Wrocław: Niemowlę ranne w wypadku karetki pogotowia walczy o...

    Wrocław: Niemowlę ranne w wypadku karetki pogotowia walczy o życie

    WSK

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Inne zdjęcia z wypadku karetki

    Inne zdjęcia z wypadku karetki ©Jarosław Jakubczak

    Miesięczne dziecko, które zostało ranne w wypadku karetki na skrzyżowaniu ulic Wiśniowej i Ślężnej we Wrocławiu, walczy o życie na oddziale intensywnej terapii w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym przy ul. Curie-Skłodowskiej we Wrocławiu. Stan dziecka jest ciężki.
    Inne zdjęcia z wypadku karetki

    Inne zdjęcia z wypadku karetki ©Jarosław Jakubczak

    Wypadek karetki we Wrocławiu - ZOBACZ WIĘCEJ ZDJĘĆ

    Dalszych informacji szpital nie udziela. Noworodek ucierpiał w wypadku, do którego doszło w sobotę, 6 kwietnia, przed godz. 23. W karetce, która zderzyła się z samochodem osobowym, jechały 3 dorosłe osoby i noworodek.

    Z nieoficjalnych informacji wynika, że niemowlę było przewożone do szpitala przy ul. Chałubińskiego we Wrocławiu aż z Wałbrzycha. W wyniku wypadku jedna osoba (kierowca karetki) zginęła, a pięć, w tym niemowlę, zostało rannych.

    Czytaj więcej, zobacz zdjęcia: Wypadek karetki we Wrocławiu. Jedna osoba nie żyje

    Czytaj także

      Komentarze (38)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KK

      KK (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 7

      Im lepsze auto tym GORSZY kierowca a buraki z wypasionych fur lekceważą totalnie wszystkie zasady!!!
      Policja jak zwykle nieobecna totalnie a tzw. SMiejska wali manadat za parkowanie...?
      Mamy...rozwiń całość

      Im lepsze auto tym GORSZY kierowca a buraki z wypasionych fur lekceważą totalnie wszystkie zasady!!!
      Policja jak zwykle nieobecna totalnie a tzw. SMiejska wali manadat za parkowanie...?
      Mamy problem! Jaki to ma związek z bezpieczeństwem?
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      koleżanka zmarłego

      nieznajoma (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 13

      Karetka jechała na sygnale a audi na czerwonym świetle przejechało-wymusiło mu drogę taka jest prawda. W wypadku zginął mój kolega [*]

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      niemowlę ranne w wypadku karetki pogotowia walczy ożycie

      alex (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 11

      a zawdzięczamy to polityce PO oddziały reanimacyjne zamykają żeby oszczędzać ,to wstyd ze miasto 120 tyś niema takiego oddziału i przez tą politykę NFZ zginął kierowca

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Swiadek wypadku

      ES (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 8

      Bylam na miejscu wypadku, samego zdarzenia nie widzialam slyszalam tylko 2 szybkie i glosne huki (zderzenie karetki z audi i ze slupem trakcyjnym). Po tym jak dotarlo do mnie, ze wyjaca wciaz...rozwiń całość

      Bylam na miejscu wypadku, samego zdarzenia nie widzialam slyszalam tylko 2 szybkie i glosne huki (zderzenie karetki z audi i ze slupem trakcyjnym). Po tym jak dotarlo do mnie, ze wyjaca wciaz syrena nalezy do auta, ktore lezalo na boku a nie do sluzb medycznych spieszacych do wypadku, doznalam szoku. Nigdy nie widzialm wypadku. Po chwili zastanowienia z grupa innych gapiow ruszylismy na pomoc poszkodowanym. Kierowca karetki byl zakleszczony... :( nie moglismy mu pomoc... Uslyszalam, ze w karetce bylo przewozone dziecko. Zajzalam do srodka i zobaczylam mala raczke. Powolutku zaczelam ja odgrzebywac. Maluszek byl przysypany cala zawartoscia wyposarzenia karetki. Nie moglam wyciagnac tego malenstwa w bezpieczne miejsce bo wciaz bylo podlaczone pod roznego rodzaju kabeliki i rurki, ktore tez byly ze soba poplatane. Trzymalam przez chwile tego maluszka w rekach do momentu az pojawili sie strazacy. Pozniej przejeli oni go ode mnie.
      Nie zosalam do konca tej akcji ratunkowej, musialam udac sie w dalsza droge. Caly czas mysle o tym maluszku i modle sie zeby przezyl.
      Zycze duzo sily i wytrwalosci kazdej rodzinie, ktorej bliscy ucierpieli w tym wypadku.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      co z maleństwem?

      :( (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 9

      wie ktos moze co z maleństwem z wypadku??

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bhbh

      olka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 7

      moja curka jest ratownjkiem co dzien sie modle

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :(

      Mahaa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 21

      To wina obydwu kierowcow! Jeden i drugi nie zachował ostrożnosci.To tyle w temacie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jestem kierowcą-ratownikiem

      xxxx (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 48 / 12

      Ja jestem kierowcą-ratownikiem karetek i z doswiadczenia mogę powiedziec że gdy jedziemy na sygnale to inni kierowcy albo nas nie widzą albo reagują zajezdzajac nam drogę lub też ścigają się z...rozwiń całość

      Ja jestem kierowcą-ratownikiem karetek i z doswiadczenia mogę powiedziec że gdy jedziemy na sygnale to inni kierowcy albo nas nie widzą albo reagują zajezdzajac nam drogę lub też ścigają się z nami... Ludzie dopóki nie nauczycie się że karetka na sygnale nie jedzie do piekarni po bułki tylko ratować życie i nie bedziecie normalnie reagowac i ustepywać drogi przejazdu to wypadki będą...!!! Niestety w tym przypadku zginął nasz kolega i ucierpialo niemowle:( Nie musi tak być tylko nauczcie się zasad postepowania gdy widzicie karetke na sygnale bo może wiezie kogoś wam bliskiego kto właśnie umiera...!!!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wypadek

      polak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 12

      kondolencje dla rodziny zmarłego.....mam pytanie ile lat miał zmarły ratownik-kierowca


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      wypadek

      anita (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 12

      Kierowca mial 27 lat i na imie Bartek.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Re:

      Henryk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 35 / 6

      Nikt nie podał konkretnie...
      Wczesniej ktos pisał że koło 50 l ale watpie czy to prawda - tak serio odpowiadając na pytanie


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 11

      Na wp napisali, że 27lat miał.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Inny wypadek

      Henryk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 9

      Wrzucam film z zaprzyjaźnionego bloku wschodniego:

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=YI59lUg0m5I

      Prawdopodobnie tak samo wyglądało to w tym przypadku.
      Klasyka wypadków...nic...rozwiń całość

      Wrzucam film z zaprzyjaźnionego bloku wschodniego:

      http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=YI59lUg0m5I

      Prawdopodobnie tak samo wyglądało to w tym przypadku.
      Klasyka wypadków...nic dodać nic ująć.
      Scenariusz pisze życie jak do seriali telewizyjnych.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

      Dokładnie tak to wyglądało ... tylko prędkość była większa u obu pojazdów.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama