciotka.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama