Wypadek na skrzyżowaniu Podwala i Sądowej

    Wypadek na skrzyżowaniu Podwala i Sądowej

    sz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wypadek na skrzyżowaniu Podwala i Sądowej
    1/3
    przejdź do galerii

    ©MAR

    Jedna osoba została ranna w wypadku, do którego doszło na skrzyżowaniu Podwala z ul. Sądową. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe. Kierowcy mogą liczyć się z utrudnieniami do godz. 19. Są również opóźnienia w kursowaniu autobus MPK linii 149, 406 i 409.

    Czytaj także

      Komentarze (14)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      DWR

      :) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 7

      klasyczny trup z wioski koło Kątów Wrocławskich: 30 letni polonez a za kierownicą właściciel małej obory pod miastem, normalnie jeżdzi tylko do GSu po tanie wina i siano. Tutaj wjechał do miasta i...rozwiń całość

      klasyczny trup z wioski koło Kątów Wrocławskich: 30 letni polonez a za kierownicą właściciel małej obory pod miastem, normalnie jeżdzi tylko do GSu po tanie wina i siano. Tutaj wjechał do miasta i mamy od razu efekt. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ..

      .. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      O wiele bardziej wolałbym mieć wypadek Polonezie niż tych nowych puszkach.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zostaw "Poldka" w spokoju

      mieszkaniec, pieszy, kierowca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      To jedno z niewielu aut starych, ale o mocnej konkstrukcji. Większość aut poskładałaby się od razu, a sądząc po tym, jak wygląda Polonez, to i pewnie obrażenia kierowcy w czymś zachodnim, a...rozwiń całość

      To jedno z niewielu aut starych, ale o mocnej konkstrukcji. Większość aut poskładałaby się od razu, a sądząc po tym, jak wygląda Polonez, to i pewnie obrażenia kierowcy w czymś zachodnim, a podobnie wiekowym, mogłyby być większe. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Klikalność to potęga

      KK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 11

      Początek tablicy rejestracyjnej nie jest zakrywany celowo żeby podbić klikalność i ruch na stronie.
      W ciemno można powiedzieć że jak jest wypadek albo inne zdarzenie, w którym bierze udział...rozwiń całość

      Początek tablicy rejestracyjnej nie jest zakrywany celowo żeby podbić klikalność i ruch na stronie.
      W ciemno można powiedzieć że jak jest wypadek albo inne zdarzenie, w którym bierze udział samochód z blachami innymi niż DW to wrocławskie ksenofoby z dziada pradziada (czyli max od kilku lat) będą wylewać swój jad. Najchętniej by się odgrodzili od reszty świata drutem kolczastym a zapomnieli że sami są albo ex-niemcami (mniejszość) albo ludnością napływową (znakomita większość).
      A tablice rejestracyjne mówią o kierowcy tyle samo co chociażby kształt nosa czy długość dużego palca u nogi. No ale gdzieś się trzeba wyżyć. A skoro można bezkarnie i anonimowo na forum to hulaj dusza.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ze co?

      ??? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

      spokojnie chłopcze,. faktem jest, ze DOA, DDZ i DTR fatalnie jeżdzą, nie umieją, boją się, robią fatalne ruchy na jezdni, blokują lewe pasy itd.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A to..

      KK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      Faktem jest tylko to że w dobie "globalnej wioski" tablice rejestracyjne mają coraz mniejsze znaczenie. Masa ludzi z tablicami DWR, DOA czy jakimikolwiek innymi to ludzie którzy kupę lat mieszkali...rozwiń całość

      Faktem jest tylko to że w dobie "globalnej wioski" tablice rejestracyjne mają coraz mniejsze znaczenie. Masa ludzi z tablicami DWR, DOA czy jakimikolwiek innymi to ludzie którzy kupę lat mieszkali we Wrocławiu a się wyprowadzili.
      A z mojego doświadczenia wynika raczej coś odwrotnego. Tzn ludzie z obcymi blachami, którzy codziennie robią po kilkadziesiąt kilometrów do pracy i z powrotem, mają dużo większe umiejętności i doświadczenie niż Wrocławianin, który ma auto po to żeby w niedzielę do kościoła pojechać. A styl jazdy ma często związek z wiekiem (zwłaszcza starsze osoby jeżdżą po prostu słabo, zbyt asekuracyjnie) czy niestety z płcią (masa kobiet jeździ dziwnie, nerwowo i wykonują nielogiczne manewry). Natomiast jeśli chodzi o niebezpieczną, czy wręcz chamską jazdę to tutaj brylują służbówki (z blachami najczęściej W.. albo PO), kurierzy i auta dostawcze. Ostatnio mnie taki jeden mało nie skasował. I niestety miał DW na tablicy. Czy to znaczy że na przykładzie tego jednego debila mam uznać że wszyscy DW jeżdżą jak wariaci ?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      DWR-ski

      Poldek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Się rozkraczył, ale spoko da się wyklepać.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pajace DW

      Gamoń (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

      Mam DOA ale całe źycie jeżdżę po Wrocławiu. Tablica nie ma znaczenia wrocławskie słoiki...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      podatki i ubezpieczenie

      ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      a jaki płacisz ubezpieczenie i podatki????? tańsze oławskie czy drozsze wrocławskie??????

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tfuj stary

      nie wyciągnął na czas... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      chyba ma...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Może

      zacznijcie zakrywać tablice w całości (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

      zamiast znowu czekać jak ludzie się pod zdjęciem będą nawzajem opluwać?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Daj mi tablicę a powiem jakim jesteś kierowcą

      Jakie nazwajem ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      DWR i wszystko jasne


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Proszę bardzo: WX....

      Jack (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      No to powiedz mi: czy jestem dziadkiem mieszkającym od 100 lat w Warszawie i jeżdżącym starym maluchem z maksymalną prędkością 30km/h czy może przedstawicielem handlowym z Wrocławia jeżdżącym jak...rozwiń całość

      No to powiedz mi: czy jestem dziadkiem mieszkającym od 100 lat w Warszawie i jeżdżącym starym maluchem z maksymalną prędkością 30km/h czy może przedstawicielem handlowym z Wrocławia jeżdżącym jak miszcz kierownicy, który w Warszawie był 2 razy w życiu a tylko samochód firmowy jest tam zarejestrowany.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taka prawda

      taka prawda (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      A po co zakrywać tablice?? Są one własnością organu wydającego nie twoją. Nie są danymi osobowymi bo nie można po nich zidentyfikować pojazdu, do tego są ogólnie widoczne.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama