Wrocław: Muzeum Narodowe zaprasza na majówkę

    Wrocław: Muzeum Narodowe zaprasza na majówkę

    Marta Wróbel

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    niderlandzkie fajanse

    niderlandzkie fajanse ©materiały prasowe Muzeum Naorodoweg

    Specjalne wykłady i wystawa słynnej niderlandzkiej porcelany we wrocławskim Muzeum Narodowym (ul. Powstańców Warszawy 5). Może to sposób na kulturalne spędzenie długiego weekendu.
    niderlandzkie fajanse

    niderlandzkie fajanse ©materiały prasowe Muzeum Naorodoweg

    Specjalne wykłady odbędą się we wrocławskim Muzeum Narodowym (ul. Powstańców Warszawy 5). 4 maja o godz. 12.00 odbędzie się wykład "Śląski genius loci, czyli miejsca gdzie tworzyli artyści", Iwony Gołaj z cyklu: Mój Śląsk. Fascynacje.

    Podczas wykładu prelegentka opowie o braciach Hauptmannach: Carlu i Gerhartcie - laureacie nagrody Nobla w dziedzinie literatury- oraz zaprezentuje ich domy w Szklarskiej Porębie i Jagniątkowie, gdzie obecnie znajdują się muzea.
    Przypomni również wybitnych wrocławskich mecenasów sztuki przełomu XIX i XX wieku - małżeństwo Neisserów i ich willę, w której aranżację wnętrz dokonali Fritz i Erich Erlerowie - znani twórcy niemieckiej secesji. Wstęp wolny.

    Natomiast 5 maja o godz. 12.00, dr Dariusz Galewski da wykład pt. "Secesja" (cykl: Kurs Historii Sztuki)
    Prelegent przedstawi najważniejsze nazwiska i dzieła powstające w nurcie europejskiej secesji. Wstęp z biletem za 5 zł.


    Muzeum Narodowe i Muzeum Etnograficzne będą nieczynne 3 maja. Są za otwarte 1, 2, 4 i 5 maja. Panorama Racławicka jest czynna codziennie.

    W Muzeum Narodowym można także jeszcze do 30 czerwca oglądać wystawę "Odcienie Niderlandzkie fajanse z kolekcji prof. Wojciecha Kowalskiego". Ponad 150 fajansowych obiektów powstałych w XVII i XVIII w. w słynnych niderlandzkich wytwórniach, głównie w Delft, można zobaczyć na tej wystawie. Wśród nich są się talerze, dzbany, wazony, figurki i przedmioty od dawna już nieużywane jak misa balwierska czy spluwaczka.

    Wszystko zaczęło się od talerzy z rodzinnego serwisu, które przyszłemu kolekcjonerowi podarowała ciocia. Były to XIX-wieczne fajanse angielskie zdobione bardzo popularną wtedy techniką transfer-printing (metoda dekoracji zbliżona do grafiki - rytowany wzór przenosi się z metalowej płytki na fajans przed przed glazurowaniem). "Były piękne, zorientowałem się, że są relatywnie tanie, nawet jak na kieszeń studenta Uniwersytetu Jagiellońskiego i zacząłem je kolekcjonować. Po jakimś czasie zainteresowałem się tym, co było wcześniej, czyli fajansami z Delft" - wyjaśnia profesor Kowalski.

    Na wystawie zaprezentowane zostaną obiekty powstałe od 1640 roku do połowy XVIII w. w różnych warsztatach. Wśród nich jest kilka szczególnie cennych puklowanych talerzy z lat ok. 1640-1650. "Ostatnio zdobyłem spluwaczkę z połowy XVIII w., która dziś jest naprawdę rzadkim przedmiotem. W dawnych Niderlandach był to sprzęt codziennie używany - żucie i palenie tytoniu było bardzo rozpowszechnione". Na wystawie pokazane zostaną między innymi bardzo rzadkie wazy "czekoladowe" z XVIII w., wazy z warsztatu rodziny Kamów, a także miseczka w kształcie liścia, malowana na wzór japoński, wykonana pod koniec XVII wieku przez Samuela van Eenhoorna jednego z najbardziej cenionych obecnie ceramików. Służyła zapewnie do podawania soli lub innych przypraw.

    Trudne do zdobycia są również fajanse tak zwane "złote delfty". "Nie mam wyrobu Delft doré, ponieważ dziś praktycznie nie można już ich kupić. Dla pewnej ciągłości tego pokazu zdecydowałem się wystawić dwie XIX-wieczne kopie wykonane najprawdopodobniej fabryce Samsona w Paryżu. Co ciekawe ta fabryka specjalizowała się właśnie w wykonywaniu kopii i robiła to znakomicie" - mówi kolekcjoner.

    Prywatna kolekcja fajansów profesora prawa Wojciecha Kowalskiego należy do najliczniejszych i najbardziej reprezentatywnych w Polsce. Składa się z 150 przedmiotów, które na ekspozycji są uzupełnione obiektami ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a portiernia?

      manius (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 20

      A slynna z seksafery w muzeum portiernia z amantem ze strozowki w jakich godzinach organizuje orgietki dla starszawych pan?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama