Joanna Mucha: Jednolity kontrakt zastąpi umowy cywilnoprawne

    Joanna Mucha: Jednolity kontrakt zastąpi umowy cywilnoprawne

    Paula Radwanowicz (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Joanna Mucha
    1/2
    przejdź do galerii

    Joanna Mucha ©Piotr Smolinski

    O spadku bezrobocia, nowych miejscach pracy i jednolitym kontrakcie mówili podczas wtorkowej konferencji prasowej rzeczniczka sztabu wyborczego Platformy Obywatelskiej Joanna Mucha i poseł PO Marcin Święcicki.
    Podczas konferencji Marcin Święcicki poinformował, że między 2007, a 2014 r. w Polsce przybyło ponad 1,8 mln miejsc pracy i wzrosła, z 936 zł w 2007 r. do 1750 zł w 2015 r. płaca minimalna. Jak poinformował, tylko w Niemczech spadek bezrobocia był większy niż w Polsce, podczas gdy w większości krajów UE bezrobocie w tym samym czasie rosło.

    Rzeczniczka sztabu wyborczego PO Joanna Mucha poinformowała, że jednym z największych problemów są - zawierane zamiast umowy o pracę - umowy cywilnoprawne i co się z tym wiąże - szara strefa.


    - Dlatego nasza propozycja wychodzi naprzeciw tym problemom. Proponujemy jednolity kontrakt, który zlikwiduje fikcyjne umowy cywilnoprawne. Dla osób, które zatrudnione są w oparciu o umowę cywilnoprawną, oznacza to, że będą miały odprowadzane składki zdrowotne i emerytalne, nabędą prawo do urlopu i zwolnienia lekarskiego. Jednolity kontrakt to też wyższe wynagrodzenie.

    Joanna Mucha zaznaczyła, że jednolity kontakt pomoże wyciągnąć pracowników z szarej strefy. Dodała: - Poprawia się funkcjonowanie Urzędów Pracy, a przeznaczane środki pozwalają w lepszy sposób aktywizować osoby bezrobotne.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gdy patrzę na te zamglone oczęta Muchy, to natychmiast przypominają się

      kawały o blondynkach. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Blondynka idzie ulicą z rozpiętą bluzką i wystającą prawą piersią. Zatrzymuje ją policjant i mówi:
      - Proszę pani, czy pani ma świadomość, że mogę panią zatrzymać za obnażanie się publiczne?
      - Ale...rozwiń całość

      Blondynka idzie ulicą z rozpiętą bluzką i wystającą prawą piersią. Zatrzymuje ją policjant i mówi:
      - Proszę pani, czy pani ma świadomość, że mogę panią zatrzymać za obnażanie się publiczne?
      - Ale dlaczego? - pyta blondynka.
      - Bo idzie pani w wystającą prawą piersią.
      Blondynka patrzy w dół i woła:
      - O mój Boże! Znowu zostawiłam dziecko w autobusie!

      Kontrola drogowa zatrzymuje blondynkę:
      - Ma pani gaśnicę?
      - Mam.
      - A trójkącik?
      - Wczoraj zgoliłam.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama