Parkingi i korki w Rynku. Pamiętacie taki Wrocław? (ZDJĘCIA)

    Parkingi i korki w Rynku. Pamiętacie taki Wrocław? (ZDJĘCIA)

    JEW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    WROCŁAW 21-03-1979. RYNEK, SKRZYŻOWANIE ULICY ŚWIDNICKIEJ I OŁAWSKIEJ.
    1/17
    przejdź do galerii

    WROCŁAW 21-03-1979. RYNEK, SKRZYŻOWANIE ULICY ŚWIDNICKIEJ I OŁAWSKIEJ. © FOT. ZBIGNIEW NOWAK

    Korek na Świdnickiej tuż przed wjazdem do Rynku. W nim wartburgi, warszawy i duże fiaty. Kierowcy czekają, by wjechać do Rynku i zaparkować na jednym z kilkuset miejsc postojowych w samym centrum Wrocławia. Tak było jeszcze w pierwszej połowie lat 90-tych poprzedniego wieku. Przed gruntownym remontem płyty Rynku (w latach 1995-1997) ograniczono możliwość wjazdu do wrocławskiego salonu. Po remoncie nie było już mowy o powrocie do jazdy samochodem w ścisłym centrum. Już w czasie rządów Rafała Dutkiewicza stopniowo ograniczano możliwość wjazdu na kolejne ulice. W ostatnim referendum (przy bardzo niskiej frekwencji - 10 proc.) aż 3/4 głosujących opowiedziało się za dalszym, stopniowym ograniczaniem ruchu w centrum. Zobaczcie jak wyglądało życie kierowców w Rynku w latach 70-tych, 80-tych i 90-tych. Zapraszamy do naszej galerii zdjęć archiwalnych. Niewykluczone, że za kilka lat do archiwum trafią zdjęcia samochodów na ulicy Kazimierza Wielkiego i będziemy je oglądać z równym niedowierzaniem co dziś dawne kadry z Rynku.

    Czytaj także

      Komentarze (72)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tak tak to nie era

      dariusz t (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      no mniodzio pamiętam te czasy jako małolat :) rejestracje w pojazdach mowia o latach przed 1977 a mozze i przed 1976 później było WRA to w roku 1977 pamiętam bo miałem takiego ferrari 126:) z...rozwiń całość

      no mniodzio pamiętam te czasy jako małolat :) rejestracje w pojazdach mowia o latach przed 1977 a mozze i przed 1976 później było WRA to w roku 1977 pamiętam bo miałem takiego ferrari 126:) z takimi numerami, pamiętam jak uratowalem gostkowi skode s100 chyba a może tom było mb1000 a le raczej s100 jak gasili pozar pod fenixem lata chyba 80te lub koncowka 70 i ja jako jedyny do dziś się d zapytałem gdzie akku na to ktoś powiedział ze pod siedzeniem i tak pomogłem w niespaleniu tego czeskoslovenskiego wynalazku, no coz gowno zemnie nie bohater bo jesl może 13-14 to nikt nikomu dziś nie da wiary:) ale tak było a może miałem 11lat;) i to było jkeszzce pod koniec lat 80 to było tak dawno temu ze lezka się kreci, fajne czasy bo niby komuna ale jakas lekkość była, dzieciak się cieszyl z byle czego czy to wysole miateczko czy karuzela na osiedlu czy tez cyrk zycie było pienkne i lekkie nie tak jak dziś, dobrze pamiętam te ulice i jak wygrałem fortune na swidnicjiej :) cale 50 zl z 5 w kiosku za losa, musiuala odbierać na grabiszyńskiej później były tosty w przejściu podziemnym :) ameryka z ogorkami a w rynku w polowie lat 80tych była superrrrrr pizzzzzzeria co prawdasz dziś by ktoś powiedzila ze lippppa ale to inne czasy:) były tez drinki automaty i dyskoteka i filmy na wideo w piwnicy swidnkiej oraz stan wonjenny :) i walka podprwadze tam gdzie walczyłem wpiszcie w google gas na ulicach i tam jest mój wpis poniżej wiencyslawa 66 :) dotyczy barykady malolatow dziś i to milo wspominam i tylko fotografia z 31 sierpnia 1982 roku zrobione przez wienczyslawa66 mogę to podziwiać, na koniec kocham mój wroclaw tak ze niezamienil bym tego mista na nowy yorkzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zrobiłam ostatnio eksperyment jadąc Kołłątaja. Poprosiłam córkę, którą zabrałam

      ann (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      po lekcjach ze szkoły, aby policzyła uśmiechnięte buzie w czterech tramwajach, które stały jeden za drugim czekając na wjazd na plac Dominikański. Podobno, w którymś tramwaju znalazła jedną.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nostalgia

      Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Nostalgiczne zdjęcia, brak mi jeszcze stacji benzynowej CPN na rogu pl. Solnego przed głównym wejściem do obecnego Banku Zachodniego. Sam kiedyś stawałem "maluchem" na pl. Gołębim, ale uważam, ze...rozwiń całość

      Nostalgiczne zdjęcia, brak mi jeszcze stacji benzynowej CPN na rogu pl. Solnego przed głównym wejściem do obecnego Banku Zachodniego. Sam kiedyś stawałem "maluchem" na pl. Gołębim, ale uważam, ze centrum bez samochodów jest lepsze. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      blisko ale ??

      darek t (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      stacja cpn była k*** pod pomnik Fredry a obecny bak i nie bylto rog placu solnek a w pobliżu, w latach 70 stacja znikla:) na solnym były kwiaciarnie i podziemne toalety:) ale było tez fajne miejsce...rozwiń całość

      stacja cpn była k*** pod pomnik Fredry a obecny bak i nie bylto rog placu solnek a w pobliżu, w latach 70 stacja znikla:) na solnym były kwiaciarnie i podziemne toalety:) ale było tez fajne miejsce arbitraż tam gdzie bank a chodzi mnie o windy które krazyly w k*** i trzeba było w nie wskakiwać to chyba jeszcze hitlerowskie patendy:)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To jest piękne!!

      bociek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      Powinna być jeszcze estakada bezkolizyjna w rynku i parking piętrowy. Piękne! Piękne! Mógłbym swoim dieslem pod sam Spiż podjeżdżać w niedzielę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      TO JEST PIĘK-NE!! PIĘKNE!!

      bernie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Powinna być jeszcze estakada bezkolizyjna i parking piętrowy w rynku. Piękne! Piękne! Mógłbym pod sam Spiż podjeżdżać w niedzielę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co

      za (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 8

      Trzeba być niepoważnym, zeby narzekać na miejsca parkingowe w centrum. Teraz dookoła rynku jest cała masa wielopiętrowych i wygodnych parkingów kosztujących grosze.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przepraszam, że pytam, o jakich groszach piszesz?

      realnie (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 5

      Jedna, no dwie godziny w centrum OK ( i to nie wszędzie), ale przy całym etatowym dniu pracy o groszach raczej nie rozmawiamy.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dla biznesjerki, bangsterki i partyjniactwa

      wefdwe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      to grosze.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i

      za (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      Mozna sobie kupic abonament, w renomie jest tani. Poza tym jest komunikacja zbiorowa. Zostaw auto na parkingu przy pętli i jedz tramwajem. Pracodawca o ile jest porządny to powinien pokryć koszty...rozwiń całość

      Mozna sobie kupic abonament, w renomie jest tani. Poza tym jest komunikacja zbiorowa. Zostaw auto na parkingu przy pętli i jedz tramwajem. Pracodawca o ile jest porządny to powinien pokryć koszty karty miejskiejzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hahahaha

      mj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12

      co to za debilne dywagacje - jaki zwrot kosztów przez pracodawce? jakie tanie parkowanie? gdzie ty żyjesz człowieku? w tym samym Wrocławiu? hahaha to żes zabłysnął!! głupoty piszesz i tyle....rozwiń całość

      co to za debilne dywagacje - jaki zwrot kosztów przez pracodawce? jakie tanie parkowanie? gdzie ty żyjesz człowieku? w tym samym Wrocławiu? hahaha to żes zabłysnął!! głupoty piszesz i tyle. kompletnie nie znasz sytuacji dojazdu do pracy do centrum. tzw komunikacja zbiorowa nie daje rady z tłokiem w tramwajach i autobusach, jest niewydolna, notorycznie sie spóźnia.
      twoje banialuki to kiepski żartzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pamiętam te czasy

      stary pryk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 22

      Wtedy miasto było dla mieszkańców. Nie było durnych ograniczeń, zakazów i nakazów, nie zjeżdżało się tu tyle tej wsiowej hołoty, która w większości siedziała na swoich wiochach i pracowała w...rozwiń całość

      Wtedy miasto było dla mieszkańców. Nie było durnych ograniczeń, zakazów i nakazów, nie zjeżdżało się tu tyle tej wsiowej hołoty, która w większości siedziała na swoich wiochach i pracowała w PGR-ach, aż chciało się wtedy tutaj żyć, nie to co teraz, bez przerwy jakieś nowe, durne utrudnienia i nowe kłody rzucane pod nogi wrocławian. Do tego jeszcze ten zmasowany najazd wsiórów, które zatykają całe miasto.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      xyzzu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 4

      Gdyby nie te "wsiury" (polecam zaznajomić się ze słownikiem), nie byłoby tu tylu firm, a co za tym idzie, pracy. Korki są winą nieudolnego rozplanowania świateł, blokowania dróg oraz ogólnie słabej...rozwiń całość

      Gdyby nie te "wsiury" (polecam zaznajomić się ze słownikiem), nie byłoby tu tylu firm, a co za tym idzie, pracy. Korki są winą nieudolnego rozplanowania świateł, blokowania dróg oraz ogólnie słabej przepustowości Wrocławia. Cóż, sądząc po stylu wypowiedzi, Panu pozostaje jedynie kury macać. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bzdury !!! W tamtych latach nie było żadnych korków !!!

      kierowca z polski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 7

      Trasę Wróblewskiego - pl. Powstańców Śl pokonywałem wtedy w 9 minut a teraz jadę 49 minut !
      Wtedy światła były nastawione prawidłowo i była zielona fala. Teraz jest totalny dżender !!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      ante (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

      Geniuszu, wtedy było kilkudziesięciokrotnie mniej samochodów niż teraz. Obecnie w czasach gdy auto kosztuje grosze stawianie tylko na komunikację samochodową w mieście doprowadziłoby do potężnych...rozwiń całość

      Geniuszu, wtedy było kilkudziesięciokrotnie mniej samochodów niż teraz. Obecnie w czasach gdy auto kosztuje grosze stawianie tylko na komunikację samochodową w mieście doprowadziłoby do potężnych korków i asfaltowych pustynizwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bo się nazjeżdżało wsiurów i każdy musi autem

      stary pryk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      no niestety, taka prawda - jakby mieszkał w mieście to może by opędził bez auta, ale z wiochy nie dojedzie, więc jak już musi mieć auto do dojazdów z wiochy, to po mieście też jeździ autem i kółko...rozwiń całość

      no niestety, taka prawda - jakby mieszkał w mieście to może by opędził bez auta, ale z wiochy nie dojedzie, więc jak już musi mieć auto do dojazdów z wiochy, to po mieście też jeździ autem i kółko się zamykazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I to jest właśnie sedno

      61 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 1

      Kiedyś zamiast snuć teoretyczne rozważania wybudowano parę ulic. Po szynach jeździło znacznie więcej tamwajów a linie miały trasy bardziej przystające do potrzeb. Budowano przystanki autobusowe na...rozwiń całość

      Kiedyś zamiast snuć teoretyczne rozważania wybudowano parę ulic. Po szynach jeździło znacznie więcej tamwajów a linie miały trasy bardziej przystające do potrzeb. Budowano przystanki autobusowe na których można było wsiąść do autobusu.Teraz snuje się czarne wizje jak to Wrocław się zakorkuje z powodu większej liczby samochodów a jednocześnie ogranicza liczbę kursów środków komunikacji miejskiej, co chwilę zmienia trasy, kupuje potężne tramwaje, które nie mogą obsłużyć wielu linii bo nie mieszczą się na torowiskach, Likwiduje się przystanki na żądanie. Robi wszystko aby zdusić miasto. Narzekanie na samochody jest równie bzdurne, jak twierdzenie, że jest się geniuszem bo nosi się pare literek przed nazwiskiem. I ostatnie słowo na dziś. Dopóki władze miasta nie stworzą planów z wizją na następne 50 czy 100 lat, a będą działać na zasadzie skarbonki - czekamy aż coś kapnie do kieszeni to Wrocław wyludni się w ciągu najbliższych 15 -20 lat i wtedy zadawać sobie będziemy pytanie - czemuś biedny, boś głupi.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      Maciek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      To prawda, ze miasto prowadzi dla polityke wobec mpk. Powinni przeznaczać znaczna większość środków zamiast na rozwój dróg to na rozwój komunikacji zbiorowej właśnie, bo w niej tkwi przyszłość...rozwiń całość

      To prawda, ze miasto prowadzi dla polityke wobec mpk. Powinni przeznaczać znaczna większość środków zamiast na rozwój dróg to na rozwój komunikacji zbiorowej właśnie, bo w niej tkwi przyszłość miasta. Wroclaw nie udźwignie większej liczby samochodow. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pytanie retoryczne

      1212 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 2

      czy drzewo widoczne na zdjęciu nr 3musiało być wycięte????


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      drzewo

      wroclawianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      drzewo miało tabliczkę o treści jak dobrze pamiętam " drzewo przyjazni polsko-czechosłowackiej" ale uschło i je wycięto.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Oldskul, totalny oldskul

      neron13 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

      Zwłaszcza pojazdy jakie fajne

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama