Sport

    Żużel. Suchecki awansował do półfinału IMP

    Żużel. Suchecki awansował do półfinału IMP

    WoK

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Skuteczna jazda żużlowca Betardu Sparty w Opolu. Co mu pomogło?
    Zbigniew Suchecki.

    Zbigniew Suchecki. ©Jarosław Jakubczak

    Zbigniew Suchecki pewnie awansował do półfinału IMP. W dobrym występie pomógł mu środowy trening, który przeprowadził właśnie w Opolu.

    Ćwierćfinał Indywidalnych Mistrzostw Polski w Opolu:

    1. Zbigniew Suchecki - 12 (3,3,3,w,3)
    2. Damian Baliński - 11 (1,3,3,3,1)
    3. Marcin Rempała - 11 (3,1,1,3,3)
    4. Tobiasz Musielak - 10 (2,3,0,3,2)
    5. Piotr Świderski - 10 (w,2,3,2,3)
    6. Krzysztof Jabłoński - 10 (3,1,2,2,2)
    7. Mateusz Szczepaniak - 10 (2,2,2,2,2)
    8. Daniel Pytel - 9 (3,2,2,1,1)
    ---------
    9. Łukasz Jankowski - 8 (d,d,3,2,3)
    10. Jakub Jamróg - 7 (0,3,1,3,w)
    11. Stanisław Burza - 7 (2,2,2,1,0)
    12. Mariusz Fierlej - 4 (1,1,1,1,-)
    13. Michał Mitko - 3 (1,1,0,t,1)
    14. Rafał Konopka - 2 (0,0,2)
    15. Łukasz Sówka - 2 (2,0,-,-,-)
    16. Kacper Woryna - 1 (0,0,1,0,0)
    17. Michał Łopaczewski - 2 (1,0,d,1,0)
    18. Artur Czaja - 0 (d,w)

    Bieg po biegu:

    1. Rempała (61,0), Burza, Łopaczewski, Woryna
    2. Jabłoński (60,8), Fierlej, Szczepaniak, Jankowski (d1)
    3. Pytel (60,8), Musielak, Baliński, Jamróg
    4. Suchecki (60,5), Sówka, Mitko, Świderski (w/u)
    5. Musielak (60,5), Burza, Jabłoński, Sówka
    6. Suchecki (60,7), Pytel, Fierlej, Łopaczewski
    7. Baliński (61,1), Świderski, Rempała, Jankowski (d3)
    8. Jamróg (60,7), Szczepaniak, Mitko, Woryna
    9. Baliński (60,6), Burza, Fierlej, Mitko
    10. Świderski (60,9), Jabłoński, Jamróg, Łopaczewski (w/u)
    11. Suchecki (61,2), Szczepaniak, Rempała, Musielak
    12. Jankowski (62,3), Pytel, Woryna, Konopka
    13. Jamróg (61,4), Jankowski, Burza, Suchecki (w/u)
    14. Baliński (61,8), Szczepaniak, Łopaczewski, Czaja (d3)
    15. Rempała (61,6), Jabłoński, Pytel, Konopka, Mitko (t)
    16. Musielak (61,6), Świderski, Fierlej, Woryna
    17. Świderski (61,7), Szczepaniak, Pytel, Burza
    18. Jankowski (61,6), Musielak, Mitko, Łopaczewski
    19. Rempała (62,5), Konopka, Czaja (w/u), Jamróg (w/u)
    20. Suchecki (61,5), Jabłoński, Baliński, Woryna

    Sędzia: Maciej Spychała (Opole)
    NCD: 60,5 sek. - Zbigniew Suchecki w 4. biegu i Tobiasz Musielak w 5. biegu
    Widzów: 350.

    Obsada półfinałów

    Obsada półfinału IMP w Krośnie:


    Damian Baliński (Fogo Unia Leszno)
    Krzysztof Buczkowski (składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz)
    Krzysztof Jabłoński (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
    Norbert Kościuch (GTŻ Grudziądz)
    Artur Mroczka (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk)
    Tobiasz Musielak (Fogo Unia Leszno)
    Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno)
    Przemysław Pawlicki (Fogo Unia Leszno)
    Krystian Pieszczek (Renault Zdunek Wybrzeże Gdańsk)
    Daniel Pytel (Orzeł Łódź)
    Marcin Rempała (Kolejarz Opole)
    Zbigniew Suchecki (Betard Sparta Wrocław)
    Mateusz Szczepaniak (składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz)
    Piotr Świderski (Lechma Start Gniezno)
    Grzegorz Walasek (PGE Marma Rzeszów)
    Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów)

    Rezerwowi:
    Tomasz Chrzanowski (GTŻ Grudziądz)
    Łukasz Jankowski (Stal Gorzów)

    Obsada półfinału IMP w Krakowie:

    Grzegorz Zengota (Fogo Unia Leszno)
    Janusz Kołodziej (Unia Tarnów)
    Dawid Lampart (PGE Marma Rzeszów)
    Maciej Kuciapa (Lubelski Węgiel KMŻ)
    Rune Holta (Dospel Włókniarz Częstochowa)
    Paweł Hlib (Stal Gorzów)
    Maciej Janowski (Unia Tarnów)
    Karol Baran (Lubelski Węgiel KMŻ)
    Adrian Miedziński (Unibax Toruń)
    Sebastian Ułamek (Lechma Start Gniezno)
    Mirosław Jabłoński (Dospel Włókniarz Częstochowa)
    Rafał Okoniewski (PGE Marma Rzeszów)
    Patryk Dudek (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
    Michał Szczepaniak (ŻKS Litex MDM Polcopper Ostrovia)
    Adam Skórnicki (ŻKS Litex MDM Polcopper Ostrovia)
    Piotr Protasiewicz (Stelmet Falubaz Zielona Góra)

    Rezerwowi:
    Kamil Adamczewski (Stelmet Falubaz Zielona Góra)
    Mikołaj Curyło (składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz)




    Czytaj także

      Komentarze (12)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wywiad z Tomkiem

      wywiad (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7


      Tomasz Jędrzejak szuka formy z poprzedniego sezonu, kiedy to nie tylko został indywidualnym mistrzem Polski, ale był bardzo skuteczny w lidze. Kontuzja odniesiona na stoku odcisnęła spore...rozwiń całość


      Tomasz Jędrzejak szuka formy z poprzedniego sezonu, kiedy to nie tylko został indywidualnym mistrzem Polski, ale był bardzo skuteczny w lidze. Kontuzja odniesiona na stoku odcisnęła spore piętno.

      Maciej Kmiecik: Rozmawiamy po treningu w Ostrowie Wielkopolskim. Na torze, na którym się wychowałeś próbujesz odnaleźć formę?

      Tomasz Jędrzejak: Czasami wraca się do swojego toru, na którym się wychowało. Tak naprawdę jednak korzystamy z gościnności ostrowskiego klubu. Trenowała prawie cała moja drużyna, głównie Polacy. Nasz stadion jest zamknięty na inną imprezę i nie mieliśmy gdzie pojeździć, stąd też przyjechaliśmy do Ostrowa. A wracając do szukania formy, staram się cały czas robić wszystko, by poprawić swoją jazdę. Jak widać moje obecne wyniki są słabe. Zdarzają się niezłe mecze, ale ostatnio przytrafiła mi się seria słabszych występów. Ten sezon nie wygląda tak kolorowo, jak zakładałem. Sezon przygotowawczy miałem zaburzony i tak naprawdę ciężko mi wrócić do optymalnej formy.

      No właśnie, nie wszyscy kibice bowiem wiedzą, że tak naprawdę na zgrupowaniu kadry w Zakopanem nabawiłeś się kontuzji, która mogła cię wyeliminować na dłużej z jazdy. Na ile ten uraz kolana zakłócił przygotowania do sezonu?

      - Bardzo, ale to bardzo miał wpływ na moje przygotowania. Zamiast być na finiszu treningów, przechodziłem przez ponad miesiąc rehabilitację. Organizmu nie da się oszukać. Udało się wrócić na początek sezonu, ale kluczowy moment przygotowań został mocno zakłócony. Wsiadłem na motocykl zaraz po kontuzji, ale to nie jest to, czego oczekuję od siebie.

      Pewnie słabsza postawa wpływa także na twoją psychikę. Jako mistrza Polski boli cię zapewne fakt, że nie jesteś tak skuteczny jak w poprzednim sezonie?

      - Oczywiście. Kilka ostatnich meczów można było wygrać, ale zabrakło moich punktów. Jestem tego świadomy, że nie jeżdżę tak, jak wszyscy ode mnie oczekują, jak ja sam od siebie wymagam. Robię wszystko, żeby poprawić swoją jazdę. Tak jak wspomniałem wcześniej, nie jest to wszystko tak fajnie, jak to mogłoby z boku wyglądać. Kontuzja namieszała mi mocno. Myślałem, że szybciej się z tym uporam. Widać, że nie jestem taki pewny siebie, jak w poprzednich sezonach. Czasami zdarzają mi się takie słabe występy, jak chociażby w Rzeszowie.

      Słabsza forma to tylko efekt zakłóconych przygotowań przez kontuzję, czy też może wróciło to, co kiedyś było twoim mankamentem, czyli sinusoida - jeden, dwa dobre sezony i kolejne słabsze w wykonaniu "Ogóra"?

      - Nie, absolutnie tak nie jest. Myślę, że wahania formy mam już za sobą. Wiadomo, że ciężko będzie zdobywać po kilkanaście punktów w każdym meczu, ale już ostatnie sezony pokazały, że potrafię jechać równo i coraz lepiej. Ten sezon miał być jeszcze lepszy od poprzedniego. Na razie nie jest tak, jak zakładałem.

      Pamiętam, że jak rozmawialiśmy zimą mówiłeś m.in. o treningach na motocrossie przed sezonem. To wszystko legło w gruzach na skutek kontuzji odniesionej na stoku narciarskim...

      - Naprawdę, to miało ogromny wpływ. Przed zeszłym sezonem trenowałem nieco inaczej. Byłem lepiej przygotowany pod każdym względem. Czułem to na torze. Przed startem tych rozgrywek zamiast m.in. pojeździć na crossie, leżałem w łóżku i rehabilitowałem się. Nie mogłem wykonywać pewnych ćwiczeń. Ponad miesiąc czasu zamiast trenować w hali czy na motocyklu, jeździłem po lekarzach i przechodziłem rehabilitację. Nie chcę się usprawiedliwiać, ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Myślałem, że to będzie łatwiejsze. Widzę jednak, że w pewnych sytuacjach na torze nie czuję się tak pewny, jak kiedyś. Nie wjadę tam, gdzie rok temu wjeżdżałem. Kiedy już się wyleczyłem wsiadłem na motocykl i pojechałem na ligę praktycznie bez treningu. Na początku nie było jeszcze źle, choć ja już wówczas czułem, że to nie jest to, co w zeszłym sezonie.

      A sprzęt spisuje się tak jak powinien? W Rzeszowie rywale na dystansie mijali cię jak chcieli...

      - Myślę, że o słabszych wynikach decyduje przede wszystkim moja dyspozycja. Może tak to wyglądało w Rzeszwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cd

      cd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      A sprzęt spisuje się tak jak powinien? W Rzeszowie rywale na dystansie mijali cię jak chcieli...

      - Myślę, że o słabszych wynikach decyduje przede wszystkim moja dyspozycja. Może tak to wyglądało w...rozwiń całość

      A sprzęt spisuje się tak jak powinien? W Rzeszowie rywale na dystansie mijali cię jak chcieli...

      - Myślę, że o słabszych wynikach decyduje przede wszystkim moja dyspozycja. Może tak to wyglądało w Rzeszowie, że byłem wolny, ale wynikało to z tego, że źle jechałem. Nie zwalam winy na sprzęt. Biorę to na siebie, bo czuję, że to nie jest jeszcze to, co powinno.

      Wspomniałeś, że drużynie brakuje twoich punktów, ale wbrew opiniom wielu osób, wcale nie jesteście chłopcami do bicia. Jak ocenisz dotychczasowe występy Betardu Sparty Wrocław?

      - Jesteśmy w grze i jeśli tylko ja doskoczę do chłopaków, będzie całkiem ciekawie. W życiowej formie jest Tai Woffinden. Będziemy walczyć do samego końca. Na pewno nie jesteśmy na straconej pozycji. My wiemy, o co jedziemy w tym sezonie. Każdy musi zapierniczać, a wtedy będzie ciekawie.

      Jak ocenisz to co dotychczas dzieje się w Enea Ekstralidze?

      - Jest bardzo ciekawie. Każdy może wygrać z każdym. Szkoda, że muszą spaść aż trzy zespoły. Moim zdaniem nie jest to korzystne. Jak widać mecze są naprawdę bardzo fajne w tym sezonie. Powinno dalej jeździć 10 drużyn w Enea Ekstralidze. To jednak tylko moje prywatne zdanie.

      Jak długo Wrocław będzie twierdzą nie do zdobycia?

      - Mam nadzieję, że do końca sezonu. Jesteśmy specjalistami od dramatycznych meczów, ale to chyba dobrze dla kibiców.

      Aktualnie rozgrywane są ćwierćfinały IMP, ale ty nie musisz jako mistrz Polski przejmować się kwalifikacjami. W myśl nowego regulaminu masz miejsce w finale, który póki co nie wiadomo, kiedy się odbędzie.

      - Na razie zupełnie nie zaprzątam sobie głowy finałem IMP. Cieszę się, że nie muszę jechać w tych "ćwiartkach", bo pewnie bym odpadł. Oczywiście żartuję, ale nie ukrywam, że nigdy nie lubiłem ćwierćfinałów. Na razie skupiam się na tym, by wrócić do formy i dołączyć do drużyny na wysokim poziomie. Jest mało czasu na jakiekolwiek poprawki. Mecz goni mecz i nie ma kiedy spokojnie potrenować, choć czasami nie można też przesadzić z przemęczeniem. Być może coś takiego miało miejsce w Rzeszowie. Naprawdę, chcę bardzo wrócić do formy. Trenuję, ćwiczę, biegam, ale trzeba przyhamować i skumulować energię na mecz. Tam mi tej energii zabrakło. Wszystko trzeba robić z głową.

      W niedzielę czeka was mecz w Lesznie, gdzie nie będziecie faworytem, ale po dotychczasowych meczach można być pewnym, że postawicie się "Bykom".

      - Na pewno pojedziemy do Leszna powalczyć. Wierzę, że w końcu pojadę tam dobry mecz. Reszta chłopaków jest w formie, więc zapowiada się ciekawy pojedynek.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SUCHY !

      Boris (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 18

      tak trzymaj !!!!!!!!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      We Wrocławiu nic nie organizują!

      wojciul (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

      Ćwierćfinały,półfinały IMP są w Opolu,Krakowie,Krośnie. Dlaczego we Wrocławiu nic nie ma?! Nawet zawodów młodzieżowych!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pewnie dlatego

      Vnc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 7

      Pewnie dlatego, że ćwierćfinały, półfinały takich imprez jak Kaski czy IMP są rozgrywane w miastach drugo- ewentualnie pierwszoligowych, aby tam również żużel dotarł w większej liczbie wydarzeń. W...rozwiń całość

      Pewnie dlatego, że ćwierćfinały, półfinały takich imprez jak Kaski czy IMP są rozgrywane w miastach drugo- ewentualnie pierwszoligowych, aby tam również żużel dotarł w większej liczbie wydarzeń. W ekstralidze jest 18 meczy, w II lidze raptem 8 spotkań po wycofaniu MIRu!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ok!

      wojciul (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      Możliwe, że tak. Logika w tym jakaś jest!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Gratulacje

      :) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 5

      Słaba obsada, ale Zbyszek był wyraźnie najlepszy. Gratulacje i powodzenia w dalszej części turnieju. No i dużo punktów dla Sparty życzę. :)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tomek

      Jedrzejak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 4

      Dobrze, że Jędrzejak ma zapewniony start w finale z racji obrony tytułu. Z jego obecną formą miałby kłopoty z dostaniem się do finału, a tak może zdąży się odbudować chłopak...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Frekwencja

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 15

      350 widzów? Dalej cos nie tak jest z tym turniejem! Tradycja tradycją, ale jeśli cos przynosi same straty, to prędzej czy później umrze smiercia naturalną...


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      "

      " (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 4

      "Impreza nie cieszyła się dużym powodzeniem wśród kibiców, co zmartwiło opolskich działaczy. - Powoli nie widzę sensu organizowania zawodów indywidualnych i być może w przyszłym roku fani będą...rozwiń całość

      "Impreza nie cieszyła się dużym powodzeniem wśród kibiców, co zmartwiło opolskich działaczy. - Powoli nie widzę sensu organizowania zawodów indywidualnych i być może w przyszłym roku fani będą oglądali tylko ligę - powiedział zasmucony prezes Kolejarza Jerzy Drozd. Wpływ na niską frekwencję miały niewątpliwie drogie bilety (23 i 15 złotych) oraz brak powszechnie znanych i przyciągających widownię nazwisk.
      BILETY MOZE TROCHY ZADROGIE-ale to jest efekt kryzysu w Polsce kazdy liczy swoje wydatki bo coraz gorzej jest z zarobkami.Wszystko drogie - trzeba wybrac albo zawody albo objad dla rodziny. A swoją drogą bilety mogły być 15/10 zł.
      Mnie sie podobały zawody -jazda REMPAŁY "zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Finał IMP 2013 - Tarnów

      Jędrzejak mistrz! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 16

      Będzie jakas relacja z finału w TV, bo ucichło o tym? Jakby co, to pewnie znów na TVN Turbo, albo co gorsza na ence?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo Zbyniu!

      marcin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 8

      Obsada nie była mocna, ale jednak jest awans do półfinału.

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama

      Zapowiedzi meczów - gdzie oglądać