Magistrat o Romach: Niech się wojewoda weźmie do roboty

    Magistrat o Romach: Niech się wojewoda weźmie do roboty

    Magdalena Kozioł

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Magistrat o Romach: Niech się wojewoda weźmie do roboty

    ©fot. Przemysław Wronecki

    Paweł Czuma, rzecznik wrocławskiego magistratu spiera się z rzecznikiem wojewody Jarosławem Perdutą o... Romów z koczowiska przy ul. Kamieńskiego.
    Magistrat o Romach: Niech się wojewoda weźmie do roboty

    ©fot. Przemysław Wronecki

    Romowie zostają na Kamieńskiego, a mieszkańcy mają dosyć

    Jarosław Perduta na Facebooku napisał wczoraj: "Dzisiaj Międzynarodowy Dzień Romów, a jutro kończy się ultimatum miasta dla społeczności romskiej z wrocławskiego koczowiska. Rozumiem irytację mieszkańców, którzy nie mogą się pogodzić z uciążliwym sąsiadem. Bo to nie jest łatwe sąsiedztwo. Ktoś powinien o standard życia wrocławian dbać... Jeszcze bardziej rozumiem strach romskich dzieci z koczowiska, bo dla nich to ich dom, ich życie. Nie rozumiem za to, jak Wrocław - metropolia nad Odrą, którą Jan Paweł II nazwał "miastem spotkań", kandydat do miana Europejskiej Stolicy Kultury, kandydat do EXPO, miasto "wielu kultur" z wielkimi aspiracjami, lider polskich samorządów i jedno z najbogatszych miast w Polsce z wielomiliardowym budżetem… nie jest w stanie zaproponować innego rozwiązania niż pozbycie się Romów poza własne granice. Problem jest trudny i skomplikowany. Nie da się go rozwiązać w jeden dzień. To będzie trwało lata... ale co będzie, jak do Wrocławia, jak już będziemy prawdziwie europejskim miastem, zaczną zjeżdżać biedni ludzie z różnych stron świata szukający swojej szansy na lepsze życie? Kupimy im bilet w jedną stronę gdzieś daleko? To będzie nasza odpowiedź na wyzwania nowych czasów? Jeśli tak myśli większość wrocławian, to smutne. Łatwo zapominamy, że nie tak dawno sami byliśmy pariasami Europy… coś ważnego się w tym pogubiło. W załączeniu.. o tym, że integracja jest trudna, ale jednak możliwa. "


    Tak mieszkają wrocławscy Romowie - zobacz zdjęcia z koczowiska

    Na ten wpis odpowiedział Paweł Czuma: "Bardzo cieszy mnie Twoja troska o los rumuńskich Romów z Kamieńskiego, wszak jesteś rzecznikiem wojewody - przedstawiciela rządu na terenie Dolnego Śląska. Tak się składa, że wszelkie narzędzia do rozwiązania tej sprawy i wszystkich podobnych spraw na terenie kraju leżą w rękach administracji rządowej: Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Straży Granicznej, Policji i Sanepidu, więc przestań rozdzierać szaty i poproś swojego szefa, by wziął się do roboty.

    Akcja Lokatorska blokuje koczowisko Romów

    Miasto Wrocław pomaga Romom z Kamieńskiego bardziej niż powinno, bardziej niż pozwala prawo. Mówimy jednak o ludziach, stąd nasza pomoc humanitarna: cysterny z wodą, toalety, pomoc medyczna, sprzątanie terenu, zapobieganie rozprzestrzeniania się chorób, w tym groźnej odry. Nasze obecne działania to wyłącznie próba przywrócenia stanu zgodnego z prawem co wynika z wielomiesięcznej bezczynności służb wojewody dolnośląskiego."

    Czytaj także

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama