Wrocław: Wypadek auta i ciężarówki. Kierowca opla uciekł,...

    Wrocław: Wypadek auta i ciężarówki. Kierowca opla uciekł, mógł być pijany

    mal

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Około godziny 5 nad ranem na ulicy Kosmonautów we Wrocławiu samochód opel corsa zderzył się z ciężarówką. Osobie, która kierowała autem ciężarowym nic się nie stało. Nie wiadomo, co z kierowcą opla, bo uciekł z miejsca wypadku. Policjanci, którzy prowadzą sprawę przypuszczają, że kierowca corsy mógł być pijany.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pewnie pijany albo naćpany

      Korsarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 15

      Ktos kto ucieka z miejsca kolizji swoim złomem to albo jest pijany albo nie ma uprawnien,albo jego złom nie ma badan technicznych.Taki człowiek powinien byc obligatoryjnie skazywany na bezwzgledne...rozwiń całość

      Ktos kto ucieka z miejsca kolizji swoim złomem to albo jest pijany albo nie ma uprawnien,albo jego złom nie ma badan technicznych.Taki człowiek powinien byc obligatoryjnie skazywany na bezwzgledne wiezieniezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Domniemanie niewinności

      Grindo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 9

      Piszecie tak: - Nie wiadomo, co z kierowcą opla, bo uciekł z miejsca wypadku. Policjanci, którzy prowadzą sprawę przypuszczają, że kierowca corsy mógł być pijany. - a skąd te przypuszczenia. Nie...rozwiń całość

      Piszecie tak: - Nie wiadomo, co z kierowcą opla, bo uciekł z miejsca wypadku. Policjanci, którzy prowadzą sprawę przypuszczają, że kierowca corsy mógł być pijany. - a skąd te przypuszczenia. Nie wolno od razu ferować wyroku. Skoro odjechał, to mógłbyć być w stresie, mieć zespół chwilowego szoku itd. A wy juz krzyżyk, że pił. Złapali go? Zbadali alkomatem? Ja myślę, że skoro odjechał z miejsca to miał jakiś powód. Może spieszył się do pracy na 6.00? Spóźnienie powoduje zwolnienie z pracy w obecnych czasach. Po co miał się zatrzymywać? Może bał się, że go obije kierowca ciężarówki. Każdy postępuje według swego sumienia. Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wow!

      grinGo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 14

      Grindo, to byłeś Ty czy Twój kumpel? Sam chyba nie wierzysz w to co napisałeś. Wierzysz, że szef zwolni gościa za to, że się spóźnił, bo ten miał w drodze do pracy wypadek? Albo, że dostanie w...rozwiń całość

      Grindo, to byłeś Ty czy Twój kumpel? Sam chyba nie wierzysz w to co napisałeś. Wierzysz, że szef zwolni gościa za to, że się spóźnił, bo ten miał w drodze do pracy wypadek? Albo, że dostanie w czapę od "tirowca"? Może wystarczyło zadzwonić na policję? Aha, no tak. Pewnie zaraz napiszesz, że chciał, ale przecież nie dało się dodzownić...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 8

      Wypadek auta i ciężarówki? A ciężarówka to trolejbus?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama