Po bandzie: Szepnijcie, proszę, na ucho - co dalej?

    Po bandzie: Szepnijcie, proszę, na ucho - co dalej?

    Wojciech Koerber

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Co dalej? Co dalej?! Gdy zadajemy sobie takie oto pytanie, z reguły pojawia się u nas na twarzy zakłopotanie, niepewność. Tymczasem Leszek Miller, ten stary wyga, gdy zaciął się podczas 1-majowej przemowy, pytał swego przybocznego "co dalej" w sposób przeuroczy.
    Wojciech Koerber - szef działu Sport

    Wojciech Koerber - szef działu Sport ©Janusz Wójtowicz

    Przez zaciśnięte usta, ale i z uśmiechem na ustach. Miał wszelako to szczęście, że do swoich mówił, do klakierów. A zatem po każdym takim hasełku nie brakowało przerwy na oklaski. I na podpowiedź. Tak, musicie to przyznać, Miller jest przeuroczy. Bardziej niż Kalisz, ten socjalista za kierownicą jaguara. I Palikot, magnat alkoholowy. Jak i Kwaśniewski, także z alkoholem kojarzony, lecz bardziej na nim stratny niż zarabiający. Ot, lewica kawiorowa.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama