Dostałeś e-mail z Uniwersytetu Wrocławskiego? Uważaj, to...

Dostałeś e-mail z Uniwersytetu Wrocławskiego? Uważaj, to oszuści

Marcin Walków

Aktualizacja:

Gazeta Wrocławska

Dostałeś e-mail z Uniwersytetu Wrocławskiego? Uważaj, to oszuści

©zrzut ekranu

W ostatnich dniach coraz więcej osób znajduje w poczcie elektronicznej wiadomości z Uniwersytetu Wrocławskiego. Sekretariat prosi w nich o uwierzytelnienie konta. Nie dajcie się nabrać - wysyłają je oszuści, którzy w ten sposób chcą wyłudzić hasła.
Dostałeś e-mail z Uniwersytetu Wrocławskiego? Uważaj, to oszuści

©zrzut ekranu

"Uwaga! W ramach naszego zaangażowania w prowadzenie konta i dane osobowe, proszę uwierzytelnić konto niezbędnego dla utrzymania i aktualizacji. System nie narażać ani w inny sposób udostępniać żadnych informacji o użytkowniku. Tak więc mieć pewność, że Twoje dane są poufne. Kliknij tutaj, aby uwierzytelnić Uniwersytetu Wrocławskiego konto."

Tak wyglądają wiadomości, jakie w ostatnich dniach rozsyłane są drogą elektroniczną. W polu nadawcy widnieje adres: sekretariat@uni.wroc.pl.

Uwaga, to phishing! Oszuści, podszywając się pod Uniwersytet Wrocławski, próbują wyłudzić dane do kont pocztowych, dane osobowe. Kliknięcie w taki link może też skutkować ściągnięciem na komputer złośliwego oprogramowania, które może np. przechwycić dane logowania do konta bankowego albo dane karty kredytowej do płatności w internecie.

By się przekonać, że to oszustwo, wystarczy przyjrzeć się błędom w treści e-maila. Po najechaniu na pole z adresem nadawcy, zobaczyć można właściwy adres e-mail, z którego wysłano wiadomość: sibilla.sartori@studenti.univr.it

Oszuści byli na tyle sprytni, że umieścili też pole "odpowiedz do", a w nim już... właściwy adres sekretariatu Uniwersytetu Wrocławskiego.

Biuro prasowe Uniwersytetu Wrocławskiego podkreśla, że uczelnia nie ma nic wspólnego z rozsyłanymi e-mailami. Ktoś się pod uczelnię podszywa. - Nie mamy też możliwości interwencji, bo wiadomości nie są wysyłane z naszych serwerów. Nasi informatycy radzą jednak, by zablokować adres nadawcy w swoim komputerze - mówi Agnieszka Kalota z zespołu promocji UWr.

Przestrzega też kandydatów, biorących udział w rekrutacji zimowej, by zwrócili szczególną uwagę na wiadomości, sugerujące, że mogą pochodzić z uczelni.

Komentarze (7)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
"Dostałeś e-mail z Uniwersytetu Wrocławskiego? Uważaj, to oszuści"

wnikliwa Ruda (gość)

Zgłoś naruszenie treści

"Dostałeś e-mail z Uniwersytetu Wrocławskiego? Uważaj, to oszuści"
Czy Redakcja Gazety Robotniczej - zwanej dzisiaj Wrocławską -- rzeczywiście chciała powiedzieć to, co powiedziała ? Ja myślałam,...rozwiń całość

"Dostałeś e-mail z Uniwersytetu Wrocławskiego? Uważaj, to oszuści"
Czy Redakcja Gazety Robotniczej - zwanej dzisiaj Wrocławską -- rzeczywiście chciała powiedzieć to, co powiedziała ? Ja myślałam, że tylko mała część z nich to oszuści ??
zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
~

~ (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

Chyba Yoda pisał tego meila.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Rozumiem, że "Gazeta Robotnicza" poinformowała również Uniwersytet w Veronie

. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

że do phishingu jest wykorzystywane konto ich studenta (studentki) Sibilla Sartori.

"Po najechaniu na pole z adresem nadawcy, zobaczyć można właściwy adres e-mail, z którego wysłano wiadomość:...rozwiń całość

że do phishingu jest wykorzystywane konto ich studenta (studentki) Sibilla Sartori.

"Po najechaniu na pole z adresem nadawcy, zobaczyć można właściwy adres e-mail, z którego wysłano wiadomość: sibilla.sartori@studenti.univr.it"zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Kali pić - kali jeść

anonim (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

Bez obrazy dla nikogo, ale trzeba być już serio kretynem żeby się nabrać na coś takiego. Sama forma użytych czasowników już jest mocno podejrzana - owszem uwr przysyła czasami wiadomości z błędami...rozwiń całość

Bez obrazy dla nikogo, ale trzeba być już serio kretynem żeby się nabrać na coś takiego. Sama forma użytych czasowników już jest mocno podejrzana - owszem uwr przysyła czasami wiadomości z błędami ortograficznymi, ale nie z błędami na zasadzie "kali pić, kali jeść". A po drugie - od jakiegoś pół roku uwr ma własny system poczty elektronicznej i od tej pory wszelkie info dot. uczelni przychodzą na te skrzynki - żadne inne.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
bezradność

sed (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 6

Czy naprawdę jesteśmy bezradni wobec takich draństw ? Może wreszcie da się jakiegoś z tej zgrai skazać przykładnie i pozwoli normalnie korzystać z poczty.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
co nie

co nie (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

Nie jesteś bezradny. Wystarczy że zaczniesz używać mózgu.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo