We Wrocławiu będą uczyć speców od odchudzania

    We Wrocławiu będą uczyć speców od odchudzania

    Eliza Głowicka

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Akademia Medyczna chce uczyć dietetyków. To reakcja na rosnącą u nas liczbę grubasów.
    Co piąty mieszkaniec Dolnego Śląska cierpi na otyłość, a ponad jedna piąta kobiet ma nadwagę. Tak wynika z najnowszych badań Światowej Organizacji Zdrowia.

    Tymczasem ciągle brakuje nam dietetyków, którzy pomogliby walczyć z otyłością i jej skutkami.
    Dlatego na wrocławskiej Akademii Medycznej w październiku ma ruszyć nowy kierunek studiów - dietetyka. Uczelnia jest jedną z pierwszych w kraju publicznych szkół wyższych, które uruchomią takie studia. Na początku kształcić będzie 60 osób.
    - To potrzeba czasów, zainteresowanie tym zawodem jest ogromne - tłumaczy prof. Bernard Panaszek, dziekan wydziału nauk o zdrowiu w Akademii.


    - Mamy sygnały ze szpitali, sanatoriów czy poradni przeciwcukrzycowych, że brakuje im dietetyków. Są konieczni na oddziałach dla chorych z chorobą wrzodową żołądka, przewlekłymi chorobami jelit, nerek. O leczeniu chorych na cukrzycę nie wspominając - mówi prof. Panaszek.

    Lekarze różnych specjalizacji podkreślają, że nadwaga i bardziej niebezpieczna otyłość prowadzą do rozwoju takich chorób cywilizacyjnych, jak cukrzyca, nadciśnienie, miażdżyca czy choroba niedokrwienna serca. Osoby otyłe mają też problemy ze stawami.

    Zainteresowanie usługami dietetyków potwierdza wrocławianka, dr Agnieszka Grzebyk, dietetyczka, która ma terminy przyjęć już na marzec.
    - Jest moda na dobry wygląd i zdrowe odżywianie. Sześćdziesiąt procent moich pacjentów to panie szczupłe, które chcą jeszcze lepiej wyglądać - potwierdza.

    Wsparcie dietetyków jest niezbędne również w przypadku pacjentów z niedowagą. Nie chodzi tylko o groźną anoreksję.
    - Przewlekła choroba płuc czy nowotwory prowadzą do wyniszczenia organizmu i niedowagi. Dietetyk może poprawić stan chorego pacjenta - przyznaje prof. Panaszek.

    Część zajęć dla przyszłych dietetyków poprowadzą wykładowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego, bo nowe studia to wspólna inicjatywa obu uczelni.

    Jesteś gruby?
    Jak sprawdzić, czy mamy nadwagę?
    Jednym ze sposobów określenia, czy masa ciała mieści się w normie, jest wyliczenie jej stosunku do wysokości. Wskaźnik BMI (z ang. Body Mass Index) oblicza się, dzieląc swoją masę ciała przez swój kwadrat wzrostu (wyrażonego w metrach).
    BMI poniżej 18,5 to niedowaga, od 18,5 do 25 - waga prawidłowa, od 25 do 30 - nadwaga, a powyżej 30 - otyłość.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama