MPK sprzedaje 7 tramwajów i 33 autobusy. Możesz kupić...

    MPK sprzedaje 7 tramwajów i 33 autobusy. Możesz kupić tramwaj i jeździć po torach

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Konstal o numerze 2390 także jest na sprzedaż. Tu stoi w korku po wypadku tramwajów na ul. Legnickiej przy Magnolii (25 marca 2015)
    1/4
    przejdź do galerii

    Konstal o numerze 2390 także jest na sprzedaż. Tu stoi w korku po wypadku tramwajów na ul. Legnickiej przy Magnolii (25 marca 2015) ©Jarosław Jakubczak

    MPK Wrocław sprzedaje część swoich tramwajów i autobusów. Ceny zaczynają się od ok. 6 tys. zł. Na sprzedaż trafiły tramwaje marki Konstal 105Na, a także autobusy Jelcz i Volvo, czyli najstarsze wrocławskie pojazdy komunikacji miejskiej.
    Wrocławskie MPK wyrzedaje stary tabor, bo ostatnio kupiło sporo nowego. Na wrocławskie tory trafiły tramwaje Pesy, a prawdopodobnie w grudniu trafią tu pojazdy Modertransu. W ubiegłym roku MPK wydzierżawiło też autobusy Solarisa, a dodatkowo od tego roku część linii obsługuje podwykonawca, firma Michalczewski, który dostarczył swoje autobusy, fabrycznie nowe wozy marki MAN i Solaris.

    Do kupienia jest 7 tramwajów Konstal 105Na. MPK sprzedaje je ze względu na zły stan techniczny. Cena wywoławcza wagonu to 18 tys. zł. Oferty można składać do 28 października.

    W ofercie są też 33 autobusy: 25 jelczy i 8 volvo. MPK w ogłoszeniu przetargowym pisze, że są zbędne w spółce. Jelcze można kupić za kwotę od 6 300 zł do 10 800 zł za sztukę, a volvo od 7 200 do 10 800 za sztukę. Większość autobusów wystawiono za 7 200 zł. Oferty można składać na pojedynczy autobus lub więcej sztuk. Nie trzeba prowadzić działalności gospodarczej.

    Wszystkie autobusy MPK opisuje jako sprawne. Jeździły po wrocławskich ulicach jeszcze w tym roku, niektóre do maja, inne do kwietnia, czerwca lub lipca. Stopniowo kursy przejmował podwykonawca, a stare autobusy nie były już potrzebne. Każdy z nich ma jakieś usterki. Wśród nich są wycieki oleju, niesprawne hamulce, brakujące wycieraczki, brak pedału hamulca, zużyte skrzynie biegów, porysowane szyby, zużyta tapicerka, brak głośników, brak przycisków na desce rozdzielczej, niesprawne akumulatory, czy też brak mechanizmów otwierania i zamykania drzwi.

    Czy każdy, kto kupi sobie tramwaj, będzie mógł jeździć nim po mieście? Tak, ale musi spełnić sporo wymagań. – Przede wszystkim, trzeba pojazd zarejestrować, uzyskać zgodę na jego użytkowanie i ubezpieczyć. Następnie należy wystąpić do Wydziału Transportu urzędu miasta o możliwość wykorzystania torów do celów innych niż miejski transport publiczny. Należy określić kiedy i z jaką częstotliwością tramwaj będzie kursował. Trzeba mieć także zgodę MPK na pobór prądu z sieci trakcyjnej, gdyż MPK jest właścicielem części tej sieci, a także umowę z MPK na serwisowanie tramwaju w razie wykolejenia. Gdy te zgody się zdobędzie, zawiera się umowę z nami i ustalamy wysokość opłaty za przejechany kilometr – mówi Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

    Na tej zasadzie jeżdżą po Wrocławiu tramwaje turystyczne takie jak Jaś i Małgosia czy Juliusz. Opłata za przejechany kilometr wynosi 1 zł. Jej wysokość jest ustalana każdego roku i może się wahać o kilkadziesiąt groszy. Korzystanie z przystanków jest bezpłatne. Ponadto każdy wyjazd tramwaju turystycznego na trasę jest zgłaszany centrali MPK ze względów bezpieczeństwa, choć takiego wymogu oficjalnie nie ma.

    Nie można jeździć sobie tramwajem gdzie się chce i kiedy się chce, np. spontanicznie wybrać się nim do pracy. – Przejazdy tramwaju nie mogą zaburzać rozkładu jazdy – wyjaśnia Ewa Mazur.

    Podobnie jest z autobusami. Jeśli chce się nimi wykonywać przewozy i korzystać z przystanków, trzeba to zrobić za zgodą miasta. Należy przedstawić licencję, zgodę na wykonywanie przewozów i zaproponować miastu rozkłady jazdy. Na takiej zasadzie działają np. autobusy do centrów handlowych w Bielanach.

    Czytaj także

      Komentarze (67)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      105 do "muzeum"

      WuWu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Czy któryś z tzw. 105 zostanie zachowany na pamiątkę, czy za 20 lat będziemy żałować, że żaden nie ocalał? Miejsce w zajezdni Dąbie się znajdzie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pomysł dobry

      czarny ciągnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Tylko gdzie to zaparkować...?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      105-ki

      Marcin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Właściwie już każde miasto mające tramwaje sprzedaje 105-ki bo każde albo je wymienia albo myśli o ich wymianie. U nas 105-ki nieco dłużej pojeżdżą niż np. w Warszawie, Krakowie więc takich ofert...rozwiń całość

      Właściwie już każde miasto mające tramwaje sprzedaje 105-ki bo każde albo je wymienia albo myśli o ich wymianie. U nas 105-ki nieco dłużej pojeżdżą niż np. w Warszawie, Krakowie więc takich ofert sprzedaży będzie coraz więcej. Trudno sobie wyobrazić żeby z 10 gości kupiło sobie te złomy i jeździło sobie niemi w jednym czasie ot tak dla zabawy po mieście!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do Marcin

      Kuba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Wiesz 105-ki zawsze mogą wylądować u jakichś kolekcjonerów, miłośników transportu i stać gdzieś jako eksponaty. Albo przerobić je na coś, ludzie mają wiele pomysłów. Niemniej nie warto ich dłużej...rozwiń całość

      Wiesz 105-ki zawsze mogą wylądować u jakichś kolekcjonerów, miłośników transportu i stać gdzieś jako eksponaty. Albo przerobić je na coś, ludzie mają wiele pomysłów. Niemniej nie warto ich dłużej bez potrzeby trzymać i dobrze, że się je sprzedaje, a bardzo możliwe, że jeszcze zostały one wybebeszone z części i są praktycznie szkieletem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak można sprzedawać taki złom? To zagrożenie życia!!!

      zed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 9

      ilu ludzi jeszcze zginie na drogach przez ten złom co powinien pójść na "żyletki" a nie jeździć po drogach!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do zed

      Kuba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      A nie pomyślałeś, że kupujący może zainwestować w naprawę takiego autobusu i doprowadzić go do stanu jako takiej użyteczności? Do intensywnej eksploatacji może się już nie nadawać, ale też nie musi...rozwiń całość

      A nie pomyślałeś, że kupujący może zainwestować w naprawę takiego autobusu i doprowadzić go do stanu jako takiej użyteczności? Do intensywnej eksploatacji może się już nie nadawać, ale też nie musi zostać zezłomowany.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dzisiaj benzyna w takiej cenie, że samochód nie na moją kieszeń.

      A w tramwaju ''patyk'' se zmienie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      i taka podróż taniej mnie wyniesie ;)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Można nie można

      mm (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7

      Czyli można jeździć tramwajem, ale na takich warunkach, że praktycznie to nie można.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Można jeździć własnym tramwajem,

      to znaczy nie można. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Chyba tak...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mozna jeździć tramwajem?

      Januszz4 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Oczywiście, że można. Ale wolę poczekać, kiedy MPO zacznie sprzedawać swoje śmieciarki. A póki co zaczynam adoptować swój odkurzacz na potrzeby dojazdów do pracy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no to lecę ze trzy kupię i będę jeżdził

      zainteresowany (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 1

      bardzo, bardzo powoli i bedę udowadniać że ITS korki na mieście tworzy

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A jak ktoś będzie chciał realizować usługę transportu publicznego, to co? Nie wolno?

      pieszy pasażer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      "...Następnie należy wystąpić do Wydziału Transportu urzędu miasta o możliwość wykorzystania torów do celów innych niż miejski transport publiczny"

      Ja bym przywrócił autobusową linię "E" i miałbym...rozwiń całość

      "...Następnie należy wystąpić do Wydziału Transportu urzędu miasta o możliwość wykorzystania torów do celów innych niż miejski transport publiczny"

      Ja bym przywrócił autobusową linię "E" i miałbym pełne obłożenie.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pojazdy

      Khan (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Wiadomo, że te pojazdy są w takim stanie, że bardziej opłaca się je sprzedać niż wkładać duże pieniądze w naprawy i utrzymanie. W zajezdni też tylko miejsce zajmują i korodują, bez sensu je tam...rozwiń całość

      Wiadomo, że te pojazdy są w takim stanie, że bardziej opłaca się je sprzedać niż wkładać duże pieniądze w naprawy i utrzymanie. W zajezdni też tylko miejsce zajmują i korodują, bez sensu je tam utrzymywać, więc sprzedaż jest najrozsądniejszym rozwiązaniem.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kupno i złom

      krasnal tramwajarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 6

      Sory za literówkę w komętarzu.☺Błąd kompa.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama