Gazeta Wrocławska » Magazyn » Teatr bez żadnych granic

Teatr bez żadnych granic

Data dodania: 2009-03-06 15:10:23 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-03-06 15:11:28

Gazeta Wrocławska

Marta Wróbel

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Teatr bez żadnych granic

Od lewej: Tereska, Andrzej, Janek i Alicja w strojach z "Makbeta", w którym zagrała cała czwórka (© Michał Pawlik)

Mają porażenie mózgowe, zespół Downa lub są opóźnieni intelektualnie. Nie zamykają się w czterech ścianach swoich domów, uciekając od świata, tylko grają we wrocławskim Teatrze Arka.

Janek jest nieśmiały i podskakuje z radości, kiedy wygra mecz tenisowy. Tereska jest kokietką i pamięta wszystko, nawet datę zrzucenia bomby na Hiroszimę. Andrzej jest duszą towarzystwa, a w wolnych chwilach czyta Szekspira. Ala jest pewna siebie i od dwóch lat mówi o sobie "jestem kobietą".

Teresa Trudzik skończyła 27 lat, ale wszyscy wciąż nazywają ją pieszczotliwie Tereską. Bo dużo mówi, często się uśmiecha i wszędzie jej pełno. Mimo że w adaptacji "Oskara i pani Róży" ma na imię Brigitte, tak naprawdę gra w sztuce siebie. Kokietkę i przylepkę.
- To nasza maskotka. Bywa tu codziennie, zna każdy kąt. Jest moim notesem: przypomina mi o spotkaniach i próbach.
∨ Czytaj dalej
Ma lepszą pamięć ode mnie - mówi Renata Jasińska, szefowa teatru przy ul. Menniczej i reżyserka większości wystawianych tam spektakli.

Tereska ma zespół Downa. I talent aktorski. Zawsze chciała grać. Jeszcze sześć lat temu byłoby to niemożliwe. Bo po co komu taka aktorka, która często mdleje.

Tereska: nie mogę żyć bez sztuki


- Kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam, weszła do sali prawie przyklejona do ściany, żeby tylko nikt jej nie zauważył. Była strachliwa, chorowita i raz po raz mdlała - wspomina Marta Hajdrych, terapeuta zajęciowy z wrocławskiego Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjnego "Ostoja", do którego Tereska przez kilka lat chodziła na warsztaty teatralne i plastyczne.

Jednak do wielkiego świata ciągnęło ją zawsze.
- W wieku pięciu, sześciu lat notorycznie uciekała z domu. Najczęściej policja namierzała ją na dworcu PKP, a potem przyprowadzała na Sępolno, gdzie wtedy mieszkaliśmy - mówi mama aktorki, Danuta Trudzik, dziś emerytka.

Tereska najpierw poszła do jednej ze zwykłych podstawówek. Nie spodobała się gronu pedagogicznemu.
- Nawet dość dobrze sobie radziła, ale pani dyrektor stwierdziła, że przetestuje jej wiadomości z różnych przedmiotów i zorganizuje jej specjalny egzamin. Oczywiście po to, żeby dowieść, że Tereska do niczego się nie nadaje. Postanowiłam więc ją sama stamtąd zabrać - dodaje Danuta Trudzik.

Potem była szkoła specjalna i krawiecka zawodówka. I wciąż niespełnione marzenia o teatrze.
- Debiut sceniczny zaliczyłam już w wieku 14 lat. Byłam Małgorzatą w "Iwonie, księżniczce Burgunda" Gombrowicza na scenie Młodzieżowego Domu Kultury na Sępolnie. Jednak uwierzyłam w siebie dopiero dzięki Arce. Dziś nie mogę żyć bez sztuki - zapewnia.
1 2 3 4 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Czy zdarzyły ci się problemy podczas wypłaty gotówki z bankomatu?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.