Wyspa Słodowa leży na Placu Grunwaldzkim. Dla niektórych to...

    Wyspa Słodowa leży na Placu Grunwaldzkim. Dla niektórych to oczywiste...

    Marcin Moneta

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Plac Grunwaldzki - na tym zdjęciu ciężko będzie odnaleźć Wyspę Słodową, choć formalnie leży ona na osiedlu o takiej nazwie. Magistrat: Podział geodezyjny
    1/2
    przejdź do galerii

    Plac Grunwaldzki - na tym zdjęciu ciężko będzie odnaleźć Wyspę Słodową, choć formalnie leży ona na osiedlu o takiej nazwie. Magistrat: Podział geodezyjny ma wyłącznie charakter techniczny... ©fot. Tomasz Hołod

    Oto kolejny absurd związany z granicami osiedli we Wrocławiu. Osiedle Plac Grunwaldzki wykracza zasięgiem daleko poza rejon ulicy o tej nazwie. Według administracyjnego podziału osiedli do Placu Grunwaldzkiego należą częściowo choćby takie ulice, jak Wyszyńskiego czy Sienkiewicza.
    - To dziwne. Wyszyńskiego było dla mnie po prostu Śródmieściem - przyznaje Barbara Kanclerz, mieszkanka okolicy.
    Wg podziału administracyjnego granice osiedla wyznaczają ulice: Wyszyńskiego na zachodzie, Sienkiewicza, Górnickiego i Grunwaldzka na północy oraz rzeka Odra na wschodzie i południu.

    Podział geodezyjny miasta jest dla osiedla Plac Grunwaldzki bardziej łaskawy, bo "przyznaje" mu obszar ciągnący się na zachód wzdłuż Odry aż do ulicy Długiej. Według tego podziału takie miejsca, jak Wyspa Słodowa czy ulice Jedności Narodowej, Pomorska i Dubois należą do osiedla Plac Grunwaldzki.

    Magistrat tłumaczy, że podział geodezyjny ma charakter wyłącznie techniczny i liczy się tylko podział administracyjny.
    Wanda Ziembicka-Has, radna miejska i przewodnicząca zarządu osiedla Plac Grunwaldzki, uważa, że powinno być ono większe.

    - Nie chodzi tu jednak o granice czy nazewnictwo. Większe osiedla mogą działać sprawniej i skuteczniej. Dlatego uważam, że nasze osiedle powinno być połączone w jedno z Ołbinem. Jestem zwolenniczką łączenia osiedli - mówi radna.

    Nasza propozycja: zgadzamy się z radną Wandą Ziembicką - większe osiedla upraszczają podział administracyjny miasta. Pozostaje problem nazewnictwa, ale o to najlepiej zapytać samych mieszkańców.

    Na jakim osiedlu mieszkacie? Nawet jeśli odpowiedź wydaje się Wam oczywista, możecie się mocno zdziwić, zaglądając do oficjalnych map. Od kilku tygodni piszemy na portalu GazetaWroclawska.pl o absurdach w podziale miasta na osiedla i niekonsekwencji w nazwach różnych obiektów. Czekamy na Wasze propozycje zmian. Wspólnie pomóżmy stworzyć nowy, przejrzysty podział Wrocławia.

    Czytaj także

      Komentarze (22)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Miasto

      Paulina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 14

      Już mi wystarczy, że przy szukaniu mieszkania do wynajęcia widzę tytuły "Ścisłe centrum" a chodzi o ulicę Wejherowską czy Kwiską :D

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      może spece to wiedzą?

      NERA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 12

      dlaczego na super jaju regana (dawniej pl grunwaldzki), aby wsiąść do tramwaju potrzebna jest drabina?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Paln Grunwaldzki a Rondo Reagana

      lol (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 1

      Jak "dawniej zwanym"? Przecież Plac Grunwaldzki dalej nazywa się Plac Grunwaldzki. Tylko jego część nazywa się Rondo Reagana.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak? Wczoraj wsiadałem bez....

      Adaś (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 13

      Jest tak samo jak na każdym innym niepodniesionym przystanku, więc w czym rzecz?
      No chyba że od wczoraj podnieśli tory?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Drążycie na siłe!

      Maciej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 11

      Któryś już raz magistrat odpowiada że jeśli chodzi o nazewnictwo osiedli to obowiązuje podział administracyjny, a jak dobrze zauważono mapa geodezyjna służy jedynie do celów technicznych.
      Nie...rozwiń całość

      Któryś już raz magistrat odpowiada że jeśli chodzi o nazewnictwo osiedli to obowiązuje podział administracyjny, a jak dobrze zauważono mapa geodezyjna służy jedynie do celów technicznych.
      Nie rozumiem więc co przeszkadza redaktorom? Chyba żaden z Was nie jest geodetom ani miejskim urbanistą?
      To trochę tak jak zaglądalibyście w mechaniczne rysunki techniczne i przekonywali że trzeba koniecznie zmienić oznaczenia odchyłek i pasowań, bo ludzie którzy korzystają ze sprzętów wyprodukowanych na podstawie tego rysunku ich nie rozumieją ;) To oczywiście lekkie wyolbrzymienie ale dobrze oddaje to co robicie.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no tak...

      Majaja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 6

      Ja mieszkam obok dworca PKS - administracyjnie na Krzykach :D


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie koniecznie...

      Maciej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 3

      Owszem, dzielnica Krzyki obejmowała tamten obszar ale teraz taka nie istnieje! Funkcjonuje oczywiście w powszechnym użytku, ale oficjalnie pozostało jedynie osiedle o tej nazwie (Krzyki-Partynice)...rozwiń całość

      Owszem, dzielnica Krzyki obejmowała tamten obszar ale teraz taka nie istnieje! Funkcjonuje oczywiście w powszechnym użytku, ale oficjalnie pozostało jedynie osiedle o tej nazwie (Krzyki-Partynice) obejmujące okolicę ulicy Skarbowców, Krzyckiej, Karkonoskiej.
      Administracyjnie mieszkasz pewnie na Hubach, osiedlu Południe lub osiedlu Powstańców Śląskich.
      Choć jeśli chodzi o określenie potoczne to zgodzę się. Też powiedziałbym że mieszkasz na Krzykach ;)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      a

      b (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 7

      W czasach kiedy nie było internetu i udostępnionej numerycznej mapy ewidencyjnej miasta o podziale na obręby geodezyjne wiedzieli tylko geodeci i urzędnicy którym to było potrzebne. A teraz jak Pan...rozwiń całość

      W czasach kiedy nie było internetu i udostępnionej numerycznej mapy ewidencyjnej miasta o podziale na obręby geodezyjne wiedzieli tylko geodeci i urzędnicy którym to było potrzebne. A teraz jak Pan Redaktor nie ma o czym napisać to wchodzi na odpowiednią stronkę i szuka gdzie by tu sensację znaleźć :)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      straszne

      straszne (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 7

      ... nie będę mógł przez to spać

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szanowna Gazeta, (jak nie pamięta to jej przypomnimy artykół)

      wyrolowany przez zarząd miasta wrocka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 11

      pisła o fałszerstwi podzialu gruntów miejskich dodkanej przez Firmę "Royal Hau" Anny A. Stwierdzonym przez sąd wrocławski fakt fałaszerstw, ale zacny "prawnik Dżedzyk" z Wydziały Prawnego U.M z ul...rozwiń całość

      pisła o fałszerstwi podzialu gruntów miejskich dodkanej przez Firmę "Royal Hau" Anny A. Stwierdzonym przez sąd wrocławski fakt fałaszerstw, ale zacny "prawnik Dżedzyk" z Wydziały Prawnego U.M z ul G.Zapolskiej, obecnie pełnomocnik Dutkiewicza w procesie Janicki & Dutkiewicz nie widział, co zrobić z tym wyrokiem bo Sąd nie napisła nic, co powodowłao by wniesienie stosownego pisma do Sądu na stwietrdzenie faktu fałszerstw. Obługa i koneksja dla ludzi odpowiedznich z kręgu "zaprzyjaźnionych" Wmawianie o fakty że jest to pojecie "techniczne" jest absurdem i czemyś służy napewno nie dla poprawy życia mieszkańców! Oj bedzie wielkie sprzątanie po rządach Dutkiewicza.....zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ....

      Polonista (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 31

      Zgorzkniały człowieku , naucz sie pisać po polsku.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      inaczej byś nie zuważył - do polonisty-

      opat (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 26 / 20

      faktu fałszerstw za pomocą włdzy smorządowej - matołku..... polonisto

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dziwne.

      abrakadabra (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 13 / 13

      Dzielnic nie ma od 1991 roku, a ludzie nadal nie wiedzą, że są jakieś osiedla.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jest inaczej

      jest inaczej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 22

      Podział geodezyjny jest ważniejszy ponieważ w ksiegach wieczystych czy katastrze nieruchmości w tym naliczanie podatku funkcjonuje własnie podział geodezyjny i geodezyjna ewidencja gruntów i budynków

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Magistrat tłumaczy

      Krasnal Adamu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 11

      Magistrat dobrze tłumaczy. W czym problem?
      Ile mieszkańców tamtych okolic przepytaliście przed napisaniem tego artykuliku? Bo np. ja nigdy bym nie powiedział, że Wyszyńskiego to Śródmieście....rozwiń całość

      Magistrat dobrze tłumaczy. W czym problem?
      Ile mieszkańców tamtych okolic przepytaliście przed napisaniem tego artykuliku? Bo np. ja nigdy bym nie powiedział, że Wyszyńskiego to Śródmieście.
      Zaproponujcie utworzenie osiedla Wyspa Słodowa i wszystko będzie jasne ;)zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ja bym powiedział ;)

      Maciej (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 18 / 6

      Wyszyńskiego znajduje się na Ołbinie, ale dość powszechnie używa się określenia Śródmieście dla Ołbina i Nadodrza.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dokładnie

      mani (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 14

      Ludzie są głupi w tym problem, połowa nie odróżnia dzielnicy od osiedla, a według rozumowania pana red. Marcina osiedle powinno się nazywać jak ulica.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama