Ważne
    Chory z zazdrości chciał spalić byłą żonę i syna

    Chory z zazdrości chciał spalić byłą żonę i syna

    Małgorzata Moczulska

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Jarosław Jakubczak

    Najpierw odciął zasilenie w domu, by uniemożliwić byłej żonie i synowi ucieczkę. Bo bez prądu nie mogli otworzyć antywłamaniowych rolet. Dobrze to wiedział - sam kilka lat wcześniej ten dom budował i wyposażał. Potem przez małą szybę nad drzwiami wejściowymi wrzucił do środka trzy "koktajle Mołtowa", a kiedy wybuchł pożar - uciekł. Jego rodzina omal nie spłonęła żywcem.
    Zdjęcie ilustracyjne

    Zdjęcie ilustracyjne ©Jarosław Jakubczak

    Do Sądu Okręgowego w Świdnicy trafił wczoraj akt oskarżenia przeciwko 48-letniemu Zbigniewowi R. Ten z wykształcenia chemik, dyrektor w dużej handlowej firmie na Górnym Śląsku, odpowie za usiłowanie zabójstwa poprzez podpalenie. Grozi mu dożywocie.

    Do zdarzenia doszło w październiku 2012 r. w Bielawie. Sprawca w środku nocy przyjechał pod dom swojej byłej żony. Był dobrze przygotowany. Przywiózł butelki z benzyną. Wcześniej, by zapewnić sobie alibi, w domu na Górnym Śląsku ugotował kolację i zepsuł monitoring na parkingu. Miał potem mówić, że spędził noc przed telewizorem.

    Kiedy przyjechał do Bielawy, doskonale wiedział, że w środku jest nie tylko jego była żona (rozwiodła się z nim w 2010 roku), ale i 18-letni syn i była teściowa. Kiedy wybuchł pożar, cała trójka próbowała gasić ogień i wszyscy ucierpieli. Najbardziej syn, który z rozległymi poparzeniami rąk trafił do szpitala. Nazajutrz jakby niby nic żona otrzymała bukiet kwiatów kurierem. Śledztwo wykazało, że wysłał go sprawca.

    - Oskarżony od samego początku utrzymywał, że w ogóle nie było go feralnej nocy w Bielawie - mówi Emil Wojtyra, szef wydziału śledczego Prokuratury Rejonowej w Dzierżoniowie. - Udowodniliśmy mu jednak, że kłamał, bo zatrzymał się na jednej z naszych stacji benzynowych i został zapamiętany przez jej pracowników - dodaje.

    Podkreśla, że mężczyzna był chorobliwie zazdrosny o byłą żonę i nie mógł pogodzić się z ich rozstaniem. Już wcześniej został oskarżony o stalking. Potrafił wysłać do byłej żony tysiąc esemesów dziennie lub nieustannie do niej dzwonić, zmieniając numery telefonu, kiedy przestawała odbierać. W ubiegłym roku sąd skazał go za to na karę więzienia w zawieszeniu i orzekł zakaz zbliżania się do kobiety. Wtedy postanowił się zemścić. Śledczy mówią, że jego zazdrość przerodziła się w chorobę.

    - Oskarżony odmówił przebadania przez psychologa i psychiatrę - dodaje Wojtyra.

    Zbigniew R. od ponad trzech miesięcy przebywa w areszcie.

    Chorobliwa zazdrość to przyczyna wielu dramatów. Z zazdrości popełniane jest już co 6. zabójstwo notowane co roku w Polsce. Powody to niewierność, obsesyjna miłość oraz odrzucenie. To wtedy pojawia się myśl: jeśli ja nie mogę go (jej) mieć, to nikt inny też.

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      .. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 23

      a co to jest "była żona"? żona i mąż są do śmierci, a nie na jakiś czas

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Stalking ??

      Mike (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 44 / 21

      ??!! to już po polsku nie można ??

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ....

      Adam (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 34 / 31

      Jestem w stanie zrozumieć, że chciał zabić żonę, ale własnego syna????


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wszystkie one to... - "Testosteron". ;)

      wroclove (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 19

      Szkoda chłopaka.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ,,,,

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 55 / 27

      A tym bardziej własną teściową...??????

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecane

      Wideo