PKP odnawia tory, a pociągi jeżdżą wolno

    PKP odnawia tory, a pociągi jeżdżą wolno

    Katarzyna Wilk

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Prawie 40 mln zł w zeszłym roku poszło na remonty linii kolejowej Wrocław - Jelenia Góra. Szumnie zapowiadano, że skróci się czas podróży.
    Tak się jednak nie stało. Pociągi wloką się prawie tak samo, jak wcześniej. Przejazd ze stolicy Dolnego Śląska do Jeleniej Góry (126 km) trwa ponad 3,5 godziny. A to skutecznie zniechęca do korzystania z usług PKP.

    Wrocławianie, którzy chcą wypocząć w Karkonoszach, wolą do Karpacza czy Szklarskiej Poręby wybrać się autobusem lub samochodem niż tłuc się kilka godzin w wagonie.
    Modernizacja torowiska wraz z przejazdami kolejowymi na trasie Kąty Wrocławskie - Smolec kosztowała ponad 17 mln zł.

    Jeleniogórski poseł Marcin Zawiła poprosił PKP o przedstawienie dokładnego rozliczenia kwoty wydanej w minionym roku na remonty z rządowego Funduszu Kolejowego.
    - Chciałbym dowiedzieć się, na co poszły spore przecież pieniądze - mówi poseł Zawiła.
    Jak dodaje, jadąc pociągiem, nie zauważył żadnej poprawy.

    Podobnie jak inni pasażerowie, którzy dojeżdżają koleją do Wrocławia na uczelnie czy do pracy.
    - Tracę tyle samo czasu i nie widzę poprawy - denerwuje się Monika Kowalczyk z Jeleniej Góry, która studiuje na Uniwersytecie Wrocławskim.

    Mirosław Siemieniec z oddziału regionalnego Polskich Linii Kolejowych tłumaczy, że potrzebne są ogromne nakłady finansowe, by pasażerowie odczuli poprawę podczas podróży na długiej trasie. Tylko na kapitalny remont odcinka pomiędzy Jelenią Górą a Boguszowem-Gorcami potrzeba 130 mln zł. Tymczasem dotacja z funduszu została przeznaczona na remont najbardziej zniszczonych odcinków torowiska, które były w tak fatalnym stanie, że groziło to zawieszeniem połączenia, a także na naprawę mostów i przepustów.


    Plan na 2009 r.
    W tym roku prace remontowe będą prowadzone na m.in. w Jaworzynie, Żarowie, Kątach Wrocławskich i Wałbrzychu.

    Do czerwca powinny zakończyć się roboty na trasie Wałbrzych Miasto - Wałbrzych Fabryczny (koszt - 1,3 mln zł). Na poprawę stanu szlaku w tym samym terminie na odcinku Wałbrzych Miasto - Boguszów-Gorce PKP wyda prawie 9 mln zł.

    Prowadzony jest także remont sterowni ruchu kolejowego w Świebodzicach. Inwestycja będzie kosztowała 10 mln zł i ma się zakończyć za rok. Ponad 600 mln zł będzie kosztować remont trasy Opole - Wrocław - Legnica - Węgliniec - granica państwa, a także przygotowanie do modernizacji linii Wrocław - Poznań.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      20 - 30 km/h

      zzz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

      od Janowic Wielkich do Wałbrzycha Głównego.po nowoułożonych torach nie wiele więcej i co ciekawe,wszyscy kolejarze są zachwyceni remontem i każdy ma swoje racje.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      to skandal

      emeryt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 8

      126 km, 3,5 godz., a część pociągów to POSPIESZNE!!! (czyli wyżej opłacone). Wszystkie produkty posiadają swoje normy, jedynie prędkość pociągów jest wyjątkiem i monopolista PKP może DOWOLNIE(!)...rozwiń całość

      126 km, 3,5 godz., a część pociągów to POSPIESZNE!!! (czyli wyżej opłacone). Wszystkie produkty posiadają swoje normy, jedynie prędkość pociągów jest wyjątkiem i monopolista PKP może DOWOLNIE(!) ustalić sobie, który pociąg jest osobowy, a który pospieszny - BEZ ŻADNEGO RACJONALNEGO KRYTERIUM!!!zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama