Wrocław apeluje: Wysyłajcie sześciolatki do szkół

    Wrocław apeluje: Wysyłajcie sześciolatki do szkół

    Ewa Wilczyńska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Paweł Relikowski

    Wrocławski magistrat będzie zachęcał rodziców sześcioletnich dzieci, by od września posłali je do szkół, mimo przyjęcia przez Sejm ustawy podnoszącej do 7 lat wiek, w którym rozpoczyna się obowiązek szkolny. - W przeciwnym razie w przedszkolach może zabraknąć nawet 3 tysięcy miejsc. Przecież nie zbudujemy nowych przedszkoli w pół roku - alarmują urzędnicy. Prawo nakazuje im przyjąć do przedszkola w rejonie zamieszkania wszystkie chętne dzieci od 4 do 6 lat, a od 2017 roku - od 3 do 6 lat.
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Paweł Relikowski

    - Oddajemy obywatelom wolność - zadeklarowała minister edukacji narodowej Anna Zalewska podczas sejmowej debaty dotyczącej ustawy o systemie oświaty. Zakłada ona m.in. podwyższenie obowiązku szkolnego do siedmiu lat. Sejm i Senat nowelizację już przyjęły. W praktyce to rodzice będą teraz decydowali, czy dziecko posłać do szkoły w wieku sześciu czy siedmiu lat.

    - To oznacza, że wszystkie dzieci 6-letnie, które są w przedszkolach, mogą w nich pozostać także na następny rok szkolny - mówi Ewa Monastyrska, dyrektor Wydziału Przedszkoli i Szkół Podstawowych we wrocławskim magistracie. Według wstępnych szacunków w przedszkolach może przez to zabraknąć około 3 tys. miejsc dla dzieci młodszych, głównie 3-latków.

    Zmiany będą obowiązywały od tego roku szkolnego, a wolność obywateli do nieposyłania swoich dzieci do szkół może kosztować miejski budżet nawet 30 mln złotych. Tyle mniej dofinansowania otrzyma Wrocław, jeżeli do pierwszej klasy oprócz siedmiolatków pójdzie jedynie 15 proc. sześciolatków. Bo na dzieci, które zostaną w przedszkolach, subwencji nie ma, a wraz z reformą demografia się nie zmieni.

    Na razie pomysłów, skąd wziąć pieniądze, nie ma, ale rodzice nie muszą się obawiać - opłaty są regulowane ustawowo, więc o podwyżkach w przedszkolach mowy być nie może. Gorzej wygląda sprawa wolnych miejsc. Przepisy mówią tymczasem jasno, że gmina ma teraz obowiązek zapewnić miejsce w przedszkolu w rejonie zamieszkania dzieciom w wieku 3, 4 i 5 lat. - Przecież nie da się wybudować przedszkola w pół roku - mówi Anna Bytońska z wrocławskiego magistratu. A tyle czasu zostało urzędnikom, by przygotować się do zmian.

    Dyrektorzy przedszkoli zgodnie zapewniają, że wszystko zależy teraz od decyzji rodziców. - W styczniu planujemy zaprosić opiekunów do pobliskiej szkoły - mówi Dorota Golisz, wicedyrektorka w Przedszkolu nr 29.

    - Nasza placówka jest na Biskupinie, więc nie powinniśmy mieć problemów ze zbyt dużą liczbą chętnych. Co innego przedszkola na dużych osiedlach mieszkalnych - zaznacza Danuta Sowiar, dyrektorka Przedszkola nr 27.

    - Na pewno będzie trudno, bo te zmiany zaburzają naszą dotychczasową pracę - przyznaje Joanna Mielcarek, dyrektorka Przedszkola nr 14.

    We wszystkich placówkach, z którymi rozmawialiśmy, planowane są spotkania z rodzicami. O możliwych rozwiązaniach będą także dyskutowali dyrektorzy we własnym gronie.

    Wrocławski magistrat planuje zorganizować akcję informacyjną dla rodziców, by zachęcić ich do posyłania 6-latków do pierwszej klasy bądź szkolnych zerówek. Dzięki czemu w przedszkolach ma zostać więcej miejsc dla 3-latków. - Szkoły są bardzo dobrze przygotowane na przyjęcie dzieci 6-letnich - zapewnia Anna Bytońska.

    Ustawa to zresztą problem wszystkich samorządowców, bo utrzymanie szkół i przedszkoli należy do obowiązków miast i gmin.

    W Jeleniej Górze urzędnicy planują do 10 stycznia rozesłać do rodziców 1,4 tys. ankiet. - Chcemy, by wstępnie zadeklarowali, jakie podejmą decyzje - wyjaśnia Paweł Domagała, naczelnik Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miejskiego w Jeleniej Górze. Te jednak nie będą w żaden sposób wiążące.









    Czytaj także

      Komentarze (127)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brak słów.

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      A co mają zrobic rodzice 3 latkow? Wyślijcie swoich 6-latkow do prywatnych placówek to będą miejsca dla naszych 3-latkow. PiS to kolejne dziadostwo w tym chorym kraju! Szlag mnie trafia jak to...rozwiń całość

      A co mają zrobic rodzice 3 latkow? Wyślijcie swoich 6-latkow do prywatnych placówek to będą miejsca dla naszych 3-latkow. PiS to kolejne dziadostwo w tym chorym kraju! Szlag mnie trafia jak to czytam. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rodzice apelują

      Rodzic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Rodzice apelują: Podnieśmy wiek emerytalny do 70 roku życia dla pracowników wszystkich urzędów.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      magistrat próbuje rękami rodziców załatwić problem!!!

      olo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Witam,
      popieram wszystkich, którzy poniżej napisali swoje komentarze. Szkoły nie są gotowe by pracować z tak małymi dziećmi. Zero bezpieczeństwa. A mądrale z magistratu zapraszam do zapoznania...rozwiń całość

      Witam,
      popieram wszystkich, którzy poniżej napisali swoje komentarze. Szkoły nie są gotowe by pracować z tak małymi dziećmi. Zero bezpieczeństwa. A mądrale z magistratu zapraszam do zapoznania się z sytuacją jaką maja dzieci uczęszczające do placówek szkolno- przedszkolnych przy ul. Stanisławowskiej na Muchoborze Wielkim. Ile jeszcze trzeba tam czekać by urzędnicy załatwili problem dojazdów i nowej drogi do tamtejszej szkoły. Chyba tyle aż ktoś zginie.....zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wasze dzieci ważniejsze niż komfort urzędników:

      zoom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      http://demotywatory.pl/4563171/Przychodzi-nauczyciel-do-1-klasy-a-tam-6-latki

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      niewlasciwy adresat

      K.K. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Trzy lata temu wyslalem dobrowolnie syna do szkoly jako 6-latka. Do dzis uwazam to za jedna z wiekszych osobistych porazek. Naucziel w I klasie kompletnie sobie z nim nie radzil. I nie chodzi mi o...rozwiń całość

      Trzy lata temu wyslalem dobrowolnie syna do szkoly jako 6-latka. Do dzis uwazam to za jedna z wiekszych osobistych porazek. Naucziel w I klasie kompletnie sobie z nim nie radzil. I nie chodzi mi o przyswajanie wiedzy a o zupelnie inna enicjonaknosc takiego dziecka w porownaniu do 7-latkow. Problem nie lezy moim zdaniem ani po stronie rodzicow ani tych maluchow, tylko po stronie nieprzygotowania szkol i nauczycieli.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      parę faktów z życia 6-latka

      Ala (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

      podobno nie ma ocen - no ocen nie ma, ale są punkty:5pkt, 4pkt, 2pkt....
      oceny też są z w-fu, o religii nie wspominając
      podobno nie ma sprawdzianów - na angielskim ma sprawdzian po każdym...rozwiń całość

      podobno nie ma ocen - no ocen nie ma, ale są punkty:5pkt, 4pkt, 2pkt....
      oceny też są z w-fu, o religii nie wspominając
      podobno nie ma sprawdzianów - na angielskim ma sprawdzian po każdym rozdziale
      nie ma zadań domowych? - oczywiście że są - ale na szczęście nie muszą być na jutro
      zajęcia odbywają się na dywanie - dywan ma ok 6-7 m2 - a dzieci 20-stka plus Pani
      szkoły są nieprzystosowane - u nas się nie wychodzi na korytarz bo dziecko mogłoby sobie zrobić krzywdę
      szkoły są nieprzystosowane - u nas jest dwuzmianowość - ostatnie lekcje kończą się kwadrans po 16-tej

      zmiana przepisów spowoduje horror - klasy się rozpadną, pewnie zostaną połączone - dzieci które idą dalej, dzieci które zostają. będą małe tragedie :( U nas jest 5 klas 6-latków - nie mam pojęcia jak to zostanie rozwiązane

      i tylko biję sobie w głowę - po co puszczałam dziecko do szkoły jako 6-latkazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      panie prezydencie

      qwerty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 5

      Weźcie pieniądze ze ścieżek rowerowych. Za dużo na to idzie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ważniejszy jest stadion...

      Arepo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 3

      Nie wybudujemy wam, wrocławianie, żłobków i przedszkoli! Damy wam za to stadion, przy okazji wyprowadzając 300 milionów, by żyło wam się lepiej!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i czemu ma sluzyć taki apel

      agatto (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 8

      Nie mam zamiaru wysyłać dziecka wcześniej do szkoly. Jeszcze zdąży zasmakować nauki w szkole. Nasze szkoły zupełnie nie są przygotowane na szaściolatki. Ale jak ktoś chce jego wolą i decyzją....rozwiń całość

      Nie mam zamiaru wysyłać dziecka wcześniej do szkoly. Jeszcze zdąży zasmakować nauki w szkole. Nasze szkoły zupełnie nie są przygotowane na szaściolatki. Ale jak ktoś chce jego wolą i decyzją. Dobrze że nie ma przymusu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie puszczać 6 latków do szkoły

      mama (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 3

      Gdy moje dziecko było w zerówce jako 5 latek nie przejmowałam się, że do 1 klasy ma iść jako 6 latek ba jako 5 latek i 10 miesięcy. Pomyślałam jakoś sobie poradzi przecież wszystkie dzieci idą....rozwiń całość

      Gdy moje dziecko było w zerówce jako 5 latek nie przejmowałam się, że do 1 klasy ma iść jako 6 latek ba jako 5 latek i 10 miesięcy. Pomyślałam jakoś sobie poradzi przecież wszystkie dzieci idą. Teraz ogromnie tego żałuję on po prostu nie był gotowy na 1 klasę, albo szkoły i nauczyciele nie byli gotowi, żeby przyjąć jakie małe dzieci. Teraz większość rodziców ma w szkołach cyrki przecież nauczyciele się bronią kolejną ustawą, że dzieci mogą powtarzać 1 klasę. Te które sobie słabiej radzą, bo w szkołach są te same książki i materiały, które miały 7 latki. Powtarzanie klasy przez 6 latka to dla niego koszmar, zmiana klasy, nauczyciela. Dla małego dziecka to tragedia skreślenie dziecka od początku. Jeśli władze namawiają żeby wcześniej dawać dzieci niech najpierw zrobią porządki ze szkołami to są tylko małe dzieci, którym trzeba pomóc a tej pomocy nie ma. Przestrzegam rodziców żeby dobrze upewnili się, czy nie wyrządzą dziecku krzywdy. Ja żałuję, że puściłam i teraz mam nauczkę. To jest zabawa kosztem małych dzieci i robienie im krzywdy. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama