Ważne
    Co się psuje w dolnośląskich pociągach "pendolino"?

    Co się psuje w dolnośląskich pociągach "pendolino"?

    Magdalena Kozioł

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Co się psuje w dolnośląskich pociągach "pendolino"?

    ©Tomasz Hołod

    Nasze "pendolino" - pociągi Impuls Kolei Dolnośląskich - miały już kilka awarii. Problemy są z systemem elektronicznym i silnikami. Na tym jednak nie koniec. Bo jeszcze groźniejsi są wandale, którzy obrzucili jeden ze składów kamieniami.
    Co się psuje w dolnośląskich pociągach "pendolino"?

    ©Tomasz Hołod

    Dolnośląskie "pendolino" w niedzielne południe na 20 minut utknęło na stacji Wrocław Muchobór. Pasażerowie jadący z Węglińca byli zdezorientowani. Pytani konduktorzy informowali tylko, że jest awaria, ale nie byli w stanie poradzić, czy czekać na naprawę, czy też szukać innych możliwości dotarcia na Dworzec Główny.

    Zresztą nie pierwsza to awaria nowoczesnego pociągu Impuls Kolei Dolnośląskich. Kolejarze nieoficjalnie mówią, że w nowych składach "siada" system elektroniczny i silniki.
    Krystyna Edney, dyrektor ds. handlowych w spółce Koleje Dolnośląskie przyznaje, że jeden z tych dwóch nowoczesnych pociągów uległ awarii 2 maja. - Serwis odpowiedzialny za układy elektryczne przyjechał 9 maja i dzięki temu przywrócono pociąg do ruchu - mówi Edney. O niedzielnej awarii nie udało się jej zebrać informacji.

    O usterkach wie wicemarszałek Jerzy Łużniak: - One się zdarzają. Te pociągi, to prototypy budowane w Polsce. Liczę, że kolejne, które do nas dotrą, nie będą się psuły. Martwi mnie co innego. Narzekamy na stary tabor, ale nowego nie potrafimy uszanować.

    Przykład? 8 maja na szlaku Wrocław Muchobór -Wrocław Nowy Dwór Impulsa obrzucono kamieniami. Poważnemu uszkodzeniu uległa czołowa szyba pojazdu oraz reflektor czołowy. - Zgodnie z przepisami pojazd z uszkodzoną w sposób bardzo widoczny szybą (nie mylić z rozbiciem) nie może być eksploatowany do czasu naprawy - zaznacza Krystyna Edney. Pociąg więc stoi i czeka na naprawę.

    Koleje Dolnośląskie usterki, zgłaszają w Newagu (producent taboru). Dolnośląski przewoźnik sam nie może wykonać żadnej naprawy, bo pojazdy są na gwarancji i ingerencja w pojazd mogłaby doprowadzić do ich utraty.

    Dwa pierwsze Impulsy wyjechał na dolnośląskie tory 1 kwietnia, na trasę Wrocław - Węgliniec przez Legnicę i Bolesławiec. Podróż tymi najszybszymi regionalnymi pociągami (160 km/h) pozwala pokonać trasę z Wrocławia do Legnicy (65 km) w niecałą godzinę, a do Węglińca skróciła się o 20 minut.

    W 2011 r. spółka Koleje Dolnośląskie podpisała umowę na dostawę pięciu nowych pociągów za ponad 100 mln zł (w tym 67,5 mln zł dołożyła Unia Europejska). W czerwcu pojawią się na Dolnym Śląsku jeszcze trzy takie pociągi. Mają m.in. klimatyzacje i WiFi.

    Problem w tym, że choć na komfort jazdy nikt nie narzeka, to na brak informacji ze strony kolejarzy już tak. Choć składy mają głośniki - nikt (a tak było w niedzielę) ich nie uruchomił i nie poinformował o awarii i nie przeprosił za nią.

    Czytaj także

      Komentarze (32)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wątpliwy postęp

      Syary Kolejarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

      Pociąg Pendolino jechał do Legnicy 72 minuty. Odległość z Wrocławia do Legnicy to 60 km.Parowóz jechał 60 min, Parowóz polskiej produkcji Pt-47 z Wrocławia do Poznania z naborem wody w Lesznie...rozwiń całość

      Pociąg Pendolino jechał do Legnicy 72 minuty. Odległość z Wrocławia do Legnicy to 60 km.Parowóz jechał 60 min, Parowóz polskiej produkcji Pt-47 z Wrocławia do Poznania z naborem wody w Lesznie jechał 2 godz 20 min zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wątpliwy postęp

      Syary Kolejarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Pociąg Pendolino jechał do Legnicy 72 minuty. Odległość z Wrocławia do Legnicy to 60 km.Parowóz jechał 60 min, Parowóz polskiej produkcji Pt-47 z Wrocławia do Poznania z naborem wody w Lesznie...rozwiń całość

      Pociąg Pendolino jechał do Legnicy 72 minuty. Odległość z Wrocławia do Legnicy to 60 km.Parowóz jechał 60 min, Parowóz polskiej produkcji Pt-47 z Wrocławia do Poznania z naborem wody w Lesznie jechał 2 godz 20 min zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co z tego, ż nazwa "pendolino" jest niepoprawna

      Janusz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 20

      Za rok i tak wszyscy będą jej używać, bo dziennikarze tak chcą.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Serwis przyjeżdża po tygodniu, nie wróży to producentowi składów najlepiej.

      wroclove (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 5

      To chyba żaden problem wysłać techników, chyba mają tam jakiś samochód techniczny?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      W Pendolino

      wróżbitka Zenobia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 3

      to przyjedzie minister Nowak z marszałkiem i ze Schetyną z Warszawy do Wrocławia w 3,5 godziny przez protezę koniecpolską w 2014 roku.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      może redaktor chciała zwrócić uwage na źle wypoziomowane tory,które dają efekt "wahadełka"

      wrocławianiN (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 14

      Czy pani redaktor Magdalena Kozioł mogłaby bardziej szczegółowo opisać system wychylny jaki zastosowano wg niej w pociągach IMPULS. Istnieje podejrzenie, że uzywanie przez panią słowa pendolino...rozwiń całość

      Czy pani redaktor Magdalena Kozioł mogłaby bardziej szczegółowo opisać system wychylny jaki zastosowano wg niej w pociągach IMPULS. Istnieje podejrzenie, że uzywanie przez panią słowa pendolino czyli po polsku wahadełko w stosunku do pociagów IMPULS wzięło się z przypadkowych przechyłów składów podczas jazdy na odcinkach żle wypoziomowanych torów ale nie ma to nic wspólnego z technologią wychylnych wózków włoskich pociągów pendolino.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @wrocławianiN

      D.R. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 7

      Sam też bzdury wypisujesz. NIE MA czegoś takiego jak "wychylne wózki" !!!

      Wychyla to się pudło wagonu. A twój wynalazek (technologia wychylnych wózków) to by był dopiero niezły cyrk...

      Są,...rozwiń całość

      Sam też bzdury wypisujesz. NIE MA czegoś takiego jak "wychylne wózki" !!!

      Wychyla to się pudło wagonu. A twój wynalazek (technologia wychylnych wózków) to by był dopiero niezły cyrk...

      Są, owszem, wózki skrętne (np. w tramwajach) ale to zupełnie coś innego.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dolnoslaskie Pendolino nie istnieje

      mercedes z Tychow (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 7

      Czy wszyscy dziennikarze sa z Zawidowa?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KD nie jest dobrą spółką

      pęcel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 9

      Cała prawda o KD. Raport roczny, przewałki, marnotrawstwo, politykierstwo:
      http://infokolej.pl/viewtopic.php?t=16542

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kiepski to mechanik... wiedza zawsze zaradzi, nawet najwiekszej tandecie

      długo_pis (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      ale brak umiejetnosci nawet bezawaryjne urzadzenia połozy... najwazniejszy obecnie jest papier i znajomosc jezykow...by ponarzekac ze sie cos nie da

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Początek końca Kolei Dolnośląskich?

      analityk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 13

      Koleje Śląskie też zaczynały od roblemów z taborem.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      i jak skończyły?

      nom (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      i jak skończyły?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo