Do chirurgów ustawiły się w poniedziałek kolejki

    Do chirurgów ustawiły się w poniedziałek kolejki

    Jerzy Wójcik

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Poniedziałkowy poranek był rekordowy, jeśli chodzi o liczbę pacjentów zgłaszających się z urazami do chirurgów.
    Oblodzone chodniki spowodowały, że w ambulatorium chirurgicznym przy ul. Traugutta pierwsi pacjenci ze złamaniami i zwichnięciami kończyn pojawili się już kilka minut po godz. 4 rano.
    - Jednak prawdziwe oblężenie przeżyliśmy około godz. 7, gdy wrocławianie zaczęli wychodzić do pracy - opowiada Zdzisław Sroczyński, lekarz z ambulatorium przy ul. Traugutta. - Większość poszkodowanych osób wywróciła się na chodnikach. Nie brakowało też ludzi, którzy złamali nogę lub rękę podczas wysiadania z autobusu - dodaje lekarz.

    Tylko do południa ambulatorium przy ul. Traugutta opuściło z gipsem lub opatrunkiem ponad 30 osób. Ale kolejka poszkodowanych wciąż nie chciała się zmniejszyć. Do wieczora było już ponad 50 pacjentów.
    - Tylko na chwilę wyszłam z domu - przyznaje Teresa Jarosz, której ręka właśnie trafiła do gipsowania. - Poślizgnęłam się na chodniku przy ul. Orzechowej, próbowałam ratować się przed upadkiem. Efekt: złamana ręka - żali się kobieta, krzywiąc się z bólu.

    Większość osób, które trafiły wczoraj do lekarzy, będzie nosiła gips od pięciu do sześciu tygodni.
    - Służby kompletnie nie wywiązały się ze swojego zadania - twierdzi zirytowana Anna Bondzia, mieszkanka ul. Skoczylasa w Leśnicy. - Na całym naszym osiedlu posypany piaskiem był tylko fragment chodnika przed pocztą. Gdzie indziej ludzie drobili małymi kroczkami w obawie, by się nie wywrócić - dodaje kobieta.

    Jednak Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta, który nadzoruje prace firm odśnieżających przystanki i fragmenty chodników należące do miasta, nie widział problemu.
    Rzecznik ZDiUM Krzysztof Kubicki twierdzi, że inspektorzy sprawdzali sytuację w mieście, ale nie mieli zastrzeżeń do pracy firm odśnieżających chodniki.

    Natomiast straż miejska przeprowadziła ponad 50 kontroli. Mundurowi w 10 przypadkach mieli zastrzeżenia do stanu trotuarów. Właściciele zapłacą po 100 złotych kary.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama