Organizator wycieczki wziął pieniądze i zniknął....

    Organizator wycieczki wziął pieniądze i zniknął. Wrocławianie wyrzuceni z ośrodka wczasowego

    Weronika Skupin

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Kazimierz i Honorata Sobczukowie zapłacili za wakacje od 14 do 26 czerwca. 23 okazało się, że ich pozostałe noclegi nie są opłacone

    Kazimierz i Honorata Sobczukowie zapłacili za wakacje od 14 do 26 czerwca. 23 okazało się, że ich pozostałe noclegi nie są opłacone ©Paweł Relikowski

    Organizator wycieczki wziął pieniądze, a później zniknął. Turyści czują się oszukani, ale mogą jedynie pocałować klamkę.
    Kazimierz i Honorata Sobczukowie zapłacili za wakacje od 14 do 26 czerwca. 23 okazało się, że ich pozostałe noclegi nie są opłacone

    Kazimierz i Honorata Sobczukowie zapłacili za wakacje od 14 do 26 czerwca. 23 okazało się, że ich pozostałe noclegi nie są opłacone ©Paweł Relikowski

    Kazimierz i Honorata Sobczukowie z Wrocławia nie mogą zaliczyć czerwcowego urlopu w Niechorzu do udanych. Wakacje w biurze FWP Fachowość - Wypoczynek - Podróże z Wrocławia wykupili już w kwietniu. W trakcie 2-tygodniowego turnusu okazało się, że nie mają opłaconego pobytu za pozostały okres.

    - Musieliśmy wrócić do Wrocławia na własny koszt - oburza się Kazimierz Sobczuk. Domagał się łącznie ok. 900 zł odszkodowania za siebie i żonę - to koszt niezrealizowanego pobytu i transportu. Z wyliczeniami kilkanaście razy pojawiał się w FWP.

    - Prezes Leon Rupociński potwierdzał, że wypłaci pieniądze. Podawał coraz to nowe terminy. Mam to na piśmie. Pieniędzy w końcu nie oddał, a firma nagle zniknęła. Oddział przy Kościuszki jest pozamykany na cztery spusty - załamuje ręce Sobczuk.

    Takich jak Sobczukowie mogą być setki. Ze sprawą zwrócili się do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego. Na tym samym turnusie byli także m.in. turyści z Wałbrzycha.

    - Załatwialiśmy wakacje przez związek emerytów w Wałbrzychu. Z samego Wałbrzycha oszukanych jest około 30 osób. W połowie turnusu wyrzucili nas z ośrodka w Niechorzu. Prezes FWP przysłał nam zawiadomienie, że wypłaci zaległe pieniądze, i nic. Dwa razy pisaliśmy pismo, bez odpowiedzi. Telefony są głuche... - mówi Maria Kowalczyk z Wałbrzycha.

    CZYTAJ DALEJ: Okazuje się, że firma... nie prowadzi już działalności
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (11)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      FWP

      Terka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Ja znałam również szefa tego biura i przez wszystkie lata było bardzo uczciwie i solidnie. Naprawdę! sama niejednokrotnie prosiłam by dać niską cenę ludziom, którzy nie mogliby wyjechać nad morze...rozwiń całość

      Ja znałam również szefa tego biura i przez wszystkie lata było bardzo uczciwie i solidnie. Naprawdę! sama niejednokrotnie prosiłam by dać niską cenę ludziom, którzy nie mogliby wyjechać nad morze Dbał bardzo o osoby niepełnosprawne i szanował ludzi.Nie wiem co spowodowało taki krach i takie postępowanie w tych ostatnich latach?
      Przykro mi, bo p.Henryk kiedyś to była osoba dużego zaufania. Szkoda mi bardzo, że do takiego doszło skandalu.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Znam osobiście tego gościa.

      Jacek z Krakowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      45 lat temu Henryk Szałyga był "gościem" w Międzyzdrojach. Szefował FWP, kierował kilkoma domami wczasowymi /chyba o ile pamiętam też Minerwa/. Ja miałem wtedy 20 lat a on przysyłał mi chętne...rozwiń całość

      45 lat temu Henryk Szałyga był "gościem" w Międzyzdrojach. Szefował FWP, kierował kilkoma domami wczasowymi /chyba o ile pamiętam też Minerwa/. Ja miałem wtedy 20 lat a on przysyłał mi chętne panie, które szukały towarzystwa młodych facetów. Znałem też jego starszego brata Stanisława, porządnego gościa, który był moim "przyszywanym" wujkiem. On nauczył mnie wyciągać w Karsiborze, Świnoujściu itp wielkie węgorze, leszcze, okonie. Co się stało Henrykowi na starość, nie wiem?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obecnie każda wycieczka to ryzyko. 5 lat temu upadło najdłużej działające biuro turystyczne Orbis Tr

      Ktoś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      A każdego roku min. 1 biuro kończy działalność, zazwyczaj dzień po wysłaniu klientów na wycieczki, które okazują się nieopłacone...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szkoda, że tak późno

      ja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      Gość perfidnie naciągał ludzi, wykorzystując m.in. wzór loga FWP. Mało tego - działał w miejscu w którym znajdowało się kiedyś biuro prawdziwego FWP organizujące z powodzeniem wczasy krajowe....rozwiń całość

      Gość perfidnie naciągał ludzi, wykorzystując m.in. wzór loga FWP. Mało tego - działał w miejscu w którym znajdowało się kiedyś biuro prawdziwego FWP organizujące z powodzeniem wczasy krajowe.
      http://postimg.org/image/3u0x632pj/
      Jakby tego było mało, 2-3 lata wstecz to samo biuro i ci sami ludzie zorganizowali wczasy dla setek emerytów, do których nikt nie miał zastrzeżeń...
      O sprawie tej informowałem już w czerwcu Panią redaktor, ale wtedy nie wykazała zainteresowania.
      Szkoda, bowiem przez kolejne miesiące biuro nadal oszukiwało ludzi...zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szef

      jak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      przecież ten gość był wcześniej szefem "prawdziwego biura FWP "

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      haha

      jarek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 9

      Turyści z Wałbrzycha ,to jak biznesmeni z pl.Zielińskiego(pasażu).

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama