Po nerwowych negocjacjach ocalili miliony

    Po nerwowych negocjacjach ocalili miliony

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    To uczeni, a nie urzędnicy będą rządzili EIT+. Urzędnicy i rektorzy wreszcie się dogadali.
    Materiały podobne
    W piątkowe popołudnie przesądziła się przyszłość spółki Wrocławskie Centrum Badań EIT+. Dzięki porozumieniu zawartemu przez rektorów i samorządowców, będzie ona mogła bez przeszkód działać i realizować badania naukowe warte 200 mln euro.

    EIT+ będzie działało w kampusie na Praczach Odrzańskich. Pieniądze na badania nad nowoczesnymi materiałami, lekami czy wykorzystaniem laserów ma zagwarantowane z Unii Europejskiej i ministerstwa nauki. Cel EIT+ jest taki, żeby zainteresować badaniami biznes i przemysł, a potem sprzedawać firmom patenty i technologie.

    Problem jednak w tym, że od kilku tygodni udziałowcy spółki, na czele z rektorem Politechniki Wrocławskiej prof. Tadeuszem Więckowskim i reprezentującym miasto Rafałem Dutkiewiczem, nie mogli osiągnąć konsensusu co do zasad działalności spółki.

    Rektor Więckowski twierdził, że przy obecnym układzie właścicielskim, w którym ponad 90 procent udziałów w spółce mają urząd miejski i marszałkowski, spółka jest zagrożeniem dla Politechniki. Rektor wyjaśniał, że EIT+ bez wiedzy uczelni mogłoby tworzyć konkurencyjne jednostki badawcze, wyciągać z wrocławskich szkół wyższych naukowców razem z ich programami badawczymi, czy też uniemożliwiać im publikacje pod szyldem własnych uczelni. A to mogłoby znacznie obniżyć prestiż naszych szkół.

    W czwartek późnym wieczorem gmina i urząd marszałkowski zrzekły się jednak części swoich udziałów w spółce - przyznano je uczelniom. W piątek to do nich należało ostatnie słowo. Pięciu rektorom wystarczyły telefony komórkowe i krótkie spotkanie, by osiągnąć kompromis.
    - Jest wstępne porozumienie, z czego jestem bardzo zadowolony. Wszystko jest na dobrej drodze - mówił zaraz po piątkowym spotkaniu prof. Roman Kołacz, rektor Uniwersytetu Przyrodniczego.

    Prof. Kołacz tłumaczy, że nie może oficjalnie potwierdzić końca rozmów, bo wczoraj nie było we Wrocławiu prof. Marka Bojarskiego, rektora Uniwersytetu Wrocławskiego.
    Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, uczelnie uzyskały w sumie ponad 50 proc. udziałów w spółce. Ale nie podzieliły ich po równo: decydowała wielkość i potencjał poszczególnych szkół.

    Rektor Politechniki odetchnął z ulgą.
    - Nie mogłem zgodzić się na to, żeby pieniędzmi na badania naukowe zarządzała spółka, w której moja, jak i inne uczelnie, nie miały nic do powiedzenia - komentuje.
    Taki czarny scenariusz rysował rektor Politechniki jeszcze w czwartek po południu, gdy szkoła miała nieco ponad 1 proc. udziałów w spółce.

    Teraz, gdy struktura udziałów wyraźnie przechyliła się na korzyść uczelni, będą one miały lepszą kontrolę nad wydawaniem pieniędzy. By spółka mogła działać na nowych zasadach, zmiany muszą jeszcze zatwierdzić senaty uczelni, rada miejska i sejmik województwa.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      porazka

      remigiusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      no to bedziemy mieli politechnike bis, z cala gama ukladow, zaleznosci, totalnie niewydolna administracja i profesorkami co to beda chcieli se dorobic z rektoremna czele
      to juz lepiej byloby gdyby...rozwiń całość

      no to bedziemy mieli politechnike bis, z cala gama ukladow, zaleznosci, totalnie niewydolna administracja i profesorkami co to beda chcieli se dorobic z rektoremna czele
      to juz lepiej byloby gdyby ta kasa przepadla, przynajmniej ktos by ja lepiej wykorzystal, a tak znow profesorki zalatwily sobie nieusuwalne stolki i dalej nic nie beda robic, porazkazwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      efekty?

      wroc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

      Obawiam się ze to gorsze rozwiązanie. EIT+ miało różnić się od uczelni by pozbyć się wad administracji uczelnianej, skostniałej struktury zależności, podejścia do badań oderwanego od zastosowań. By...rozwiń całość

      Obawiam się ze to gorsze rozwiązanie. EIT+ miało różnić się od uczelni by pozbyć się wad administracji uczelnianej, skostniałej struktury zależności, podejścia do badań oderwanego od zastosowań. By tworzyć gospodarkę opartą na wiedzy. Teraz, zgodnie z zapowiedziami rektora, pod kontrolą głównie Politechniki, EIT+ może zostać zmarginalizowane do jednostki administracyjnej zdobywającej pieniądze dla Politechniki. Niestety, wąsko rozumiany interes i równanie w dół może zwyciężyć.
      Zgadzam się z kapitalistą, jeżeli pieniądze na naukę mają przynieść jakieś efekty (poza pensjami profesorów) to nie powinni zarządzać nimi naukowcy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      masakra

      kapitalista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

      Jeżeli to jest spółka to powinni nią zarządzać managerowie z prawdziwego zdarzenia. Jak to się odda PWr to będzie to co jest. Zamiast tworzenia alternatywy dla MIT (pamiętacie, że tak miało być?)...rozwiń całość

      Jeżeli to jest spółka to powinni nią zarządzać managerowie z prawdziwego zdarzenia. Jak to się odda PWr to będzie to co jest. Zamiast tworzenia alternatywy dla MIT (pamiętacie, że tak miało być?) powstanie kolejne miejsce na przechowanie znajomych profesorów.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co lepsze?

      mlodywroclaw.pl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

      Pytanie, czy kontrolowanie wydatków przez uczelnie, jest lepsze niż przez miasto. Mimo wszystko opinia publiczna ma lepszą kontrolę nad magistratem. Uczelnie to państwa w państwie.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama