Pociąg do sławy

    Pociąg do sławy

    MW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wschodząca gwiazdka pop-rocka będzie promować swój pierwszy album. Pokaże, czy zasłużyła na Superjedynkę za debiut, którą dostała w tamtym roku w Opolu.
    Nazwisko tej pani bardziej niż z oblegania pierwszych miejsc list przebojów, może kojarzyć się z obecnością w różnego rodzaju tabloidach, portalach plotkarskich czy z udziałem w "Tańcu z gwiazdami".

    To, że Natalia Lesz swoją debiutancką płytę nagrała w Los Angeles pod okiem takich znakomitości, jak Glen Ballard, który wyprodukował m.in. obsypany nagrodami Grammy album Alanis Morissette "Jagged Little Pill", nie zapewniło wokalistce w naszym kraju wielkiego sukcesu.

    Ale płyta zatytułowana po prostu "Natalia Lesz" (2008) została przygotowana z myślą nie tylko o rodzimym rynku muzycznym. Album ma się jeszcze w tym roku ukazać w kilku krajach Europy. Jeśli podbije serca Niemców i Brytyjczyków, czyli słuchaczy z największych i najważniejszych muzycznych rynków, resztę Starego Kontynentu Natalia Lesz będzie miała w garści.

    Do tej pory żadnemu polskiemu artyście się ta sztuka nie udała. Wystarczy jednak posłuchać pierwszych z brzegu singli Natalii, takich jak "Fall" i "Power Of Attraction" i już wiadomo, że mamy do czynienia z nijakim głosem i niezapadającymi w pamięć melodiami. Nic zatem dziwnego, że fakt wybrania wokalistki do supportowania zeszłorocznego koncertu Celin Dion na krakowskich Błoniach, wywołał spore poruszenie w polskim show-biznesie.

    Niewielu dziennikarzy oszczędziło ją też po występie podczas sopockiego festiwalu, gdzie walczyła o Bursztynowego Słowika i Słowika Publiczności.
    Dwudziestoośmiolatka wystąpi z zespołem we wtorek w klubie Strefa WZ. Lesz zaśpiewa piosenki ze swojej debiutanckiej płyty. Przekonamy się, czy fama przeciętnie utalentowanej dziewczyny, która karierę zawdzięcza swojemu ojcu - jednemu z najbogatszych polskich biznesmanów - to tylko złośliwość, czy można ją między bajki włożyć.


    Natalia Lesz, Strefa WZ (pl. Wolności 7), wtorek, 10 lutego, godz. 20, bilety: 20-25 zł.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama