Wrocław: Czytelnicy wskazali miejsca, ratusz je odkomarzy

    Wrocław: Czytelnicy wskazali miejsca, ratusz je odkomarzy

    Bartosz Józefiak

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    W piątek do wrocławskiego ratusza dostarczyliśmy przygotowaną przez naszych Czytelników listę miejsc, gdzie komary są najbardziej dokuczliwe. Monika Kaliwoda z wydziału środowiska, która koordynuje walkę z owadami, obiecała przyjrzeć się tej liście i podjąć odkomarzanie także w miejscach, które wskazali nasi Czytelnicy.
    W piątek do wrocławskiego ratusza dostarczyliśmy przygotowaną przez naszych Czytelników listę miejsc, gdzie komary są najbardziej dokuczliwe.

    W piątek do wrocławskiego ratusza dostarczyliśmy przygotowaną przez naszych Czytelników listę miejsc, gdzie komary są najbardziej dokuczliwe. ©Tomasz Hołod

    Zobacz co pomaga odstraszać komary. Poznaj skuteczne środki i domowe sposoby na komary

    Przez dwa dni odbieraliśmy informacje o pladze komarów w stolicy Dolnego Śląska. Zebraliśmy łącznie około 600 sygnałów. Mamy nadzieję, że ratusz szybko uwolni wrocławian od plagi komarów.

    - Miejsca, o których informują czytelnicy są zbieżne z naszymi danymi - mówiła nam przyjmująca listę Monika Kaliwoda, tłumacząc, kiedy w mieście opryski nie są wykonywane. - Trzeba pamiętać, że nie zawsze jesteśmy w stanie wykonać oprysk. Deszczowa pogoda uniemożliwia nam prace, podobnie jak obecne upały, bo substancje mogą być rozprzestrzeniane w temperaturze około 22 stopni.

    Przypomnijmy, że wydział środowiska urzędu miejskiego zaplanował w tym roku wydanie 370 tys. zł. na walkę z komarami. Za te pieniądze przeprowadzane są np. naziemne i powietrzne opryski, głównie preparatami biologicznymi (np. białkami - które są bardziej ekologiczne niż chemiczne pryskanie). Stawy zarybiane są gatunkami, które żywią się larwami komarów.

    Ostatnie opryski we Wrocławiu prowadzono przez trzy dni w ubiegłym tygodniu. Spryskano łącznie około 600 hektarów terenu, m.in w parku Szczytnickim, rejonie Stadionu Olimpijskiego, tereny wzdłuż wałów Odry i Widawy, parki Sołtysowicki i Biskupiński.

    Urzędnicy proszą, by zakrywać pojemniki z deszczówką i wszelkie zbiorniki wody wolno stojącej. W ten sposób sami możemy pomóc w walce z plagą komarów.

    Czytaj też o pladze komarów we Wrocławiu. Tak może wyglądać całe lato! (MAPA)

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wrocławski komarek 2013 - spółka 100% Gminy Wrocław

      z (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

      Już czeka 25 wygodnych etatów dla samych prezesów i wiceprezesów z sitwy partacza. Pensje? 25 tys. brutto, skromne ale godziwe.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      horror

      iwa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 16

      Złotniki - okolice parku - istny horror.Komary atakuja chmarą , gryzą straszliwie , dosłownie oblepiaja człowieka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Komitet Ocalenia Faraona od Plagi Komarów

      mx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 11

      No to przeszliśmy na ręczne sterowanie... teraz trzeba tylko powołać Komitet Ocalenia Faraona od Plagi Komarów. Może i nie w kolejności, ale jest to bądź co bądź plaga zapowiadająca jego upadek.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      park brochowski

      brochów (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 12

      okolice parku są nie do przejścia!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tam

      same (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      Brudy i cyganie wiec i plaga komarow.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żeby...

      Malwa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 10

      Żeby do Ołtaszyna/Partynic też coś doleciało, bo tu się już nie da wytrzymać.
      Nawet za dnia.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Bartoszu Józefiak

      z Sępolna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 7

      Dlaczego na przekazanej przez redakcję mapce nie ma zaznaczonego Sępolna?
      Przecież pod artykułem "Odkomarzamy Wrocław! Zgłoś, gdzie jest najwięcej komarów!" mieszkańcy tego osiedla wielokrotnie...rozwiń całość

      Dlaczego na przekazanej przez redakcję mapce nie ma zaznaczonego Sępolna?
      Przecież pod artykułem "Odkomarzamy Wrocław! Zgłoś, gdzie jest najwięcej komarów!" mieszkańcy tego osiedla wielokrotnie zgłaszali potrzebę odkomarzania i prosili o Was o pomoc.
      Ograniczają nam komunikację miejską, za kilkunastu oszołomów obwiniają wszystkich i karzą brakiem mostu, nie odkomarzają, a teraz i Gazeta Wrocławska dołączyła do dyskryminujących Sępolno.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Maniek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 11

      Żenująca redakcja to i żenujący poziom materiału.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W Ratuszu jest gabinet największego krwiopijcy Wrocławia

      pokąsani przez monstrum mikstackie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 10

      Uprzejmie upraszamy o zastosowanie wyjątkowo toksycznej i skutecznej substancji chemicznej celem pewnej i bezlitosnej eliminacji szkodnika

      Z poważaniem, Mieszkańcy Wrocławia

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama