Bach już wysiada

    Bach już wysiada

    Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    MPK zrezygnowało z muzyki poważnej w autobusach i tramwajach.
    We wrocławskich autobusach i tramwajach nie będziemy już słuchać Mozarta, Chopina czy Bacha. Po pięciu dniach emisji muzyki poważnej Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne wycofało się z przedsięwzięcia.

    Dlaczego? Bo pasażerowie masowo skarżyli się na głośno grającą muzykę.
    - Nie będziemy nikogo uszczęśliwiać na siłę - mówi Iwona Czarnacka z MPK.

    Wspólna akcja MPK i Filharmonii Wrocławskiej miała w zamyśle umilić pasażerom jazdę komunikacją miejską. Dobiegające z głośników dźwięki miały sprawić, że wrocławianie - zamiast denerwować się korkami i opóźnieniami na przystankach - będą podczas podróży odpoczywać.

    Akcja ruszyła w miniony czwartek. I już pierwszego dnia pojawili się jej przeciwnicy, którzy domagali się od kierowców natychmiastowego wyłączenia muzyki.
    - Do szału mnie to doprowadzało i bardzo się cieszę, że już nie będę musiał wysłuchiwać tych dźwięków - komentuje Krzysztof Zieliński, wrocławianin, który codziennie autobusem dojeżdża do pracy. - Przecież trudno to nawet było nazwać muzyką, bo co chwilę mieszała się ona z dźwiękami radia dobiegającymi z kabiny kierowcy. Ta mieszanka była zabójcza i nie na moje nerwy - dodaje.

    Inni pasażerowie również nie kryją zadowolenia z końca akcji.
    - W pracy mam tyle obowiązków, że kiedy wracam do domu, jestem wyczerpana i nie mam ochoty wysłuchiwać jeszcze głośnej muzyki. To nie był żaden relaks - mówi wrocławianka Wioletta Rejtanowicz.

    Tymczasem muzyk Krzysztof Skiba, lider zespołu Big Cyc, chwali pomysł wrocławskiego MPK. Ale nie ukrywa, że tylko pomysł był w całej akcji dobry.
    - Intencje były na pewno słuszne. Najwyraźniej gorzej było z wykonaniem. No cóż. Nie dziwię się pasażerom. Bo połączenie Chopina z dźwiękiem otwieranych drzwi czy po prostu hałasem nie jest niczym dobrym. Chyba że to miała być muzyka eksperymentalna - drwi piosenkarz.

    Piosenkarka Ewa Bem jest zdziwiona faktem, że muzyka poważna nie przyjęła się we wrocławskiej komunikacji.
    - Szkoda, że tak się stało. Wydawało mi się, że Wrocław to bardzo kulturalne miasto - komentuje Ewa Bem. - Ale nie wierzę, aby to wrocławianie byli tu winni. Raczej dobór utworów był chybiony. Bo w takim miejscu jak tramwaj powinna grać muzyka lekka i relaksująca, a nie dominująca, która przeszkadza.

    Współpraca: WH

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      do Radykała co mu muzyka przeszkadzała

      Miastowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 10

      Radykał a może tak więcej kultury by ci się przydało. Takiego jak ty co to tylko piwko zadowala i niewybredne epitety. Pewnie się obawiasz,że muzyka zagłuszyłaby twoje "piękne" słówka ? Walkmana...rozwiń całość

      Radykał a może tak więcej kultury by ci się przydało. Takiego jak ty co to tylko piwko zadowala i niewybredne epitety. Pewnie się obawiasz,że muzyka zagłuszyłaby twoje "piękne" słówka ? Walkmana sam sobie w uszy wsadź jak ci Bach czy Mozart przeszkadza. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Słuchaj sobie w domu, babo

      Radykał (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 15

      A ja nie miałem ochoty słuchac takiej muzyki. Zresztą żadnej innej również. Nie w tramwaju... Jeśli jesteś taką melomanką, to sobie idź do filharmonii albo do opery. Jeśli jesteś przedstawicielką...rozwiń całość

      A ja nie miałem ochoty słuchac takiej muzyki. Zresztą żadnej innej również. Nie w tramwaju... Jeśli jesteś taką melomanką, to sobie idź do filharmonii albo do opery. Jeśli jesteś przedstawicielką plebsu (uduchowioną) i nie stać Cię na bilety, to zainwestuj w walkmana. Można jeszcze takie cacko dostać i to tanio. I sama sobie wtedy słuchaj czego sobie chcesz. Innym spragnionym namiastki sztuki w śmierdzacym tramwaju życze tego samego. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bach już wysiada

      Iga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 15

      Jestem mieszkanką Wrocławia od 40 lat, kocham swoje miasto, codziennie dojeżdżam tramwajem do pracy z Leśnicy do pl. Jana Pawła II, pomysł wspólnej akcji MPK i Filharmonii umilania pasażerom...rozwiń całość

      Jestem mieszkanką Wrocławia od 40 lat, kocham swoje miasto, codziennie dojeżdżam tramwajem do pracy z Leśnicy do pl. Jana Pawła II, pomysł wspólnej akcji MPK i Filharmonii umilania pasażerom podróży bardzo mi się spodobał. Uważam, że podróż do pracy lepiej umilić słuchając spokojnej poważnej muzyki relaksując się, niż słuchać głośnych czasem nieprzyjemnych rozmów pasażerów, terkotu tramwaju. Nie rozumiem opinii negatywnych pasażerów, pewnie gdyby słyszeli tragiczny głos i muzykę DODY pewnie by byli zadowoleni, żałosne. Bardzo szkoda!, Bardzo szkoda!!! że akcja tak szybko się zakończyła. zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama