Wrocław: Napad na kontrolera MPK. Pasażer chciał mu wydłubać...

    Wrocław: Napad na kontrolera MPK. Pasażer chciał mu wydłubać oczy

    WSK

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Napad na kontrolera MPK. Pasażer chciał mu wydłubać oczy
    Na przystanku MPK przy ul. Peronowej we Wrocławiu (obok Dworca Głównego PKP) jeden z pasażerów zaatakował dziś kontrolera biletów MPK. Mężczyzna w średnim wieku wysiadł z nim z autobusu linii 113 na przystanek, a gdy został poproszony o okazanie dokumentów rzucił się na pracownika MPK - Wbił mu palce w oczy - relacjonuje Janusz Krzeszowski, rzecznik MPK. Kontroler trafił do szpitala.
    Wrocław: Napad na kontrolera MPK. Pasażer chciał mu wydłubać oczy
    - Na szczęście kontrolerowi nie stało się nic poważnego. Czuje się dobrze, dzwonił ze szpitala - mówi Janusz Krzeszowski.

    Policja szuka napastnika i prosi o pomoc w jego wskazaniu. - Poszukujemy osoby, która około godz. 11.50 w autobusie 113 kłóciła się z kontrolerem MPK na temat biletu za przejazd. Mężczyźni opuścili autobus, doszło do szarpaniny. Niestety napastnik oddalił się. Szukamy go do wyjaśnienia tej sprawy - mówi Kamil Rynkiewicz z biura prasowego dolnośląskiej policji.

    Napastnik, około trzydziestopięcioletni mężczyzna, uciekł z miejsca zdarzenia w nieznanym kierunku. Na miejscu wciąż jest policja, która patroluje okoliczne ulice. Ściągany jest między innymi monitoring z autobusu.

    Czytaj także

      Komentarze (105)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Piechta lub rower

      Engelbert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Można by zatrudniać księży i zakonników żeby ludzie kasowali bilety. Po pierwsze na widok każdego księdza, niekoniecznie z zakonu ojców Kanarów, podróżnicy kasowaliby grzecznie bilety obawiając się...rozwiń całość

      Można by zatrudniać księży i zakonników żeby ludzie kasowali bilety. Po pierwsze na widok każdego księdza, niekoniecznie z zakonu ojców Kanarów, podróżnicy kasowaliby grzecznie bilety obawiając się bożego potępienia, księdza nikt nie uderzy, szacun pełny, itd.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie kasuje

      antykanar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 20

      od 10lat jeżdźe za darmo nie boje się kanarów i proponuje robić wam to samo najlepszym sposobem na kontrol to pyskówka i wyjście z autobusv


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      x (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 10

      Złodzieju...mnie okradasz.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      AntyAntykanar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 13

      Jesteś cwelem i złodziejem. Bo każdy złodziej to cwel.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a ja za ciebie płacę

      kn (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 15

      Miasto dotuje MPK z moich podatków, mimo, że nie korzystam z komunikacji miejskiej. Od 10 lat okradasz mnie i każdego Wrocławianina - i jesteś z tego dumny?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      mam nadzieje ,że go nie złapią .

      typ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 32

      Najgorsze buractwo pracuje jako kontrolerzy .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zmienić prawo !

      Król (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 41 / 27

      Kontroler powinien mieć mozliwość użycia pistoletu gazowego lub paralizatora.Skończyłby sie wtedy takie zagrywki gamoni którzy jezdża bez biletu


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przecież każdy kanar ma gaz pieprzowy

      mirek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 10

      wiem bo widziałem jak bezzasadnie pryskali nim pasażerom po oczach!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      chyba cie popier...ło

      Milicjant (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 19

      Żeby tym ludziom dać nawet gumową pałkę do ręki!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nieładnie ale

      keylo82 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 23

      było inaczej, pasażer sobie poszedł z przystanku a kontroler palce w oczy sobie sam włożył. Kata prawda jest.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciekawe, czy coś sie zmieniło?

      Chemiczny Ali (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 12

      Rok 1997. Wiosna. Jestem na pierwszym roku studiów. Jadę rano na zajęcia. Wsiadam do tramwaju nr 10 na przystanku przy zajezdni na Wejherowskiej. Jak zwykle sporo ludzi. Jako, że nie miałem jeszcze...rozwiń całość

      Rok 1997. Wiosna. Jestem na pierwszym roku studiów. Jadę rano na zajęcia. Wsiadam do tramwaju nr 10 na przystanku przy zajezdni na Wejherowskiej. Jak zwykle sporo ludzi. Jako, że nie miałem jeszcze miesięcznego, kasuję bilet (kasowniki dziurkacze) gdzieś na wysokości Białowieskiej, czy Niedźwiedziej (w zasadzie 2,3 minuty po wejściu do tramwaju. Zanim człowiek wyciągnie bilet, dopcha się do kasownika...Na wysokości ul. Zachodniej zaczyna się kontrola. Pięciu kontrolerów, w tym dwie kobiety. Kontrola przebiega bez problemów, wszyscy maja bilety. Podchodzi do mnie jedna z tych pań. Wyciągam bilecik z kieszeni i ... Słyszę tekst; Dlaczego Pan przed chwilą skasował bilet?! Dopiero po tym jak się kontrola zaczęła? Przyznam, że zdębiałem! Momentalnie podeszli do mnie pozostali. Otoczyli. Nie muszę chyba dodawać, że nie wyglądali zbyt przyjaźnie, ani nie byli uprzejmi. Ubrani w dresy "kreszowe" lub dżinsowe przybrudzone kurtki, gęby "wczorajsze". Staram się tłumaczyć, że skasowałem bilet 2 przystanki temu, ze to nieprawda, co mówi pani kontrolerka. Oczywiście grochem o ścianę. Jako, że byłem młody, głupi (czyt. naiwny i bobrze wychowany) oraz potwornie zdenerwowany, nie byłem w stanie myśleć logicznie. Mogłem przecież na głos zapytać się panie siedzącej tuz przy kasowniku, czy widziała, abym kasował ten bilet tuz po ogłoszeniu kontroli, czy innych ludzi... Oczywiście nikt ze świadków nie pisnął słowa (cielęta, jak i ja sam wtedy;)). Wyprowadzili mnie z tramwaju chyba na Świdnickiej. Kolejny błąd jaki zrobiłem (pierwszy i ostatni raz) to danie do ręki legitymacji studenckiej i dowodu. Oczywiście kara, nie pamiętam ile wtedy było, chyba koło stówki. Postanowiłem na drugi dzień udać się na ul. Długą w celu złożenia "reklamacji";) Przyjął mnie jakiś dyrektorek. Tłusta, spocona gęba, rozchełstany gajer, w oczach tęsknota za rozumem. Zarządził konfrontację. Czekaliśmy na oberkontrolera jakiś czas. Oczywiście opowiedziałem ze szczegółami całe zajście. W końcu przyszedł ten gnój i zaczyna dukać, kręcić, pocić się. Czerwony na ryju, ręce się trzęsą itp. Dla 100% idioty byłoby jasne, że gostek wali ściemę. Nie dla dyrektorka. Dyrektorek go wysłuchał i do mnie tekstem, że; słyszy Pan, co mówi nasz pracownik, Pan kasował ten bilet już w trakcie itp.
      Wyobraźcie sobie, jaki byłem wściekły i rozżalony. Pamiętam, że zapłaciłem tą karę (głupi byłem, wiem;))
      Jak sobie odbiłem to chamskie i obrzydliwe działanie MPK? Ano, przez pozostałą część roku jeździłem za friko, bez biletu. Jasne, że były stresy, oczy wkoło głowy, itp. Ze dwa razy uciekałem przed kanarami, raz jeden stanął w drzwiach, żebym nie mógł wysiąść, więc go dosyć mocno popchnąłem... Była to satysfakcja gówniarza, ale cóż, nie ja zacząłem. Jednego się nauczyłem. Kiedy ktoś chce mnie bezczelnie oszukać, okraść itp, po prostu walę w pysk bez zbędnych dyskusji i idę dalej swoją drogą. Na pomoc ludzi nie liczę, bo to w większości cielęta. Na urzędy, sądy i sprawiedliwość też chyba nie ma co w tej republice bananowej. Swoją drogą ciekawe, gdzie dzisiaj siedzi ten cwany dyrektorek, pewnie w zarządzie jakiejś miejskiej spółki;) Zastanawiam się tylko, czy od tamtych czasów cokolwiek się zmieniło? Nie mam pojęcia, bo z usług MPK nie korzystam już od dawna.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kulturka nie popłaca

      teraz zołza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 8

      I bardzo dobrze. Jakieś kilka lat temu jechałam na gapca -coś tam próbowałam łagodzić sytuacje- że nie było gdzie kupić(nie było jeszcze automatów wewnątrz tramwaju) , śpieszyłam się itd....rozwiń całość

      I bardzo dobrze. Jakieś kilka lat temu jechałam na gapca -coś tam próbowałam łagodzić sytuacje- że nie było gdzie kupić(nie było jeszcze automatów wewnątrz tramwaju) , śpieszyłam się itd. Oczywiście mandat dostałam. Za chwilę ten sam kanar podszedł do młodego dresika (ok. 15 lat). Chłopak rzucił wiązankę , wyminął kontrolera i wysiadł z tramwaju bez mandatu...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zmiany

      Pasażer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 11

      Nic się nie zmieniło. Teraz kontrolerzy grają nam na uczuciach i piszą tak jak ten osobnik kilka postów niżej, że "kontroler pracuje i broni mpk tak samo jak policjant na sluzbie".

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kontrolerzy

      OZ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 11

      A śledztwo podjęto z całym zaparciem i natychmiast /bez trzydniowej zwłoki/, i będzie bardziej dociekliwe aniżeli śledztwo w sprawie zabójstwa np. Gen Petelickiego, który strzelił sobie trzykrotnie...rozwiń całość

      A śledztwo podjęto z całym zaparciem i natychmiast /bez trzydniowej zwłoki/, i będzie bardziej dociekliwe aniżeli śledztwo w sprawie zabójstwa np. Gen Petelickiego, który strzelił sobie trzykrotnie w głowę i bez udziału osób trzecichzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nędza i głód jest straszna ! Bilet albo jedzenie !

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 15

      Ludzie nie wytrzymują już wszechobecnej nędzy. Działania wszelkich funkcjonariuszy są skierowane na pacyfikację biedoty. Boję się , że takie przypadki będą coraz częstsze. Po prostu PRL - BIS. jak...rozwiń całość

      Ludzie nie wytrzymują już wszechobecnej nędzy. Działania wszelkich funkcjonariuszy są skierowane na pacyfikację biedoty. Boję się , że takie przypadki będą coraz częstsze. Po prostu PRL - BIS. jak każda komuna wytwarza problemy aby udawać , że je rozwiązuje. Godne pensje i emerytury natychmiast uzdrowiłyby sytuację. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jakby były bilety za 1 zł

      s (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 8

      i sensowna umowa z mennicą to by miasto zarabiało! Nie opłacałoby się kombinować bo wydatek o wiele mniejszy- więcej ludzi jeździłoby MPK, bo byłoby to tanie. teraz myśląc, że dajecie zarobić...rozwiń całość

      i sensowna umowa z mennicą to by miasto zarabiało! Nie opłacałoby się kombinować bo wydatek o wiele mniejszy- więcej ludzi jeździłoby MPK, bo byłoby to tanie. teraz myśląc, że dajecie zarobić miastu i MPK płacicie za bilety i NABIJACIE KABZĘ PRYWATNEJ FIRMIE MENNICY- bo jakiś ch.. tak podpisał umowę. Niekorzystnie dla miasta! Dlatego MPK jest okradane przez mennicę a wy przez MPKzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wks

      czuje (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 7

      czuję .że gość ćwiczył KRAV MAGE :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wks

      czuje (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 9

      czuję .że gość ćwiczył KRAV MAGE :)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama