Górnik - Śląsk. WKS zmienia taktykę, teraz będzie więcej...

Górnik - Śląsk. WKS zmienia taktykę, teraz będzie więcej bronił

Jakub Guder, Twitter - @JakubGuder

Gazeta Wrocławska

Gazeta Wrocławska

- Przeanalizowaliśmy mecz z Wisłą i doszliśmy do wniosku, że musimy coś zmienić - mówi Tadeusz Pawłowski i zapowiada zmianę taktyki. W piątek (godz. 18) Śląsk na wyjeździe gra z Górnikiem.
Ważną rolę w nowej taktyce ma odgrywać Krzysztof Danielewicz (z lewej). - Gdy mamy piłkę, ma spełniać rolę ósemki. W pierwszej połowie meczu z Jagiellonią

Ważną rolę w nowej taktyce ma odgrywać Krzysztof Danielewicz (z lewej). - Gdy mamy piłkę, ma spełniać rolę ósemki. W pierwszej połowie meczu z Jagiellonią gra była dla niego trochę za szybka - mówi Pawłowski ©Fot. PAWEL RELIKOWSKI

Mimo przyzwoitego siódmego miejsca w tabeli, Śląsk Wrocław traci sporo bramek. Tylko ostatni w tabeli Górnik Zabrze wpuścił ich więcej (16). Tyle samo razy (13) piłkę z siatki wyciągał bramkarz Podbeskidzia. - Przeanalizowaliśmy mecz z Wisłą Kraków i doszliśmy do wniosku, że musimy coś zmienić - tłumaczy trener Śląska Tadeusz Pawłowski.
Do tej pory wrocławianie w każdym meczu starali się od początku zdominować przeciwnika. Przejąć piłkę, długo ją rozgrywać i jeśli to tylko możliwe - cały czas atakować.

W meczu z Jagiellonią było inaczej. Początek należał wyraźnie do gości, którzy przez moment mieli nawet 63 proc. posiadania piłki. Dopiero w drugiej części, kiedy to WKS przejął inicjatywę, ta statystyka się wyrównała.


- W Krakowie straciliśmy bramki poprzez niekonsekwencję pomocników, złe ustawienie i timing. One nie były przygotowane taktycznie, tylko był wykop, nasz piłkarz się spóźniał i zostawał tylko jeden obrońca - wyjaśnia Tadeusz Pawłowski.

Dlatego właśnie w pojedynku z Jagiellonią gospodarze nie ruszyli od razu do przodu, a czekali na przeciwników. - Trener Michał Probierz przyjął podobną taktykę, jak w poprzednim meczu z nami - chciał szybko strzelić bramkę. Dlatego nasze dwie "szóstki" (piłkarze grający na pozycji defensywnego pomocnika - przyp. JG) często wchodziły w linię defensywną - wyjaśnia Pawłowski.

To przyniosło efekt, bo Śląsk przeczekał nawałnicę, a w drugiej połowie jak wytrawny bokser wypunktował rywala.
Jutro, grając z Górnikiem Zabrze (godz. 18.30), ma wyjść na murawę z podobnym nastawieniem. W wyjściowej jedenastce może dojść najwyżej do jednej zmiany. W tej taktyce ważna jest też rola Krzysztofa Danielewicza, który - w zamyśle Pawłowskiego - ma być tym środkowym pomocnikiem, który najczęściej będzie podłączał się do akcji ofensywnych.

- Krzysiek ma spełniać rolę ósemki. Trochę musimy nad tym popracować, bo szczególnie w pierwszej połowie meczu z Jagiellonią ta gra była dla niego trochę za szybka, ale bieganiem i dużą determinacją zniwelował techniczne braki - wyjaśnił trener Śląska Wrocław.

Innym dużym problemem Danielewicza jest skuteczność. Serwis ekstrastats.pl wyliczył, że pomocnik ostatniego swojego gola w lidze strzelił w lipcu 2013 roku. Na swoją bramkę w ekstraklasie czeka zatem aż 4051 minut. To sporo.
Pawłowski spore nadzieje pokłada też w Marcelu Gecovie. - Po odejściu Stavanovicia czy Sebastiana Mili brakowało nam kreatywnego piłkarza, który potrafi raz zwolnić, raz przyspieszyć. Gecov jest świetnym zawodnikiem, ale musi być lepiej przygotowany motorycznie - zaznacza Pawłowski.

>

Komentarze (8)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
NC + - płać ale nie oglądaj !

Z (gość)

Zgłoś naruszenie treści

A telewizja NC+ pokazała jak traktuje swoich klientów, brak bezpośredniej transmisji (także na ich platformie internetowej) a retransmisja w Sobotę o godz 6:25 rano !
Jak nic ktoś w NC pluuu nie...rozwiń całość

A telewizja NC+ pokazała jak traktuje swoich klientów, brak bezpośredniej transmisji (także na ich platformie internetowej) a retransmisja w Sobotę o godz 6:25 rano !
Jak nic ktoś w NC pluuu nie lubi tych klubów i miast.zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
następcy nie ma !!!!

JEDYNA LEGĘDA ŚLĄSKA WROCŁAW (gość)

Zgłoś naruszenie treści

JANUSZ SYBIS !!!!


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Janusz Sybis

legenda piłkarska WKS -- (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Janusz Sybis piłkarz -od kołyski aż do końca kariery w Śląsku Wrocław, mieszkał nie daleko stadionu "Oporowska"--jak Tadeusz Pawłowski czy Ryszard Tarasiewicz--następni legendarni piłkarze Śląska...rozwiń całość

Janusz Sybis piłkarz -od kołyski aż do końca kariery w Śląsku Wrocław, mieszkał nie daleko stadionu "Oporowska"--jak Tadeusz Pawłowski czy Ryszard Tarasiewicz--następni legendarni piłkarze Śląska Wrocław --
=========Legendarni kibice, fansWKS chcą takich piłkarzy --ale "dzisiaj" o to trudno bo 18-tek tzw. gwiazda szybko zmienia klub na inny w Polsce czy za granicą gdzie jest lepszy rozwój , po prostu większa "kasa" itd. zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Tak

Buba (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

I spuścić o dwa miejsca w dół bo tam ich miejsce analfabeci.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Bartkowiak

szybki (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

jest j jego trzeba dac na 8 a do tego na druga linie Paixao,danielewicz i grajcar i mecz mamy wygrany.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
lepiej póżno niż wcale

gość (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

Do kontrataków potrzebni są szybcy piłkarze. Odszedł Pich ,Biliński jest b.wolny a Bartkowiak grzeje ławę.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Taktyka

asf (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Tu jest potrzebna LOGIKA a nie zawile kombinacje strategiczne.Sadzac na lawie Bilinskiego ?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Śląsk

kaz (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

co ten pawłowski gada widać jakie ma pojęcie o grze ,Gecov nawet do rezerw się nie nadaje śląsk przy pawłowskim cofa się w rozwoju,a mecz z jagą to przypadek nie chcę krakać ale zobaczymy co będzie...rozwiń całość

co ten pawłowski gada widać jakie ma pojęcie o grze ,Gecov nawet do rezerw się nie nadaje śląsk przy pawłowskim cofa się w rozwoju,a mecz z jagą to przypadek nie chcę krakać ale zobaczymy co będzie dalej,dla mnie konieczna jest zmiana trenera bo ta koncepcja z obroną nie wypali i tak się nie zdobywa punktówzwiń