Tłumy czytelników na 24. Wrocławskich Targach Dobrych...

    Tłumy czytelników na 24. Wrocławskich Targach Dobrych Książek

    Małgorzata Matuszewska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Targi książek Wrocław – 24. Wrocławskie Targi Dobrych Książek przyciągnęły tłumy czytelników
    1/55
    przejdź do galerii

    Targi książek Wrocław – 24. Wrocławskie Targi Dobrych Książek przyciągnęły tłumy czytelników ©Andrzej Solnicki

    Targi książek Wrocław. Około 54 tysiące oglądających, kupujących książki i uczestniczących w spotkaniach autorskich czytelników odwiedziło tegoroczne, 24. Wrocławskie Targi Dobrych Książek we Wrocławskim Centrum Kongresowym przy Hali Ludowej. Targi zakończyły się w niedzielne (6 grudnia) popołudnie.
    Targi książek Wrocław. Ilość odwiedzających zaskoczyła i ucieszyła organizatorów. – To prawie o połowę więcej niż w zeszłym roku – przypomina Aleksandra Konopko z biura Targów. W tym roku Targi musiały postawić przy Centrum dodatkowy, ogrzewany namiot. Co ciekawe, czytelnicy wychodzili z Centrum z firmowymi torbami wypełnionymi książkowymi zakupami. To na pewno także efekt tego, że wstęp na Wrocławskie Targi Dobrych Książek – w przeciwieństwie do targów krakowskich i warszawskich – jest bezpłatny.
    Czytelnicy oblegali ulubionych autorów i gwiazdy – bohaterów książek. – Przypomniałem, jak ważną aktorką jest Krystyna Sienkiewicz i pokazałem jej drogę.
    Udało mi się ułożyć ten dorobek, a to trudna praca: 60 lat na scenie, w kulturze, to masa materiału, wypraw i czytania – mówił Grzegorz Ćwiertniewicz, autor książki „Krystyna Sienkiewicz. Różowe zjawisko”. Słynna aktorka, uśmiechnięta i pełna ciepła, wspomniała pierwsze kroki w filmie, na scenie i estradzie. A do publiczności powiedziała: Bardzo lubię was głaskać po głowie. Tak trzeba i to dlatego, że za mało miałam rodziny. Rodziną moją jesteście wy. To niesamowite – mówiła. Tomów Grzegorza Ćwiertniewicza zabrakło już w sobotę, więc w niedzielny poranek zostały dowiezione na stoisko Wydawnictwa Marginesy. Pisarze nie traktują siebie jako konkurencji, o czym zaświadczyła Małgorzata Gutowska-Adamczyk, autorka m.in. „Cukierni pod Amorem” i nowych „Kalendarzy”. Na swoim spotkaniu z czytelnikami zachęcała do czytania książki Piotra Adamczyka (a zbieżność nazwisk jest zupełnie przypadkowa!) pt. „Dom tęsknot”, opowiadającej wielowątkową historię Wrocławia. Czytelniczki pytały o bohaterkę na poły autobiograficznych „Kalendarzy” – rozmowa toczyła się wokół pustki, którą musi wypełnić kobieta po odejściu z domu dzieci. Prof. Stanisław Bereś, współautor „Kosmosu miedziorytu” – albumowego wywiadu rzeki z prof. Przemysławem Tyszkiewiczem z Akademii Sztuk Pięknych – nakłonił rozmówcę do zdradzenia tajników tworzenia miedziorytów. Gigantyczna kolejka ustawiła się po autograf Adama Wajraka, który na spotkanie autorskie przyjechał z „Wilkami”, a odpowiadał m.in. na pytania o krzyżowanie wilków z psami, podkreślając, że powstałe w ten sposób zwierzęta są szczególnie niebezpieczne, a polowania na wilki sprzyjają krzyżowaniu się zwierząt, więc nie należy na nie polować. Swoje książki podpisywali: Janusz Majewski, autor m.in. „Małej matury”, „Glacier Express 9.15” i „Ekshibicjonisty”, reżyser filmu „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy” według powieści Włodzimierza Kowalewskiego „Excentrycy”. Jej autor także podpisywał swoją powieść. Film, już nagrodzony Srebrnymi Lwami na Gdynia Film Festival, będzie miał premierę w połowie stycznia. Kolejka chętnych po autografy czekała na dziennikarzy radiowej „Trójki”: Wojciecha Manna, tłumacza książki „Żabek i Ropuch. Przyjaźń” Arnolda Lobela i Marka Niedźwieckiego, autora „Australijczyka”. Przyszłoroczne Targi prawdopodobnie odbędą się w Hali Ludowej. Czas najwyższy na więcej miejsca.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czas najwyższy...

      BumCyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Rzeczywiście, czas najwyższy na więcej miejsca, bo ścisko okropny był, mimo postawianego namiotu...
      I jeszcze można zadbać o bankomat, bo nie wszystkie stoiska akceptowały płatności kartą.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama