Prawybory 2015: Marcin Łożyński (Nowoczesna) wygrał w okręgu...

    Prawybory 2015: Marcin Łożyński (Nowoczesna) wygrał w okręgu wałbrzyskim

    Tekst nadesłany przez laureata

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Marcin Łożyński (Nowoczesna) zajął pierwsze miejsce w naszych Prawyborach 2015. Kandyduje do sejmu z okręgu wałbrzyskiego.
    Prawybory 2015: Marcin Łożyński (Nowoczesna) wygrał w okręgu wałbrzyskim

    ©Archiwum prywatne

    Marcin Łożyński urodził się 1 listopada 1979r. w Bielawie, wychowywał się w Piławie Górnej. W 1999 roku ukończył popularną „Radiobudę”, czyli Zespół Szkół Radiotechnicznych w Dzierżoniowie. Jest umysłem technicznym, co udowodnił poprzez zdobycie wielu nagród, między innymi tytułu młodego mistrza techniki.

    Studiował na Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego. Tytuł inżyniera obronił z wyróżnieniem w Wyższej Szkole Technologii Teleinformatycznych w Świdnicy uzyskując średnią 5,11 wynikającą z 80 wystawionych ocen. Nauczyciele akademiccy pamiętają pana Marcina, jako ambitnego studenta. W 2001 roku wziął ślub. Z żoną Urszulą ma dwóch synów: Kornela (11 lat) i Leo (2 lata).

    Według opinii żony jest uparty i nieustępliwy w realizacji zamierzonych celów, oraz jest dobrym i kochającym ojcem. Od 2008 roku prowadzi własną działalność gospodarczą pod nazwą GATHO Marcin Łożyński. Firma posiada profil informatyczny i obsługuje wiele podmiotów sektora prywatnego , państwowego, edukacyjnego. Jako właściciel, był koordynatorem wielu dużych projektów. Dzięki inwestycjom w rozwój przedsiębiorstwa, firma posiada ogromne zaplecze serwisowe. Według referencji firm i instytucji współpracujących z GATHO, wywiązuje się ona ze swoich obowiązków bardzo dobrze. Pytając pracowników o to jaki jest Marcin Łożyński odpowiadają, że sumienny i uczciwy. W swojej pracy wspiera także lokalne inicjatywy, jak na przykład hufce pracy. Od wielu lat, jako fundator, współpracuje z lokalnych sztabem WOŚP w Dzierżoniowie.

    Martwię się o przyszłość moich dzieci, czy one czasem nie będą musiały emigrować

    Pytany o to, co skłoniło go do startu w wyborach parlamentarnych odpowiada: „Nie angażowałem się politycznie, nie interesowało mnie śledzenie odwiecznych przepychanek w elitach politycznych naszego kraju. Niestety teraz mocno ubolewam nad tym. Niepokoi mnie, że z tak małej miejscowości jak Piława Górna w ostatnich latach wyemigrowało około 1000 osób, podczas gdy cała populacja tej miejscowości to ok. 7000 mieszkańców. Martwię się o przyszłość moich dzieci, czy i one czasem nie będą musiały emigrować, ale także czy czeka ich zapewnienie bezpieczeństwa ze strony rządu. Przecież musimy pamiętać o tym, że dzisiaj, przy tym stanie społecznym Europy, jedna nierozważna decyzja może wywołać nieodwracalne konsekwencje w postaci konfliktu. Nie potrafię sobie już dziś wyobrazić świadczeń emerytalnych po perturbacjach jakie zagwarantowali nam obecni politycy. Brak stymulowania wyżu demograficznego i patologiczny system wsparcia dla rodzin wielodzietnych, także jest olbrzymim problemem dzisiejszej Polski. Życie postawiło przede mną kolejną misję, wyzwanie. Postanowiłem podjąć rękawice i spróbować zmienić Polskę. Wiem, że nie jest to możliwe w pojedynkę, dlatego też przystałem do realnego programu Nowoczesnej Ryszarda Petru - mówi Marcin Łożyński

    Tekst nadesłany przez laureata

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama