Autostrada A4: Samochody w rowach, ograniczenia prędkości do...

    Autostrada A4: Samochody w rowach, ograniczenia prędkości do 70 km/h

    Michał Chęciński, JEW

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Autostrada A4 w okolicach Legnicy

    Autostrada A4 w okolicach Legnicy ©fot. Michał Pawlik

    Bardzo trudne warunki na dolnośląskim odcinku autostrady A4. Mamy wypadki i kolizje, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wprowadziła ograniczenia prędkości, które są wyświetlane na eletronicznych tablicach informacyjnych nad drogą. Przypomnijmy, że kierowcy muszą bezwzględnie stosować się do tych ograniczeń, a policja za łamanie przepisów może karać mandatami.
    Autostrada A4 w okolicach Legnicy

    Autostrada A4 w okolicach Legnicy ©fot. Michał Pawlik

    Około 10 kilometrów przed Zgorzelcem (w kierunku granicy niemieckiej) ciężarówka uderzyła w barierkę i zablokowała lewy pas drogi. Ruch odbywa się tylko prawym pasem, dopóki służby nie ściągną rozbitego auta z drogi.

    Utrudnienia są też na 80 km autostrady A4 w kierunku Zgorzelca. Doszło tam do kolizji dwóch samochodów, oba pojazdy znalazły się w rowie. Dopóki służby nie wyciągną aut z rowu, ruch będzie odbywał się tylko lewym pasem.


    Między innymi w związku z tymi zdarzeniami oraz z zalegającą na drodze wartwą śniegu, GGDKiA wprowadziło ograniczenia na autostradzie A4. I tak na odcinku 50 km od granicy niemieckiej możemy jeździć nie szybciej niż 70 km/h. Na następnym odcinku bliżej Legnicy i Bolesławca (od 50 do 112 kilometra autostrady) ograniczono prędkość do 80 km/h.

    Po godzinie 11 na 95 kilometrze autostrady A4 (węzeł Legnica-Wschód) w kierunku Wrocławia zepsuł się samochód ciężarowy. Blokuje on prawy pas drogi, ruch odbywa się lewym pasem. Patrol Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad oznakował ciężarówkę i pomaga kierowcy naprawić samochód. Prawdopodobnie utrudnienia potrwają około 2 godzin.


    Czytaj także

      Komentarze (16)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z tymi tablicami to bzdura

      kmlkl (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 6

      Na odcinku Wrocław Zgorzelec są takie tablice chyba ze 4. o Wiele częściej są znaki ograniczające prędkość do 110 km/h. Więc te ograniczenia do 70 na tablicach obowiązują tylko przez niewielkie...rozwiń całość

      Na odcinku Wrocław Zgorzelec są takie tablice chyba ze 4. o Wiele częściej są znaki ograniczające prędkość do 110 km/h. Więc te ograniczenia do 70 na tablicach obowiązują tylko przez niewielkie fragmenty A4.
      Jakoś Niemcy potrafią utrzymać czyste autostrady. Mokre ale czystezwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hehe - pewnie ....

      xzy (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 9

      tydzien temu bylo tak cieplo ze widzialem dzieciaki w rótkich rękawkach - pewnie nie tylko ja..... ale i drogowcy - tak więc :
      podjeli decyzję - WIOSNA - i rozmontowali pługi i wyplacili sobie...rozwiń całość

      tydzien temu bylo tak cieplo ze widzialem dzieciaki w rótkich rękawkach - pewnie nie tylko ja..... ale i drogowcy - tak więc :
      podjeli decyzję - WIOSNA - i rozmontowali pługi i wyplacili sobie zyski z oszczędności kótre im zostaly po nieodśniezonych drogach w zimce ....

      a tu masz - pechozol - zima się kużwa wróciła zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Twoja

      pat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 9

      Twoja wiedza xzy o życiu jest bardzo niewielka...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Soli nie ma

      wielbiciel pieczywa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 4

      Soli drogowej nie ma, bo zjedliśmy ją ze smakiem w chrupiącym, smacznym pieczywku...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zapieprzają tymi pługami...

      herman (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 4

      Wolniej, to wtedy coś ta sól da. Z taką prędkością to kanapki można posolić (1ale góra 2 ziarka)

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A ja wiedziałem, że będzie śnieg już od poniedziałku

      j (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 20 / 24

      zapowiadali na TVN-nie. Drogowcy powinni mieć w obowiązkach oglądanie przez całą zimę prognozy pogody w tv.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a gdzie pługi!

      fahrer (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 21

      Jaki zalegający śnig? To jest lodowisko!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Calkowita kontrola GGDKiA akcji zimowej.

      Katarzyna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 37 / 9

      Nie wiem ktoremu Ministrowi podlega Fa. GGDKiA, ale mysle ze Minister przydzieli nagrody Zarzadowi tej Firmy za sprawne zwalczanie Akcji zimowej.Zamiast wziasc sie zdecydowanie za odsniezanie...rozwiń całość

      Nie wiem ktoremu Ministrowi podlega Fa. GGDKiA, ale mysle ze Minister przydzieli nagrody Zarzadowi tej Firmy za sprawne zwalczanie Akcji zimowej.Zamiast wziasc sie zdecydowanie za odsniezanie Autostrad , to Firma ogranicza predkosci , a tym samym wprowadza Dla Policji wolna reke w celu karania kierowcow.
      Co roku sa niesamowite problemy z zabezpieczeniem przejezdnosci Autostrad i Drog "Szybkiego Ruchu".
      Jak nie brakuje sprzetu , to problemy z Sola , to brak ludzi i w kolo co raku to samo.
      Pan Grabarczyk - byly nieudacznik Tuska , tak doprowadzil stan w drogownictwie polskim ze czesc pieniedzy zostala ukradziona za wykonastwo autostrad , gdzie czesc wykonawcow do chwili obecnej nie dostala zaplaty to jeszcze teraz skutji sa takie ze GGDKiA nie daje rady ani w budowie ani w utrzymaniu przejezdnosci na tych autostradach.
      Ale Pan Grabarczyk jedynie co moze sie poszczycic to umiejetnym pakowaniu swojej rodziny na kierownicze stanowiska , jak w Wojskowej Agencji Nieruchomosci we Wroclawiu.
      Jedyne co nauczyli sie , to siegac do kieszeni kierowcow za pieniedzmi.

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Podwykonawca

      ograniczenie prędkości przy zlych warunkach to norma w całej Europie ! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 17 / 9

      a miała Pani kiedykolwiek coś wspólnego z akcja zimowego utrzymania, czy pisze Pani cos bo tylko Pani sie tak wydaje ? Wszyscy myslą że wystarczy zawczasu posypac droge sola i to rozwiązuje...rozwiń całość

      a miała Pani kiedykolwiek coś wspólnego z akcja zimowego utrzymania, czy pisze Pani cos bo tylko Pani sie tak wydaje ? Wszyscy myslą że wystarczy zawczasu posypac droge sola i to rozwiązuje wszystkie problemy. Otóz tak nie jest, droga jeśli jest przemarznięta to nawet posypana środkami chemicznymi może się oblodzić, w okresie trwania opadów zapewnienie nawierzchni bez śliskości jest praktycznie niemożliwe. Odsnieżanie i poyspywanie łagodzi skutki opadów, ale ich całkowicie nie likwiduje, cytując klasyka - jest zima, jest śnieg, to może byc ślisko i trzeba to brac pod uwagę.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jak zwykle

      matt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 18

      zima kolejny raz zaskoczyła drogowców.
      Żeby to kurka w lipcu.....


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      BOLEC

      oczywiście stereotyp o drogowcach ma się dalej dobrze ! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 13

      jakbyś cokoliwek wiedział o akcji ZIMA i sposobach walki ze sliskościa i standardach utrzymania dróg to byś takich głupot nie pitolił ! Drogowcy nie likwiduja sskutków zimy a jedynie ograniczają...rozwiń całość

      jakbyś cokoliwek wiedział o akcji ZIMA i sposobach walki ze sliskościa i standardach utrzymania dróg to byś takich głupot nie pitolił ! Drogowcy nie likwiduja sskutków zimy a jedynie ograniczają jej skutki. Praktycznie nie możliwym jest (i nieprawdopodobnie drogim) zapewnienie suchej nawierzchni (bez błota, sniegu lub lodu) w czasie opadów atmosferycznych. Firmy wykonujące posypywanie i odsnieżanie mają pewne normy zuzycia soli i innych używanych chemikaliów, przyjęty dla autostrady standard przyjmuje że ma ona byc odsniezona w ciągu 4 godzin od ustania opadów. A ludzie to chcieliby chyba zeby asfalt był podgrzewany albo żeby przy drogach były zainstalowane jakies wielkie dmuchawy. Jak pada śnieg,to nawet w niemcaech, Francji czy Holandii na autostradach jest slisko i wystepuje błoto pośniegowe !

      A poza tym przypominam że takiej Skandynawii dróg wogóle sie zima nie odsnieża, wszysscy jeźdzą i kraje jakoś funkcjonują, nikt nie wymaga żeby droga (z wyjątkiem autostrad) była odśnieżona ! W Plsce kierowcy powinni dostasowac prędkość do obowiązujących warunków, a nie wymagac żeby można było przy takich warunkach atmosferycznych jak obecnie pruć z maksymalnie dozwolona prędkoscią !!

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      BOLEC

      oczywiście stereotyp o drogowcach ma się dalej dobrze ! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 11

      jakbyś cokoliwek wiedział o akcji ZIMA i sposobach walki ze sliskościa i standardach utrzymania dróg to byś takich głupot nie pitolił ! Drogowcy nie likwiduja sskutków zimy a jedynie ograniczają...rozwiń całość

      jakbyś cokoliwek wiedział o akcji ZIMA i sposobach walki ze sliskościa i standardach utrzymania dróg to byś takich głupot nie pitolił ! Drogowcy nie likwiduja sskutków zimy a jedynie ograniczają jej skutki. Praktycznie nie możliwym jest (i nieprawdopodobnie drogim) zapewnienie suchej nawierzchni (bez błota, sniegu lub lodu) w czasie opadów atmosferycznych. Firmy wykonujące posypywanie i odsnieżanie mają pewne normy zuzycia soli i innych używanych chemikaliów, przyjęty dla autostrady standard przyjmuje że ma ona byc odsniezona w ciągu 4 godzin od ustania opadów. A ludzie to chcieliby chyba zeby asfalt był podgrzewany albo żeby przy drogach były zainstalowane jakies wielkie dmuchawy. Jak pada śnieg,to nawet w niemcaech, Francji czy Holandii na autostradach jest slisko i wystepuje błoto pośniegowe !

      A poza tym przypominam że takiej Skandynawii dróg wogóle sie zima nie odsnieża, wszysscy jeźdzą i kraje jakoś funkcjonują, nikt nie wymaga żeby droga (z wyjątkiem autostrad) była odśnieżona ! W Plsce kierowcy powinni dostasowac prędkość do obowiązujących warunków, a nie wymagac żeby można było przy takich warunkach atmosferycznych jak obecnie pruć z maksymalnie dozwolona prędkoscią !!

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      BOLEC

      oczywiście stereotyp o drogowcach ma się dalej dobrze ! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 25

      jakbyś cokoliwek wiedział o akcji ZIMA i sposobach walki ze sliskościa i standardach utrzymania dróg to byś takich głupot nie pitolił ! Drogowcy nie likwiduja sskutków zimy a jedynie ograniczają...rozwiń całość

      jakbyś cokoliwek wiedział o akcji ZIMA i sposobach walki ze sliskościa i standardach utrzymania dróg to byś takich głupot nie pitolił ! Drogowcy nie likwiduja sskutków zimy a jedynie ograniczają jej skutki. Praktycznie nie możliwym jest (i nieprawdopodobnie drogim) zapewnienie suchej nawierzchni (bez błota, sniegu lub lodu) w czasie opadów atmosferycznych. Firmy wykonujące posypywanie i odsnieżanie mają pewne normy zuzycia soli i innych używanych chemikaliów, przyjęty dla autostrady standard przyjmuje że ma ona byc odsniezona w ciągu 4 godzin od ustania opadów. A ludzie to chcieliby chyba zeby asfalt był podgrzewany albo żeby przy drogach były zainstalowane jakies wielkie dmuchawy. Jak pada śnieg,to nawet w niemcaech, Francji czy Holandii na autostradach jest slisko i wystepuje błoto pośniegowe !

      A poza tym przypominam że takiej Skandynawii dróg wogóle sie zima nie odsnieża, wszysscy jeźdzą i kraje jakoś funkcjonują, nikt nie wymaga żeby droga (z wyjątkiem autostrad) była odśnieżona ! W Plsce kierowcy powinni dostasowac prędkość do obowiązujących warunków, a nie wymagac żeby można było przy takich warunkach atmosferycznych jak obecnie pruć z maksymalnie dozwolona prędkoscią !!

      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prawda !

      prawda ! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 22

      prawda !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dude

      asdf (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 9

      No z tą Skandynawią toś się trochę zapędził. Mają owszem czasem śnieg na drodze bo go spada ok 1 m. Poza tym wymogiem są opony z kolcami. A ograniczenia prędkości są sezonowe


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a u nas...

      Ł. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 23

      A u nas za opony z kolcami karają.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama