Rada parafialna stopuje remont Miłoszyckiej

    Rada parafialna stopuje remont Miłoszyckiej

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Sporny mur dzieli. Gdy pisaliśmy o remoncie Miłoszyckiej rada osiedla nie mogła się nacieszyć. Ale ta parafialna ma już uwagi
    1/3
    przejdź do galerii

    Sporny mur dzieli. Gdy pisaliśmy o remoncie Miłoszyckiej rada osiedla nie mogła się nacieszyć. Ale ta parafialna ma już uwagi ©Marcin Walków

    Parafianie bronią muru kościoła, nie chcą chodnika, nowej jezdni i ścieżki rowerowej. Grzmią, że kościół runie, gdy drogowcy tkną ogrodzenie.
    Trwa przebudowa ul. Miłoszyckiej, łączącej Swojczyce z al. Jana III Sobieskiego. To ważny skrót rozkorkowujący Strachocińską. Zostanie poszerzona, z czego cieszą się mieszkańcy, ale nie wszyscy.

    Protestuje rada parafialna, która o pomoc w zablokowaniu budowy poprosiła radnego miejskiego z PiS Roberta Pieńkowskiego. Chodzi o murek kościoła, który zostanie przesunięty o 2,5 m, droga będzie szersza, powstanie chodnik i ścieżka rowerowa, a przede wszystkim kanalizacja, ale zabrany będzie teren parafii.


    Radny z protestem napisał na razie do prezydenta miasta, a jeśli to nie pomoże, ze sprawą planuje nawet wraz z mieszkańcami iść do sądu. - Chodzi o to, że kościółek jest posadowiony na sztucznej skarpie, może się zawalić, gdy zostanie przesunięty murek - grzmi.

    Dodaje, że wszystkiemu winni są rowerzyści. - Kto to widział, żeby budować ścieżkę rowerową kosztem kościoła. Jakiś wizjoner-cyklista wpadł na to, że będzie tu pełnowymiarowa ścieżka - mówi.

    - Kościół runie, jeśli się ruszy skarpę - przekonuje członek rady parafialnej Eugeniusz Klimowicz. - Mur okala skarpę, czeka nas katastrofa budowlana - ostrzega. Jak się okazuje, ważne są też względy etyczne i duchowe. Zdaniem parafian po prostu nie wypada kościołowi czegokolwiek odbierać. No i skarpa to miejsce pochówku zmarłych.

    Katarzyna Hawrylak-Brzezowska, miejska konserwator zabytków, która wydała zgodę na przebudowę uspokaja, że nic się na sto procent nie zawali. - Projekt był długo uzgadniany na różnych płaszczyznach - mówi i podkreśla, że każda ze stron miała czas się wypowiedzieć. Remont ulicy nie zaszkodzi kościołowi, a murek i tak niedługo trzeba by było odnowić. Dla parafii to więc przysługa. Jeśli konieczne będą ekshumacje, wykona się je zgodnie z przepisami. Konserwator dodaje, że kościół jest w rejestrze zabytków, ale sam murek i tereny przyległe już nie.

    - To trudna sprawa. Dzięki wcześniejszej zgodzie parafii uzyskaliśmy zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, które nie tylko zatwierdza proponowane w projekcie rozwiązania, ale też obliguje budujących, czyli także nas, do ich stosowania. Oczywiście możemy się starać o zmiany w dokumentacji, ale to procedura na tyle skomplikowana, że nie tylko opóźni inwestycję, ale może ją nawet na jakiś czas wstrzymać - mówi Marek Szempliński z Wrocławskich Inwestycji.

    Rzecznik wrocławskiej kurii ks. Rafał Kowalski mówi, że kuria wydała zgodę na przebudowę, ale ostateczną decyzję pozostawiła parafii. Tadeusz Janczura, pełnomocnik parafii św. Jacka przyznaje, że zgoda jest, ale teraz to rada parafialna ma obawy przed katastrofą budowlaną.

    Jak się dowiedzieliśmy, pozwolenia na prace nikt nie cofnie. Zgodnie z procedurami wszystko jest w porządku. Co pozostaje parafianom? Sąd, ale ten - gdy zobaczy uzasadnienie pozwu - może go od razu oddalić i nie rozpocząć sprawy. Jeśli jednak przyzna rację mieszkańcom, zamieszanie może pociągnąć za sobą konsekwencje, bo będzie się wiązało z odszkodowaniami. Za ewentualne zerwanie umowy, nowy projekt przebudowy drogi, przetarg - także zapłacimy my wszyscy.

    Starania rady parafialnej zdają się więc być niedźwiedzią przysługą dla mieszkańców, bo chcąc bronić kościoła - nie do końca wiadomo przed czym - blokuje ona oczekiwaną inwestycję drogowo-sanitarną.

    Czytaj także

      Komentarze (64)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak uważam

      Nie pasuje Ci to nie czytaj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Popieram Radę gdyby ktoś chciał przesunąć działkę gdzie mieszkam tez bym kazał pierw zapłacić horendalne odszkodowanie. Przepraszam ale od Kościoła się zaczyna wiem jak to wyglądało na Klecinie...rozwiń całość

      Popieram Radę gdyby ktoś chciał przesunąć działkę gdzie mieszkam tez bym kazał pierw zapłacić horendalne odszkodowanie. Przepraszam ale od Kościoła się zaczyna wiem jak to wyglądało na Klecinie fakt ks. pobożny ale fakt faktem zgadzając się dać za dormo grunt działał na szkodę parafii proste. Poza tym z tego co tu widzę to zabytek. Sprawa prosta i tyle od Kościołów się zaczyna a na cywilach kończyzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I po remoncie

      Misiek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

      No nie wypada odbierać kościołowi. Więc teraz remont przeciągnie się z powodu protestów o kilkanascie miesięcy a ja będę na wybojach niszczył auto a ludzie zostaną bez kanalizacji. Rada parafialna...rozwiń całość

      No nie wypada odbierać kościołowi. Więc teraz remont przeciągnie się z powodu protestów o kilkanascie miesięcy a ja będę na wybojach niszczył auto a ludzie zostaną bez kanalizacji. Rada parafialna nie powinna protestować tylko się modlić o szybkie zakończene remontu drogi, który jest dla dobra mieszkańców.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Decyzję podjął abp. Kupny

      ania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      Abp. Kupny stopuje wszystkie postępowe inwestycje. Ma zwierzchnictwo nad księdzem i radą parafialną, ale jest przeciwny budowie drogi i chce, żeby rada parafialna protestowała

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Katolicy nie mają wstydu!

      Wacław (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 6

      Kościół na Swojczycach zbudowany został bez mała 500 lat temu przez niemieckich ewangelików (luteran), a po 1945 r. przejęty został bezwstydnie przez polskich katolików. Czy dzisiejsi wyznawcy nie...rozwiń całość

      Kościół na Swojczycach zbudowany został bez mała 500 lat temu przez niemieckich ewangelików (luteran), a po 1945 r. przejęty został bezwstydnie przez polskich katolików. Czy dzisiejsi wyznawcy nie maja cienia refleksji, że korzystają ze świątyni konfesji do dziś objętej papieską klątwą? Nie wstyd im? Nie stać ich na zbudowanie swojego kościoła? Nie czują się obco w murach luterańskiego zboru? Nie czują się jak złodzieje? Mnie jakoś głupio. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gyf

      Gdfgf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 17

      Nie jestem za kościołem ale ruszanie miejsc pochówków dla ścieżki rowerowej trochę mnie otrząsa. Kanalizacja zaś może być w jezdni.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo

      mazine (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      A ruszanie miejsc pochówków dla jezdni cię nie otrząsa?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ta, a jak dostają rabaty 99% na działkę

      Genius (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 3

      To jest wtedy wszystko dobrze.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lata 80 - te Eugeniusza

      Pikuś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15

      Eugeniusz Klimowicz w latach osiemdziesiątych rozpoczął budowę przy ul. Strachocińskiej 218. Zapraszam wszystkich do obejrzenia tego bardzo ciekawego obiektu, który według mnie grozi zawaleniem i...rozwiń całość

      Eugeniusz Klimowicz w latach osiemdziesiątych rozpoczął budowę przy ul. Strachocińskiej 218. Zapraszam wszystkich do obejrzenia tego bardzo ciekawego obiektu, który według mnie grozi zawaleniem i katastrofą budowlaną. Posesja jest niezabezpieczona, w dzień biegają po niej dzieci a w nocy kręcą się nieciekawe typki. Podobno minęło już 30 lat jak zostawił na dachu tego budynku taczkę z zastygniętym cementem. I co taki radzak parafialny może mówić o katastrofie budowlanej. Niech dalej zbiera w kościele na tacę i regularnie podbiera proboszczowi swoją dole. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bedzie wojna!

      kierowca ateista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 20

      Katole kontra pedalarze, ale sie usmiałem, ci ostatni ostatnio sa gorsi od tych pierwszych z tymi swoimi masami kretynskimi, o tu mają cel do zorganizowania najblizszej. Chciałbym zobaczyc starcie...rozwiń całość

      Katole kontra pedalarze, ale sie usmiałem, ci ostatni ostatnio sa gorsi od tych pierwszych z tymi swoimi masami kretynskimi, o tu mają cel do zorganizowania najblizszej. Chciałbym zobaczyc starcie jednych z drugimi, ogromnej rozrywki by mi to dostarczyło, hiiiizwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pedalarzokatole ( albo katolopedalarze )

      będa mieli dylemat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

      czy stanąć po stronie czcigodnego kościoła rzymskiego, czy po stronie kumpli rowerkowców ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lepiej ustąpić Radzie Parafialnej

      rada w odwecie zorganizuje Trójki Parafialne (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 4

      ( może nie wszyscy wiedzą, co to jest...). Trójki wyłapią wszystkie konkubinaty, wszystkich ateistów, wszystkich innowierców i słuchaczy heavy - metalu. I wtedy żarty się skończą.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Odwet- powiadasz? Są tacy, co mają haki na Radę Parafialną.

      Należy sprawdzić które panie z tej Rady dokonały w przeszłości aborcji. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 3

      Przeszukać odpowiednie TECZKI!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to jakiś humbug

      alex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      Przywoływany tu pan Eugeniusz nie może być członkiem Rady, bo nie jest mieszkańcem tej parafii. Po co siać niezweryfikowane informacje, trzeba zapytać Proboszcza i tyle, to on wedle Prawa...rozwiń całość

      Przywoływany tu pan Eugeniusz nie może być członkiem Rady, bo nie jest mieszkańcem tej parafii. Po co siać niezweryfikowane informacje, trzeba zapytać Proboszcza i tyle, to on wedle Prawa Kanonicznego jest zwierzchnikiem rady Parafialnej. Ale tak, to gazeta na newsa. Bez sensu.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama