Rosja myszkuje po oceanach. Putin może odciąć od internetu...

    Rosja myszkuje po oceanach. Putin może odciąć od internetu pół świata

    Michael Evans, James Dean

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Brytyjski resort obrony ostrzega: w przypadku eskalacji napięcia Rosji z Zachodem Moskwa może się posunąć do odcięcia podwodnych kabli przesyłających prąd oraz informacje.
    Zachód ma się czego bać. Nigdy bowiem nie wiadomo, jaka może być reakcja rosyjskich liderów, kiedy tylko stosunki Moskwy z zachodnimi stolicami ulegną pogorszeniu. Co wtedy? To pytanie zadaje sobie wielu analityków po obu stronach Atlantyku.

    Już teraz mówi się, że Rosja analizuje plany ewentualnego odcięcia - w razie eskalacji napięcia w kontaktach z Zachodem - kabli komunikacyjnych, przez które przechodzi niemal połowa światowego ruchu internetowego. Ostrzeżenie takie wystosowali przedstawiciele brytyjskiego ministerstwa obrony.

    Na jakiej podstawie wysnuto tak alarmistyczne wnioski? Otóż zaobserwowano odbywające się wzdłuż tras, gdzie leży kilka tego typu kabli, podejrzane ruchy rosyjskich łodzi podwodnych i okrętów wywiadowczych. Pojawiły się obawy, że Kreml próbuje określić dokładną lokalizację najsłabszych ogniw światłowodów. Powód takich działań wydaje się oczywisty.

    Wielka Brytania stanowi punkt „odbiorczy” kilku wielkich kabli płynących z obu Ameryk, Europy i Afryki. Źródła amerykańskie podają, że już od ponad miesiąca marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych przy pomocy satelitów wywiadowczych monitoruje dokonywane przez Rosjan próby lokalizowania biegnących dnem morza kabli światłowodowych. Pełnią one rolę kluczowych połączeń z Pentagonem.

    Te same źródła potwierdzają, że pojawiły się poważne obawy związane z działaniami rosyjskich łodzi podwodnych prowadzonymi bardzo blisko tras przebiegu światłowodów. Od sierpnia tego roku amerykańskie satelity wywiadowcze i morskie samoloty patrolowe monitorują ruchy rosyjskich okrętów wywiadowczych na wodach Atlantyku. Zauważono między innymi rosyjski okręt wywiadowczy „Jantar” operujący blisko amerykańskiej podwodnej bazy nuklearnej w Kings Bay u wybrzeży Georgii.

    REPORTAŻ | ŻYCIE POLITYCZNE W ROSJI ZAMARŁO. REPRESJE UMOCNIŁY PUTINOWSKIE SAMODZIERŻAWIE


    Jednostka ta jest, zdaniem ekspertów, wyposażona w sprzęt służący przecinaniu kabli internetowych. Posiada dwa batyskafy mogące zanurzać się na głębokość sześciu kilometrów. Podejrzewa się, że „Jantar” próbuje teraz dokładnie zlokalizować miejsca, w których umieszczono podwodne czujniki wykorzystywane przez amerykańską marynarkę wojenną.

    Rzecznik prasowy amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA) odmówił jakiegokolwiek komentarza na temat możliwych implikacji najnowszych rosyjskich operacji dotyczących zbierania informacji wywiadowczych. Jednak przedstawiciel Pentagonu oświadczył, że Stany Zjednoczone są coraz bardziej zaniepokojone działaniami jakiekolwiek kraju mogącymi ingerować w pracę tych kabli. Dodał też, że działania Rosjan na Atlantyku będą nieustannie monitorowane.

    Brytyjskie ministerstwo obrony z kolei odmówiło jakiegokolwiek skomentowania sprawy.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (13)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak grac

      Gural (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Jak to zrobią to jak grać w battlefielda z USA :/

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Medialna sensacja dla ciemnoty

      QW (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Sieć internetowa to w założeniu globalna pajęczyna, odporna na awarie i uszkodzenia. Teoretycznie można ją zniszczyć z całą Ziemią


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Niezupełnie

      IT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Założenia globalne są fajne, ale przecięcie wszystkich kabli pomiędzy kontynentami pozbawi je łączności. A już redukcja ilości linków powoduje przeciążenia.
      Pomijam, że z transmisji podmorskiej...rozwiń całość

      Założenia globalne są fajne, ale przecięcie wszystkich kabli pomiędzy kontynentami pozbawi je łączności. A już redukcja ilości linków powoduje przeciążenia.
      Pomijam, że z transmisji podmorskiej korzystają różne media: Internet, telefonia tradycyjna, sygnał tv, sieci WAN, itd.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To może zagrozić, ale ruchowi cywilnemu

      EL (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Transmisja danych wojskowych może się odbywać przez satelity i radiową łączność naziemną.

      Tnąc kable podmorskie można zakłócić ruch telefoniczny, telewizyjny, Internet, sieci WAN (międzynarodowe...rozwiń całość

      Transmisja danych wojskowych może się odbywać przez satelity i radiową łączność naziemną.

      Tnąc kable podmorskie można zakłócić ruch telefoniczny, telewizyjny, Internet, sieci WAN (międzynarodowe korporacje), itd. Mogą np. przestać działać banki, które mają system za wielką wodą.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      JAPONIA ZATARG Z CHINAMI

      777 NA DŁURZSZOM METE to GROZI 3JEŚzDZC AMI aPO KLkaliPSY (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      HAMMERYKA Z CCCP.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jeżeli Ruski przetną kable na wodach międzynarodowych

      wtedy na wodach międzynarodowych Bałtyku CHLASNĄĆ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      im te wszystkie Północne Stringi, czy Streamy.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A TY FTEDY PO POLACKU ZAROBISZ

      777 WYCHUF ZIMNYCH Cyni KUF (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      BO DO JARMUŁKI BYDZIESZ ROPA HFYTAĆ.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sami siebie wtedy odetną

      spokojny

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      „Moskwa może się posunąć do odcięcia podwodnych kabli przesyłających prąd oraz informacje.”.
      Eee, to u nich jeszcze się coś kablami przesyła? Sami siebie wtedy odetną i te „pół świata”...rozwiń całość

      „Moskwa może się posunąć do odcięcia podwodnych kabli przesyłających prąd oraz informacje.”.
      Eee, to u nich jeszcze się coś kablami przesyła? Sami siebie wtedy odetną i te „pół świata” (trzeciego). Bo w czołowych krajach informacje przesyła się bezprzewodowo i satelitarnie.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bzdura

      IT (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Ponad 95% ruchu jest po kablach podmorskich.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wyczha,kundelki polskojęzyczne!!!

      Klipa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      To nic,że każdy swiatowy łachudra codziennie kołki na Polsce ciosa. Rotszyld z Sorosem i SBU kazali trzeba Rosję podgryzać,nóżkę podnosić...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wszystkich tych mediach już tak was jebie i co jeszcze temacie PUTIN ROSJA napiszecie

      proponuje tak odreki zajac sie : (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Banderowcami na ukrainie jak polacy sa pod presją codzienna we LWOWIE tam ta banda ma swój główny ośrodek o tym piszczie .
      Moze napiszecie ze rosjanie rozala słonce i ciemnosc...rozwiń całość

      Banderowcami na ukrainie jak polacy sa pod presją codzienna we LWOWIE tam ta banda ma swój główny ośrodek o tym piszczie .
      Moze napiszecie ze rosjanie rozala słonce i ciemnosc zapadnie.......debilsto skonczonezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      remedium na putlera

      historyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Trzeba zastanowic sie od odciecia od rosyjskiego gazu... i Putina nie ma!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama