Gazeta Wrocławska » Słowo Polskie » Pielgrzymując z Nim

Pielgrzymując z Nim

Data dodania: 2009-01-17 13:31:39 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-01-17 13:31:39

Gazeta Wrocławska

Ks. Roman E. Rogowski

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Pielgrzymując z Nim

Ks. Roman E. Rogowski (© Paweł Relikowski)

Szaweł z Tarsu - św. Paweł - jest realistą, gdy pisze, że "jesteśmy pielgrzymami" (2 Kor 5, 6), gdyż "nasza ojczyzna jest w niebie" (Fil 3, 20).

Jako pielgrzymi, wędrujący do "wieczystych namiotów" (Łk 16, 9), rozbijamy swoje namioty poprzez całe życie, a obok nas zawsze rozbija swój namiot Ten, o którym powiedziano: "Słowo stało się ciałem i rozbiło namiot wśród nas" (J 1, 14). Nie - "Zamieszkało wśród nas", bo zamieszkanie wiąże się ze stabilizacją, z przywiązaniem do miejsca, do domu i mieszkania, ale "rozbiło namiot (eskenosen)", który dzisiaj rozbija się w tym miejscu, a jutro w innym, bo się jest nieustannie w drodze, jest się pielgrzymem.

"Rozbiło namiot wśród nas"
Tunezja, na pograniczu pustyni i wyschniętych jezior, zwanych szottami.
∨ Czytaj dalej
Tu spotykamy dwoje Europejczyków, chrześcijan wyznania prawosławnego. Kontynuują "pielgrzymkę życia", jak to nazywają: wędrując rozbijają dwa namioty - jeden dla siebie, drugi dla "Słowa, które jest wśród nas" i dlatego w tym drugim namiocie umieszczają zawsze Pismo Święte, Ewangelię według Łukasza, otwartą na tekście 2, 21: "Nadano Mu imię Jezus". Jest to zrozumiałe, ponieważ w chrześcijaństwie wschodnim, bardzo mistycznym, imię "Jezus" ma charakter sakramentalny, a zatem jest znakiem realnej obecności Jezusa Chrystusa. Piękne to, głębokie i prawdziwe!

"Swoi Go nie przyjęli"
Tatry słowackie, Dolina Kacza. Wraz z Teofilem, moim górskim partnerem, spędzimy Wigilię Bożego Narodzenia w środku gór. Jest mroźna zima, ale w namiocie jest zupełnie miło i przytulnie. Płonie świeca, na kocherku gotuje się woda na barszcz. I nagle słyszymy czyjeś kroki wokół namiotu, ale po chwili następuje cisza, więc uważamy to za złudzenie. Gdy zabieramy się do łamania opłatkiem, znowu słyszymy kroki i skrzypienie śniegu. Szybko się ubieramy, bierzemy latarki i wychodzimy. Nie widać nikogo, ale nagle zauważamy czyjeś ślady wokół namiotu. Ślady są podwójne, okrążają nasz namiot i nikną gdzieś w kierunku Zielonego Stawu Kaczego. Stoimy jak wryci, a mój partner mówi przyciszonym głosem: "A może to Święta Rodzina znowu szukała miejsca...". Zrobiło nam się jakoś smutno, tym bardziej że mnie przypomniał się jeden z wersetów Prologu św. Jana: "Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli" (J 1, 11).
1 2 »

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Gazeta Wrocławska

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Gazeta Wrocławska", poniedziałek 21.11.2011

Kup e-wydanie

Prenumerata:

"Gazeta Wrocławska"
Dział Prenumeraty
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
071 374 81 15
p.jastrzebska@
gazeta.wroc.pl

Prenumerata domowa
Prenumerata teczkowa

Zamów prenumeratę

Reklama:

"Gazeta Wrocławska" Biuro Reklamy
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 374 82 49
faks 071 374 81 35

reklama.wroclaw@
polskapresse.pl

Więcej o reklamie (kliknij)

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

"Gazeta Wrocławska"
ul. św. Antoniego 2/4
wejście B, III piętro
50-073 Wrocław
71 37 48 151

Kontakt z nami (kliknij)



Reporter dyżurny
71 37 48 205

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Gdzie będziesz ogladał mecze Euro?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie GazetaWroclawska.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.