LOKAL NA DZIAŁALNOŚĆ – RYZYKO CZY ROZSĄDEK ?

    LOKAL NA DZIAŁALNOŚĆ – RYZYKO CZY ROZSĄDEK ?

    Artykuł sponsorowany

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    LOKAL NA DZIAŁALNOŚĆ – RYZYKO CZY ROZSĄDEK ?
    1/5
    przejdź do galerii
    Wiele osób prowadzących tzw. własny „biznes”, czyli prowadzący własną działalność gospodarczą w różnych dostępnych formach, zastanawia się w jaki sposób ograniczać jej ryzyko oraz w jaki sposób doprowadzać do jej dynamicznego rozwoju.
    LOKAL NA DZIAŁALNOŚĆ – RYZYKO CZY ROZSĄDEK ?



    Wiele osób prowadzących tzw. własny „biznes”, czyli prowadzący własną działalność gospodarczą w różnych dostępnych formach, zastanawia się w jaki sposób ograniczać jej ryzyko oraz w jaki sposób doprowadzać do jej dynamicznego rozwoju.

    Stojąc z kolei po drugiej stronie - jako zwyczajni konsumenci, jeśli dokonamy niewielkiej refleksji, to możemy zderzyć się ze smutną rzeczywistością - z faktem uzależnienia się od funkcjonowania wielkich centrów handlowych, gdzie za wszelką cenę staramy znaleźć wszystko, czego potrzebujemy, gdzie próbujemy zabić naszą nudę i spędzić kolejny „rodzinny” weekend handlowo-rozrywkowy. Wielu przedsiębiorców w związku z tym trendem chce również ulokować tam swój „szyld”, by móc handlować, godząc się praktycznie na każde warunki, dyktowane nam w większości przez zagranicznych właścicieli, którzy w swoich krajach nie mogą prowadzić dozwolonego u nas handlu w niedzielę. Nie prowadzi to jednak do stabilizacji, gdyż nawet bardziej wytrwali w końcu ulegają twardym zasadom panującym w wielkopowierzchniowych galeriach, stąd częste zmiany ekspozycji z informacją „WKRÓTCE OTWARCIE…”

    Jeśli jednak popatrzymy na zagranicę, gdzie trend ten się odwraca, spotykamy się z dostrzeganym przez ich mieszkańców, popieraniem lokalnego handlu jak i drobnych usług świadczonych przez szewca, fryzjera czy fotografa. Właśnie takie osiedla z lokalnymi małymi piekarniami, cukierniami, tam, gdzie znajdziemy gabinety kosmetyczne czy lekarskie, sklepy ze zdrową żywnością, a nawet zwykłe warzywniaki, mieszczą się w obszarze najbardziej poszukiwanych przez kupujących lokalizacji, gdzie wszystko można załatwić na miejscu.

    W ostatnim czasie szczególnie ciekawie rozwija się branża kosmetyczna, której usługi są coraz bardziej zróżnicowane i stale rośnie liczba gabinetów o bardzo wąskiej specjalizacji. Takie gabinety są chętnie lokowane na osiedlach położonych dalej od centrum miasta, w spokojnej okolicy gdzie można łatwo dojechać komunikacją publiczną lub własnym samochodem.

    Przykładem takiej lokalizacji, jest realizowany na wrocławskich Krzykach przez firmę EGERIA DEVELOPMENT, kameralny budynek z garażem podziemnym zaprojektowany tylko z dziesięcioma dwu-, trzy-, cztero- i pięciopokojowymi mieszkaniami powierzchniach od 50 do ponad 100m2 położony przy ul. PARTYNICKIEJ 27.
    Tutaj właśnie architekci, mając na uwadze lokalną liczną zabudowę oraz potrzeby jej mieszkańców, na parterze budynku zaplanowali cztery lokale o powierzchni od 71 m2 do 115 m2 z wejściem do każdego z nich widocznym od strony ulicy i możliwością ich połączenia do powierzchni nawet 350 m2. Każdy z lokali może zostać dostosowany do indywidualnych potrzeb inwestorów w zależności od planowanej działalności. Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego możliwe tutaj jest na prowadzenie działalności z branży medycznej (w tym gabinetów stomatologicznych i lekarskich), handlowej, usługowej, działalności prawniczej, księgowej czy też wielu innych niezbędnych, a wielokrotnie brakujących na nowych osiedlach mieszkaniowych.

    Obserwując więc proces zmieniających się trendów oraz zainteresowanie kupujących kameralnymi osiedlami należy przemyśleć, czy może nie tylko rozsądek, ale i ekonomia powinny kierować nasze plany rozwojowe w dążeniu do posiadania własnego lokalu. Tutaj właśnie widzimy również niezbędną rolę Państwa, które to powinno wspierać inicjatywy polskich - małych i średnich przedsiębiorców poprzez ich ochronę, a ponadto poprzez korzystne ulgi podatkowe w zamian za dokonywane inwestycje. Na to jednak przyjdzie nam z pewnością zaczekać i liczyć tylko - jak zwykle - „na siebie”.

    Jak się okazuje posiadanie własnego lokalu zwraca się szybciej niż wielu przypuszcza i inwestycja nawet poprzez kredyt jest bardziej opłacalna, niż wieloletnie płacenie za wynajem. Warto się o tym przekonać i zweryfikować indywidualnie możliwości inwestycyjne z pomocą ciekawych rozwiązań kredytów hipotecznych i inwestycyjnych. Tylko wówczas już po pewnym czasie ryzyko prowadzonej przez nas działalności znacznie zmniejszy się ze względu na prowadzenie jej we własnym lokalu. Pomimo, że w trudnych dzisiaj dla przedsiębiorców czasach zaciąganie długoterminowego kredytu wydawałoby się nierozsądne, to jednak rozsądek mówi, że aby się rozwijać i uniezależniać czasem należy podjąć to ryzyko.

    ekspert rynku nieruchomości - Leszek Juszczak


    Czytaj także

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama