Ważne
    Wypadek polskiego autokaru w Niemczech. Jedna osoba nie...

    Wypadek polskiego autokaru w Niemczech. Jedna osoba nie żyje, kilkadziesiąt rannych (ZDJĘCIA)

    Alina Gierak, Bartosz Józefiak, Joanna Urbańska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wypadek polskiego autokaru pod Ingolstadt
    1/3
    przejdź do galerii

    Wypadek polskiego autokaru pod Ingolstadt ©maps.google.pl


    Wyświetl większą mapę

    Justyna Lewańska, konsul generalny RP w Monachium, informuje, że autokarem jechało 43 osoby (w tym dwóch kierowców). Pod Ingolstadt zginęła jedna osoba. Jak podawano początkowo najprawdopodobniej nauczycielka. Niemiecka policja potwierdziła jedynie, że zmarła na miejscu wypadku to kobieta. Według Justyny Lewańskiej, konsul generalnej RP w Monachium, ofiarą jest matka jednego z uczniów. Informację tę potwierdza Jarosław Perduta, rzecznik wojewody dolnośląskiego (zobacz Kobieta, która zginęła to matka jednego z uczestników). Początkowo podawano, że 28 osób jest rannych, w tym 6 ciężko. Rzecznik policji w Ingolstadt informował, że trzy osoby są ciężko ranne, jedna z nich jest w stanie krytycznym, a 2 osoby są teraz operowane. Z ostatnich informacji wynika, że 10 osób jest teraz w szpitalu, a stan osób operowanych jest krytyczny. Osoby, które nie wymagają hospitalizacji przebywały w pobliskim Manching, na południe od Ingolstadt, gdzie w miejscowej remizie strażackiej utworzono sztab antykryzysowy.

    Czytaj też: Policja informuje - autokar sprawny, kierowcy trzeźwi

    Wypadek autokaru w Ingolstadt po godz. 4 rano
    Wypadek polskiego autokaru wydarzył się w sobotę około godz. 4.15 autostradzie A9 tuż przy zjeździe na Ingolstadt Południe, między Norymbergą i Monachium. Początkowo informowano, że autokar zahaczył o barierki i wpadł do rowu. Jak później wyjaśnił rzecznik policji w Ingolstadt Peter Griesser, polski autokar wyprzedzał jadącą przed nim ciężarówkę, a następnie gwałtownie skręcił na prawy pas jezdni. Policja nie stwierdziła udziału innych pojazdów. Autokar jechał w kierunku Monachium. Dwaj kierowcy są obecnie przesłuchiwani przez policję.

    CZYTAJ TEŻ: WYLĄDOWAŁ SAMOLOT Z UCZESTNIKAMI WYPADKU POLSKIEGO AUTOKARU W NIEMCZECH



    Polskim autokarem, który miał wypadek pod Ingolstadt, jechały dzieci z prywatnego gimnazjum przy ul. Malinowskiego w Lwówku Śląskim. Uczniowie jechali na "zieloną szkołę" do Francji. - Jesteśmy w ciągłym kontakcie z niemieckimi służbami ratunkowymi - mówił Ludwik Kaziów, burmistrz Lwówka Śląskiego, który wraca do Lwówka z Czech ze spotkania z miastem partnerskim, by pomóc w organizacji powrotu i wesprzeć rodziny poszkodowanych w wypadku.

    Polski autokar przed wyjazdem sprawny
    Jak informuje Mateusz Królak z policji w Lwówku Śląskim autokar należy do firmy Juwentur z Wałbrzycha. Przed wyjazdem był sprawdzany przez lwówecką policję. Kontrola nie wykazała żadnych usterek. Autokar, którym uczniowie wyjeżdżali z Lwówka Śląskiego był sprawny, a kierowcy byli trzeźwi. Jak informuje Włodzimierz Perliceusz, właściciel biura Juwentur, w trasie okazało się, ze jest jakaś drobna usterka związana z poduszką powietrzną. Kierowcy zawrócili więc, w Jeleniej Górze usterkę usunięto i autobus wyruszył w dalszą podróż.

    Burmistrz Lwówka Śląskiego informuje, że Juwentur wysłał już drugi autokar, którym uczestnicy wycieczki wrócą do domu. Dodaje, że jeśli rodzice uczniów, którzy brali udział w wycieczce, będą chcieli pojechać do Ingolstadt.

    Wypadek polskiego autokaru pod Ingolstadt - infolinia
    MSZ informuje, że polscy konsulowie są w kontakcie z niemiecką policją. Podano też numer telefonu dla rodzin poszkodowanych 00 49 89 418 60 836.

    Samorząd w Lwówku Śląskim uruchomił telefon, gdzie rodziny poszkodowanych mogą uzyskać informacje o poszkodowanych: 75 647 78 99.

    MSZ zapłaci za samolot
    Jak poinformował Radosław Sikorski na wniosek ministra Arłukowicza, MSZ zapłaci za powrót do kraju drogą lotniczą dzieci, które brały udział w wypadku autokarowym w Niemczech pod Ingolstadt (przeczytaj: MSZ wyśle samolot po uczestników wypadku pod Ingolstadt).

    Czytaj także

      Komentarze (34)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gość

      Elżbieta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Wszystkie osoby poszkodowane proszę o pilny kontakt w sprawie odszkodowania tel.725-943-367 bądz emailowo ela.mezykowska@o2.pl ,zadzwoń lub napisz ,wysokie odszkodowania

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wyrazy współczucia

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 15

      Witam wszystkich ! w ubiegłym roku syn wraz z babcią jechali do Niemiec też wypadek ich autokar firmy sindbad wjechał w ciężarówkę , wiele poszkodowanych również oni . Bardzo długo czekali na...rozwiń całość

      Witam wszystkich ! w ubiegłym roku syn wraz z babcią jechali do Niemiec też wypadek ich autokar firmy sindbad wjechał w ciężarówkę , wiele poszkodowanych również oni . Bardzo długo czekali na podstawiony autobus już po opatrzeniu ran w szpitalu . Nikt z firmy nie zadzwonił do mnie że coś takiego miało miejsce a podaje się numer kontaktowy w razie czego , a tu nic . Oddaliśmy sprawę do Europejskiego centrum odszkodowań warto wejść na ich stronkę . Daje się im wypisy ze szpitala oraz leczenia , fotki uszczerbku i oni za nas prowadzą sprawę . z tego co wywalczą dla nas biorą ok 22% jak dobrze pamiętam . Nic mnie nie obchodziły sprawy papierkowe oni wszystko robili za mnie , fakt że 2 mieś czekałam na koniec sprawy ale się opłacało . bo syn z ubezpieczenia szkolnego dostał 80 zł a z eur. cent. odszk. prawie 8 tyś . pozdrawiam serdecznie może komuś to pomoże . zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gość

      Elżbieta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Wszystkie osoby poszkodowane proszę o pilny kontakt w sprawie odszkodowania tel.725-943-367 bądz emailowo ela.mezykowska@o2.pl ,zadzwoń lub napisz ,wysokie odszkodowania

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      gdzi jes sprawiedliwość na tym głupim świecie niema

      hgysghdbedshxjsnefhkodshyfier (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 17

      jak nie można skontrolować ałtokaru ja bym tego tak nie zostawił szkoda mi dziecka tej pani bardzo ona jest dzieckiem nie sprawiedliw


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      racja

      shb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 17

      to nie sprawiedliwe

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      racja

      shb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 18

      to nie sprawiedliwe

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      racja

      shb (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 16

      to nie sprawiedliwe

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      sprawiedliwość

      akada (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 22

      to tego nie powinno doś powinna być kontrola ałtokaru a nie było w jeleniej górze pżesto jedna osoba nie żyje je dziecko miało 10 11 lat gdzie tu sprawiedliwość

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to nie fer

      kamil (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 18

      ten ałkotar nie został w jelenie zkontrolowany podobno jedna strona była przećieżona bagażami to jest takie nie spradliwie

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ludu

      kiza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 23

      Jle jest wyoafków atokarów w roku ze skutkiem śmirtelnym od 3 do 7takie sa statystyki.Codziennie ginie do 5 osob dziennie na polskich drogach przez warjatow drogowych w autach osobowych.Oceniac...rozwiń całość

      Jle jest wyoafków atokarów w roku ze skutkiem śmirtelnym od 3 do 7takie sa statystyki.Codziennie ginie do 5 osob dziennie na polskich drogach przez warjatow drogowych w autach osobowych.Oceniac kazdy umie "to my polacy wszyscy jestśmy lekarzami"zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ludu

      kiza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 24

      Jle jest wyoafków atokarów w roku ze skutkiem śmirtelnym od 3 do 7takie sa statystyki.Codziennie ginie do 5 osob dziennie na polskich drogach przez warjatow drogowych w autach osobowych.Oceniac...rozwiń całość

      Jle jest wyoafków atokarów w roku ze skutkiem śmirtelnym od 3 do 7takie sa statystyki.Codziennie ginie do 5 osob dziennie na polskich drogach przez warjatow drogowych w autach osobowych.Oceniac kazdy umie "to my polacy wszyscy jestśmy lekarzami"zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kolejna żydówka na placówce

      why? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 25

      samo imię:justyna, jest bardzo pejsate?? nie można tak polakami placówek obsadzać??

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zobaczcie busy na trasie Wrocław-Świdnica

      zenona (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 29

      zaiwaniają jak powaleni z pełnym busem ludzi i jeszcze gadają przez komórkę z ręki

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nigdy awarie ,zawsze kierowca

      nikita (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 32

      nie pamietam zeby usterka była winna kiedykolwiek, przeważnie gnoje polscy TIROBUSY nie majacy pojecia o jezdzie

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo