Wypadek przy Żabiej Ścieżce. Strażak spadł z wysokości....

    Wypadek przy Żabiej Ścieżce. Strażak spadł z wysokości. Usuwał blachę z dachu kościoła

    Jarosław Jakubczak, WSK

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wypadek przy Żabiej Ścieżce. Strażak spadł z wysokości, Wrocław. 18.11.2015 r.
    1/20
    przejdź do galerii

    Wypadek przy Żabiej Ścieżce. Strażak spadł z wysokości, Wrocław. 18.11.2015 r. ©Jarosław Jakubczak

    Wypadek strażaka przy dawnym Kościele Chrystusowym przy Żabiej Ścieżce (boczna Traugutta, przy dawnym szpitalu im. Marciniaka). W środę podczas akcji związanej z usuwaniem skutków silnego wiatru strażak spadł z dużej wysokości. Został odwieziony do szpitala. Świadkowie twierdzą, że miał złamane ręce i uraz kręgosłupa.
    Do wypadku strażaka doszło podczas akcji usuwania zwisającej blachy z dachu dawnego Kościoła Chrystusowego przy Żabiej Ścieżce. Najpierw do akcji przyjechali strażacy wozem z drabiną, jednak okazało się, że blacha wisi w takim miejscu, że nie można jej usunąć korzystając z drabiny. Do pomocy ściągnięto więc specjalistyczną grupę ratownictwa wysokościowego. Z relacji świadka wynika, że strażak z tej grupy opuszczał się na linie z kosza wozu drabiniastego i gdy był na wysokości około 15 metrów, lina urwała się. Strażak spadł. Świadek twierdzi, że strażak trafił do szpitala przy Borowskiej z urazem kręgosłupa i złamaniami kończyn.

    Młodszy brygadier Krzysztof Stępień ze straży pożarnej potwierdził, że doszło do wypadku, jednak mówi, że ich kolega spadł z 5, a nie z 15 metrów. Nie informuje, jakie obrażenia odniósł.

    Około godz. 12 przyjechał kolejny zastęp straży pożarnej i usunął niebezpiecznie zwisające opierzenie dachu.



    Kościół Chrystusowy przy Żabiej ścieżce został zbudowanego w połowie XIX wieku. Była to świątynia ewangelicka. Na początku XX w. budowla została spalona, a następnie rozbudowana. Po wojnie od lat 60. kościół popadał w ruinę. W 1991 roku zawaliła się część dachu. Od tamtej pory kościół jest w stanie całkowitej ruiny.

    Czytaj także

      Komentarze (59)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Winni

      maniek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Bravo !!!a jakim k... prawem strazak usuwał tam blache ...kościół jak inny podmiot powinien wynająć firmę prywatną ze sprzętem specjalistycznym ... a starż jedynie powinna przyjechać i oznakować...rozwiń całość

      Bravo !!!a jakim k... prawem strazak usuwał tam blache ...kościół jak inny podmiot powinien wynająć firmę prywatną ze sprzętem specjalistycznym ... a starż jedynie powinna przyjechać i oznakować teren .Policja wyłączyć z ruchu publicznego ...koniec kropka ale Panowie Komendanci tak postępują ...zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bt

      rex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      jeśli Kościół jest w stanie opłakanym jak podaje artykuł /popada w ruinę/ to powinien zająć się tym konserwator zabytków jeśli nie to nadzór budowlany, a działania poprawy dachu powinno się...rozwiń całość

      jeśli Kościół jest w stanie opłakanym jak podaje artykuł /popada w ruinę/ to powinien zająć się tym konserwator zabytków jeśli nie to nadzór budowlany, a działania poprawy dachu powinno się zlecić firmie prywatnej do kiedy straż pożarna będzie wykonywała prace budowlane ??? zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czystość

      str (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Jak juz pisali najwazniejszy czysty sprzet a nie bezpieczenstwo

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zły tok szkolenia

      KRIS (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Mateusz to ofiara złego toku szkolenia, przejście na pracę na jednej linie i brak zdublowanego stanowiska. "Panowie instruktorzy" za pieniądze to dzięki Wam.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      MATI, DASZ RADĘ!!!

      Kolega (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11

      tak to jest, zwykli strażacy ryzykują życie i zdrowie, na pozór służba jest łatwa i miła, nieraz jakiś pożar, wypadek, plama oleju itp....rutyna...lecz nie jest to zwykła praca, gdzie możemy...rozwiń całość

      tak to jest, zwykli strażacy ryzykują życie i zdrowie, na pozór służba jest łatwa i miła, nieraz jakiś pożar, wypadek, plama oleju itp....rutyna...lecz nie jest to zwykła praca, gdzie możemy spokojnie doczekać do końca służby, każdy wyjazd może okazać się tragiczny, zwykły pożar czy chociażby w/w odstająca blacha....kończy się wielką tragedią, Mati, służyliśmy razem kupę czasu, nie raz gasiliśmy wielki pożar, nie mogę pogodzić sięz tą tragedią, jeszcze niedawno rozmawialiśmy, śmialiśmy się a teraz leżysz w szpitalu, podłączony do aparatury i walczysz o swoją przyszłość, a wszystko to za marne pieniądze i totalny brak szacunku w wyższych sferach straży, to jest nieuczciwe i niesprawiedliwe, ale nie możemy nic zrobić.....modlę się o Ciebie codziennie!!!!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PRZEMEK MASZ RACJĘ

      KOTEK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      MASZ RACJĘ MATI TO SUPER FACET ŻYCZĘ MU SZYBKIEGO POWROTU DO ZDROWIA POZDRAWIAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mati wracaj do nas...

      Andrzej Tyran (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

      Mateusz wiszę Ci piwo, wracaj do nas. Czekamy na Ciebie. KURW....

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szacun dla straży

      gajowy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      mam nadzieję że wróci do zdrowia

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      straż

      st.asp. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      w straży żeby awansować nie liczy się poziom wykształcenia tylko zasada MIERNY,BIERNY ALE WIERNY !!! dlatego na większości stanowisk dowódców są osoby z zaocznym wykształceniem wyższym nie mającym...rozwiń całość

      w straży żeby awansować nie liczy się poziom wykształcenia tylko zasada MIERNY,BIERNY ALE WIERNY !!! dlatego na większości stanowisk dowódców są osoby z zaocznym wykształceniem wyższym nie mającym nic wspólnego z zajmowanym stanowiskiem !!!
      czas z tym skończyć !!!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      racja

      misiek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      prawda!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jaki nieszczęśliwy wypadek?

      Złota Baba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Nieszczęśliwy wypadek? Nie było jeszcze dochodzenia, a już wiadomo, że nieszczęśliwy wypadek, a nie np czyjeś zaniedbanie lub błąd. Dziwne pan młodszy aspirant chyba chciałby bronić tyłki swoim...rozwiń całość

      Nieszczęśliwy wypadek? Nie było jeszcze dochodzenia, a już wiadomo, że nieszczęśliwy wypadek, a nie np czyjeś zaniedbanie lub błąd. Dziwne pan młodszy aspirant chyba chciałby bronić tyłki swoim szefom, a co ze strażakiem?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obrażenia są poważne

      Ktoś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Obrażenia są poważne. Operacja trwała 13 godzin. jest utrzymywany w śpiączce.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy na pewno to bylo 5m???

      Jan kowalski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ....

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama