Nowy rozkład i chaos na Dworcu Głównym. Nie działały tablice...

    Nowy rozkład i chaos na Dworcu Głównym. Nie działały tablice informacyjne

    Zdjęcie autora materiału

    Marcin Walków

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Nowy rozkład i chaos na Dworcu Głównym. Nie działały tablice informacyjne
    1/4
    przejdź do galerii
    Nie tak pasażerowie wyobrażali sobie pierwszy dzień nowego rozkładu na kolei. Na Dworcu Głównym we Wrocławiu od rana nie działała żadna z elektronicznych tablic informacyjnych. Nie był wyświetlany ani rozkład przyjazdów i odjazdów, ani informacje o tym, z których peronów odjeżdżają pociągi. A to bardzo ważne informacje, bo dziś pierwszy dzień dojazdów do pracy i szkół według zmienionego rozkładu.
    Największe kłopoty mieli pasażerowie, którzy wybierali się w podróż w poniedziałek przed godziną 8. Na Dworcu Głównym we Wrocławiu nie wyświetlały się informacje o godzinach odjazdów pociągów na elektronicznych tablicach, nie działała informacja kolejowa, a punkt informacyjny PKP Intercity otwarto dopiero przed godz. 8.

    Pani Milena wybierała się w podróż do Torunia. Siedziała z walizką w holu dworca.
    - Tylko z papierowych rozkładów jazdy w gablotach można się czegokolwiek dowiedzieć. Informacja nie działa, centrum obsługi klienta jeszcze zamknięte, działa tylko punkt Kolei Dolnośląskich. Do kas długa kolejka, dobrze, że bilet kupiłam przez internet, to nie muszę w niej stać - mówiła pasażerka.

    Pani Zenona chciała jechać do Gniezna. - Nic nie widać, nie ma wyjścia, muszę iść do kasy - mówiła.

    Na szczęście kasjerki były wyrozumiałe. - Pani była bardzo miła, wszystko wytłumaczyła. Do Olsztyna z peronu pierwszego, teraz musimy poczekać - mówiła nam Danuta Michne.

    Tablice nie działały, bo zepsuł się system komputerowy na dworcu. - Wszystkie informacje podawane są poprzez komunikaty z głośników, udzielają ich też załogi pociągów - zapewniał Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP Polskie Linie Kolejowe.

    Na szczęście działała internetowa wyszukiwarka połączeń i portal pasażera, pokazujący komunikaty o opóźnieniach. W tej chwili pociągi na dworcu Wrocław Główny przyjeżdżają i odjeżdżają planowo. Przed godz. 9 usunięto awarię system komputerowego.

    Jechali za darmo, bo w pociągu był tłok


    Mniej wyrozumiali byli pasażerowie, którzy dojeżdżają do szkół i do pracy pociągami według nowego rozkładu.

    - To jest po prostu skandal, żeby z dwóch pociągów zrobić jeden - bulwersował się Tomasz Kawałko z Jelcza-Laskowic. Przypomnijmy, że zlikwidowany został pociąg z godz. 6.28, dlatego więcej osób jedzie kolejnym o godz. 6.47. Ten był dzisiaj opóźniony o 10 minut.

    - Przynajmniej jechaliśmy za darmo, bo nie sposób było kupić biletu u konduktora, taki był tłok. Chyba ze 100 osób stało w kolejce, ciągnącej się przez pół pociągu, a z każdą kolejną stacją było już tylko gorzej - dodawał Kawałko. W Jelczu-Laskowicach na stacji nie ma bowiem kasy biletowej.

    Przypomnijmy, że ponad 400 podpisów mieszkańcy tej miejscowości zebrali pod petycją w sprawie przywrócenia zlikwidowanego połączenia. Urząd marszałkowski, który odpowiada za lokalne przewozy kolejowe, w tym tygodniu ma ogłosić swoją decyzję.

    O TYM PISALIŚMY: [b]Nowy rozkład jazdy, stare problemy

    Czytaj także

      Komentarze (22)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ludzie myślcie - to nie boli!

      kali (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Ludzie, czy Wy sie w ogóle czytacie. Padł system i ludzie nie wiedzą co robić.
      Jak 30 lat temu nie było systemu to ludzie nie wiedzieli co robić, nie dochodzili do tablic z rozkładami (notabene...rozwiń całość

      Ludzie, czy Wy sie w ogóle czytacie. Padł system i ludzie nie wiedzą co robić.
      Jak 30 lat temu nie było systemu to ludzie nie wiedzieli co robić, nie dochodzili do tablic z rozkładami (notabene takie sa na dworcu rozmieszczone co 20 m) i czytali, jaki pociąg skąd odjeżdża. A dziś "Pani Zenona chciała jechać do Gniezna. - Nic nie widać, nie ma wyjścia, muszę iść do kasy " a nad tymi kasami jak byk pisze jaki pociąg z o której i s którego peronu odjeżdża. Totalne bezmózgowie się robi z tego społeczeństwa.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ludzie myślcie - to nie boli!

      kali (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Ludzie, czy Wy sie w ogóle czytacie. Padł system i ludzie nie wiedzą co robić.
      Jak 30 lat temu nie było systemu to ludzie nie wiedzieli co robić, nie dochodzili do tablic z rozkładami (notabene...rozwiń całość

      Ludzie, czy Wy sie w ogóle czytacie. Padł system i ludzie nie wiedzą co robić.
      Jak 30 lat temu nie było systemu to ludzie nie wiedzieli co robić, nie dochodzili do tablic z rozkładami (notabene takie sa na dworcu rozmieszczone co 20 m) i czytali, jaki pociąg skąd odjeżdża. A dziś "Pani Zenona chciała jechać do Gniezna. - Nic nie widać, nie ma wyjścia, muszę iść do kasy " a nad tymi kasami jak byk pisze jaki pociąg z o której i s którego peronu odjeżdża. Totalne bezmózgowie się robi z tego społeczeństwa.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PKP

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Zapowiada się dobra podróż. :P

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wypadkowa

      diw_iw (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      to nie jest skandal. To jest wypadkowa polityki kadrowej prowadzonej w PKP. Informatycy sa po studiach humanistycznych, a pensje maja wieksze niz kierownik skladu pociagu. Z kolei, kiedy w PKP robi...rozwiń całość

      to nie jest skandal. To jest wypadkowa polityki kadrowej prowadzonej w PKP. Informatycy sa po studiach humanistycznych, a pensje maja wieksze niz kierownik skladu pociagu. Z kolei, kiedy w PKP robi sie teraz czystki, to jest krzyk. Zastanowmy sie, czego chcemyzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Padł System.

      U (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Od kiedy to w Polsce system dobrze funkcjonował? Średniowiecze.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pytam się

      pytam się (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 12

      Czyli co?? PiS u władzy a na kolei bez zmian?? Czy to pokazuje stan Państwa za rządów PiCu??


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PKP czeka dopiero "na dobre zmiany"

      info dla szKODnika (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      ..dziś TO ostatnie działania ekipy PO-PSL jeszcze odczuwa się "na kolei"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czekamy na połączenie

      d112 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

      Wrocław Główny - Wrocław Tarnogaj - Wrocław Wojszyce - Wrocław Partynice - Wrocław Klecina - Bielany Wrocławskie - Domasław - Kobierzyce - Pustków Żurawski - Rogów Sobócki - Sobótka - Sobótka...rozwiń całość

      Wrocław Główny - Wrocław Tarnogaj - Wrocław Wojszyce - Wrocław Partynice - Wrocław Klecina - Bielany Wrocławskie - Domasław - Kobierzyce - Pustków Żurawski - Rogów Sobócki - Sobótka - Sobótka Zachodnia - Szczepanów - Strzelce Świdnickie - Szczepanów - Marcinowice - Pszenno - Świdnica Miasto

      - alternatywa dla DK35 oraz szos przez Sobótkę i Ślęzę
      - rozbicie monopolu busiarzy i PKS-u
      - podjęcie natychmiastowych prac nad dobudowaniem drugiego toru w stronę Świdnicy oraz elektryfikacji
      - mniejsze korki w Bielanach Wrocławskich oraz we Wrocławiu
      - szybsza alternatywa połączenia ze Świdnicą niż przez Jaworzynę Śląską i tym samym zmiany kierunku jazdyzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pierwyj sort na prezesa PKP wyznaczyć raczył TW. Sabotaż?

      tak tylko pytam... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Strach myśleć, co będzie dalej.
      Tak to jest, jak się idzie na lep równowartości kartonu wódki (500 zł).

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pierwyj sort na prezesa PKP wyznaczyć raczył TW. Sabotaż?

      tak tylko pytam... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Strach myśleć, co będzie dalej.
      Tak to jest, jak się idzie na lep równowartości kartonu wódki (500 zł).

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "na szczęście kasjerki były wyrozumiałe"

      jakie na szczęście (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 7

      to ich obowiązek- jako pracownic!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co nie

      co nie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Obowiązkiem kasjerki baranie jest jak sama nazwa wskazuje sprzedawać towar, a nie być PUNKTEM INFORMACYJNYM.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama