Gazeta Wrocławska » Kultura » Czym nas może zgorszyć Mozart

Czym nas może zgorszyć Mozart

Data dodania: 2009-01-21 09:51:25 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-01-22 08:08:54

Gazeta Wrocławska

Katarzyna Wachowiak

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Czym nas może zgorszyć Mozart

Scena ze spektaklu: na zdjęciu Grzegorz Mazoń i Aleksandra Ząb (© Michał Pawlik)

Spektakl Wrocławskiego Teatru Lalek w wersji tylko dla dorosłych.

Spektakl "Mozart listy pisze" jest w repertuarze Wrocławskiego Teatru Lalek od września. Krótki, zgrabny, dowcipny, oparty w całości na fragmentach bogatej korespondencji kompozytora z rodziną, przeznaczony jest dla dzieci i ich rodziców.

Teraz jednak, w karnawale, zobaczą go wyłącznie widzowie dorośli - do standardowej treści spektaklu dodano fragmenty, które wcześniej ocenzurowano jako zbyt śmiałe dla młodej widowni.

Czym Mozart mógł zgorszyć dzieci?
Na przykład sprośnymi listami do żony, w których zachęcał: "Przygotuj jak trzeba swoje piękne gniazdeczko, bo mój mały urwis na to zasłużył. Prowadził się grzecznie i teraz niczego tak nie pragnie, jak dorwać się do twej małej...".
∨ Czytaj dalej


Drugi list, który również nie trafił do wersji bez ograniczeń wiekowych, nie dotyczy seksu, ale bardzo modnego w czasach kompozytora tematu dowcipów - fizjologii. Mozart miał w Augsburgu kuzynkę, z którą często wymieniał listy niemal w całości poświęcone puszczaniu bąków, bekaniu i innym czynnościom związanym z trawieniem.
- Oczywiście ograniczyliśmy tę fekaliadę do krótkiego listu, i to jeszcze wyśpiewanego w formie frywolnej pioseneczki - mówi reżyser spektaklu, Krzysztof Grębski. - Ale faktem pozostaje, że akurat ta tematyka najbardziej bawi dzieci. W momentach, w których Mozart pisze o bekaniu, na widowni rozlegają się salwy śmiechu - dodaje.

Naukowcy sugerują, że kompozytor cierpiał na syndrom Touretta, chorobę objawiającą się m.in. nieopanowaną potrzebą wypowiadania nieprzyzwoitych słów. Pewien dociekliwy amerykański badacz zrobił nawet listę ulubionych brzydkich wyrazów Wolfganga Amadeusza. Pierwsze miejsce na liście bluzgów w listach Mozarta zajmuje słowo "Scheisse" (g...), które powtarza się 29 razy. Następne miejsce zajmuje "Arsch" (d...), wymieniona 24-krotnie. Wystarczyło to medykom do zdiagnozowania u Mozarta koprolalii, czyli natręctwa, polegającego na obsesyjnym wypowiadaniu słów nieprzyzwoitych, związanych z defekacją.

W całym spektaklu Teatru Lalek znalazło się jednak tylko jedno przekleństwo - Mozart pisze do kuzynki, że wyjeżdża do Monachium, choć bardzo chciałby zostać w Augsburgu, a kto mu nie wierzy, ten jest kurwą... - co ponoć w XVIII wieku znaczyło coś nieco innego niż dziś.

Najbliższe spektakle w piątek i sobotę o godz. 19, a potem dopiero 27 i 28 lutego, bilety 25 zł. Dowodów osobistych przy wejściu do teatru nikt sprawdzał nie będzie.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.