Sąd: rada może fundować pieniężne nagrody

    Sąd: rada może fundować pieniężne nagrody

    Piotr Kanikowski

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Prezydent Lubina powinien czym prędzej wypłacić Marianowi Hawryszowi zaległą nagrodę, prawdopodobnie razem z odsetkami.
    Jako laureatowi Nagrody Miasta Lubina z 2006 roku Marianowi Hawryszowi należy się suma 12 tys. zł, tradycyjnie związana z tym wyróżnieniem. Prezydent Robert Raczyński trzy lata zwlekał z wypłatą przyznanych przez radę miasta pieniędzy i razem z wojewodą dolnośląskim kwestionował prawo samorządu do takiego rozporządzania publiczną kasą. Laureat otrzymał jedynie honorowy dyplom, kwiaty i gratulacje - mimo iż statut miasta zawiera zapis o gratyfikacji finansowej, a przez kilkanaście poprzednich lat nie było problemów z wypłatą pieniędzy zacnym lubinianom.

    Teraz okazuje się, że prezydent z wojewodą nie mieli racji. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, poproszony o rozstrzygnięcie sporu, uznał, że rada miasta nie przekroczyła swoich kompetencji wpisując do statutu miasta zadanie polegające na przyznawaniu zasłużonym lubinianom nagrody o charakterze pieniężnym.
    "Rada działała na podstawie i w granicach upoważnienia konstytucyjnego i upoważnienia zawartego w ustawie o samorządzie gminnym, granic tych (...) nie naruszając" - czytamy w uzasadnieniu wyroku, oddalającego skargę wojewody na lubińskie uchwały w sprawie nagrody.

    Wyrok zapadł we wrześniu minionego roku, ale dopiero teraz w Lubinie zaczyna się o nim mówić. Wojewoda złożył od niego apelację do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale nie zrobił tego w terminie i stanowisko wrocławskiego WSA się uprawomocniło.
    Teraz nie ma dyskusji: prezydent powinien czym prędzej wypłacić Marianowi Hawryszowi zaległą nagrodę, prawdopodobnie razem z odsetkami. Bezskutecznie próbowaliśmy się wczoraj dodzwonić do Roberta Raczyńskiego, by zapytać, kiedy przekaże laureatowi pieniądze. Prezydent był niedostępny.

    Marian Hawrysz powściągliwie komentuje informacje o wyroku WSA.
    - To wszystko stało się bez mojego zaangażowania - podkreśla. - Dopiero teraz docierają do mnie sygnały, że sprawa się wyjaśniła. Co do pieniędzy, ja, broń Boże, odsetek od prezydenta nie chcę. Ale jeśli postanowi odsetki naliczyć, to niech je wpłaci na konto lubińskiego stowarzyszenia "Równe szanse".


    Górnik i turysta
    Marian Hawrysz - emerytowany górnik i matematyk - jest prezesem lubińskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. Zasiada też w zarządzie powiatu lubińskiego. Jest powiatowym radnym. Promuje aktywny wypoczynek. Niedawno otrzymał od Dolnośląskiej Organizacji Turystycznej tytuł Osobowości Turystycznej Roku 2008.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama