Miasto zbija kokosy za wynajem lokali w Rynku. Zobacz ile...

    Miasto zbija kokosy za wynajem lokali w Rynku. Zobacz ile płacą przedsiębiorcy

    Marcin Moneta, Marcin Torz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Miasto zbija kokosy za wynajem lokali w Rynku. Zobacz ile płacą przedsiębiorcy
    1/7
    przejdź do galerii

    ©Jarosław Jakubczak

    Prawie 2,5 miliona złotych z najmu 20 lokali użytkowych w Rynku wpływa rocznie do miejskiej kasy. Najwięcej, bo 52 479 zł wpłaca co miesiąc właściciel restauracji Il Peperocino (Rynek 23-24). Co ciekawe, od drugiej na liście restauracji Cesarsko-Królewskiej (Rynek 18), która wynajmuje prawie dwa razy większą powierzchnię wpływa 30750 zł. Najmniej za swój lokal płaci prowadzący galerię (Rynek 26) - 1119 zł miesięcznie, a także informacja turystyczna (Rynek 14) - 1304 zł.
    Sprawa czynszów lokali użytkowych budzi ostatnio spore kontrowersje, bowiem okazało się, że nie wszystkich najemców magistrat traktuje w taki sam sposób. Ostatnio pisaliśmy o kontrowersyjnym przetargu na wynajem prestiżowej Piwnicy Świdnickiej. Przypomnijmy, że zwycięzca - firma FMK - zaproponowała za najem najstarszej restauracji we Wrocławiu najmniej spośród wszystkich oferentów. O 20 tys. mniej niż najlepsza pod względem finansowym oferta, która przegrała. Sprawa jest tym bardziej dziwna, że sumując miesięczne wpływy z najmu w Rynku (208 tys. zł) można dojść do wniosku, że miasto pozbyło się lekką ręką 10 proc. tej kwoty.


    (infografika Jacek Drumowicz)

    Co ciekawe - w przypadku innych najemców, nawet tych z wieloletnim stażem w prowadzeniu lokalu w Rynku, miasto niekoniecznie jest tak wyrozumiałe. Najnowszy przykład to Witaminka - legendarna wrocławska kawiarnia. Działającemu od dziesięcioleci lokalowi groziło zamknięcie, bowiem magistrat zażądał wyższego czynszu. Kiedy prowadząca lokal Irena Bischof chciała negocjować skalę podwyżki, urząd odmówił przedłużenia umowy, co oznaczało natychmiastową wyprowadzkę. Gdy o tym napisaliśmy i wrocławianie zaprotestowali, urzędnicy przyznali się do błędu i przedłużyli umowę o rok, ale z podwyżki czynszu nie zrezygnowali. Najemca cukierni płaci miesięcznie ok. 4 tys. zł więcej.

    ZOBACZ TEŻ: Jakie były kulisy przetargu na wynajem Piwnicy Świdnickiej

    - Brak mi słów. Otarłam się o bankructwo, a tu słyszę, że w przypadku Piwnicy Świdnickiej wybrano ofertę niższą od najdroższej aż o 20 tys. zł - mówi Irena Bischof, szefowa Witaminki.

    Zdaniem przedsiębiorców, którzy w Rynku prowadzą interesy, miasto nie radzi sobie najlepiej z najbardziej popularną częścią Wrocławia. - Od jakiegoś czasu dostajemy sygnały od przedsiębiorców ze Starego Miasta, że magistrat dusi ich podwyżkami - komentuje Marek Pasztetnik, prezes Zachodniej Izby Gospodarczej. - Urzędnicy nie chcą chyba, żeby Rynek umarł? - pyta.

    Restauratorzy, z którymi rozmawialiśmy, podkreślają też, że dziwą ich często zasady przetargów na lokale. Ich zdaniem po działaniach magistratu często widać brak pomysłu na to, co na Rynku się dzieje i co ma się znajdować. - Uważamy, że potrzebna jest osoba, która będzie koordynowała sytuację na Starym Mieście. Urzędnik, który będzie prowadził dialog zarówno z przedsiębiorcami, ale też z mieszkańcami. Rynek przeżywa teraz kryzys - mówi Andrzej Dobek, prezes stowarzyszenia "Nasz Rynek", które zrzesza przedsiębiorców ze Starego Miasta.

    W podobnym tonie wypowiadają się przedsiębiorcy z Zachodniej Izby Gospodarczej. Zapowiadają, że kwestiom czynszów w Rynku przyjrzą się bliżej. - Nie może być tak, że magistrat jednym obniża stawki, a innym podwyższa bez zastanowienia. Przydałby się urzędnik, który odpowiedzialnie rozmawiałby z przedsiębiorcami. Inaczej Rynek umrze - komentuje Marek Pasztetnik z Zachodniej Izby Gospodarczej.

    Warto zaznaczyć, że pomysł wprowadzenia menadżera do Rynku nie jest niczym nowym. Tak postąpili urzędnicy choćby w Łodzi, gdzie specjalny menadżer zajmuje się ulicą Piotrkowską - reprezentacyjną arterią tego miasta. Należy się poważnie zastanowić, czy podobnego rozwiązania nie zastosować we Wrocławiu.

    Czytaj także

      Komentarze (43)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ksiegarnio kawiarnia kryminalna

      Wroclawiak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 19 / 16

      Moze ktos sie przyjży jaki czynsz placi ten sam pan majchrowski za swoj lokal ktory w warunkach przetargu mial byc ksiegarnia a stal sie klubem z kilkoma ksiazkami z czynszem na plycie rynku w...rozwiń całość

      Moze ktos sie przyjży jaki czynsz placi ten sam pan majchrowski za swoj lokal ktory w warunkach przetargu mial byc ksiegarnia a stal sie klubem z kilkoma ksiazkami z czynszem na plycie rynku w kwocie 7tys za 129 m2. i tutaj rowniez w warunkach przetargu byla misyjnosc i realizowanie celow miejskich polegajacych na promowaniu lokalnych pisarzy czyli tutaj pana krajewskiego. moze ktos zada sobie trud sprawdzenia czy pan klekot to tylko kolega z kosciola. Granda i kolesiostwo.

      na druga nozke moze ktos sie przyjzy kolejnemu kolesiowi ukladu - cesarsko krolewska 500 m za 30 tys. smiech duzo ale w porownaniu do lokalu powyzej na liscie znowu wal ! ten sam koles prowadzi kawiarnie zlota i lokal w dawnej hali ludowej, odwiedzaja go wszyscy urzednicy, rauty i popijawy wspolne robia. robi sie dym i slusznie moze uklad wkoncu peknie w interesie nas wszystkich wroclawiakow. !zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wiedzą, że moga przegrać kolejne wybory, bo skończyły sie sposoby na zadłużanie Wrocławian

      Ouch (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 21

      To ustawiają swoich póki się da.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      żenada GW

      Obserwator (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 21

      Jakoś nie widać żeby towarzystwo od lat zadomowione w lokalch w Rynku z nich uciekało. Zmieniają się tylko podnajemcy w prywatnych lokalach , gdzie płacą dużo więcej niż w lokalach miasta. Niestety...rozwiń całość

      Jakoś nie widać żeby towarzystwo od lat zadomowione w lokalch w Rynku z nich uciekało. Zmieniają się tylko podnajemcy w prywatnych lokalach , gdzie płacą dużo więcej niż w lokalach miasta. Niestety Panowie dziennikarzyny , nawet swojej naciąganej tezy zawartymi w tekście argumentami obronić nie potraficie. A już ten menago jak w Łodzi to zupełny kabaret.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cebularz

      cebularz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 22 / 17

      Czy Burak może powiedzieć jakie straty przynosi lodowisko na stadionie? w weekend było może z 7 osób, dzisiaj jechałem o 10,00 i nie było nikogo. Pewnie Burak powie że miasto nic nie dopłaca więć...rozwiń całość

      Czy Burak może powiedzieć jakie straty przynosi lodowisko na stadionie? w weekend było może z 7 osób, dzisiaj jechałem o 10,00 i nie było nikogo. Pewnie Burak powie że miasto nic nie dopłaca więć to problem Toshiby ale czy to nie wstyd że nikt tam nie przychodzi? a może lepiej było by przenieść na parking pod stadionem Targ piast albo giełdę z Karmelkowej i Burakami zacząć handlować?zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Coraz więcej spraw śmierdzi ...

      A. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 15

      na kilometr w tym mieście. Ale prezydentowi smród nie przeszkadza. Przyzwyczajony, przecież on nie jest z miasta. I tak sobie czytam i porównuję: Informacja turystyczna 88 m2 - 1304 zł, Galeria 32...rozwiń całość

      na kilometr w tym mieście. Ale prezydentowi smród nie przeszkadza. Przyzwyczajony, przecież on nie jest z miasta. I tak sobie czytam i porównuję: Informacja turystyczna 88 m2 - 1304 zł, Galeria 32 m2 - 1119 zł. Najlepsza strefa, "najściślejsze centrum". Ciekawe czy są to usługi czy handel? W informacji można kupić różne rzeczy, w galerii pewnie także. Gdyby ktoś z informacji to czytał, to mam pytanie czy kwalifikują przedmiot dzierżawy jako handel, czy jako usługi? Pytam, ponieważ w dzierżawie terenu od miasta nie ma czegoś takiego jak usługi, zwłaszcza jeżeli chodzi o usługi turystyczne. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      cena za m kwadratowy

      Marek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 42 / 36

      Według otodom.pl średnia cena za metr kwadratowy lokalu użytkowego na Starym Mieście wahała się od 68 do 62 PLN/m3 w ciągu ostatnich dwóch lat (obliczone na podstawie 1888 ogłoszeń).
      W podanym...rozwiń całość

      Według otodom.pl średnia cena za metr kwadratowy lokalu użytkowego na Starym Mieście wahała się od 68 do 62 PLN/m3 w ciągu ostatnich dwóch lat (obliczone na podstawie 1888 ogłoszeń).
      W podanym zestawieniu są firmy które płacą 195 PLN za m3 (wynajmujący 269 metrów) i tacy co płaca 15 PLN za m3 (wynajmując tylko 88 metrów).

      Najwiecej płacą:
      Peperonico (195 PLN/m3),
      Greco, Akropolis i Upominki (ok. 100 PLN/m3)
      a kolega Patryka Wilda i Biura Promocji Miasta - Paweł Grabowski (tzw. Informacja Turystyczna) - 15 PLN/m3.
      Cena za Piwnicę Świdnicką zaproponowana przez pięknego Filipa - 32 PLN / m3

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      czynsze

      olo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 39 / 40

      WY PISZECIE O RYNKU A W GALERIACH TO KOSMOS JAK LUDZIE DAJA RADE TEGO NIE WIEM WYNAJMUJACY NIE ZNAJA GRANIC

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Miasto nie może wynająć części powierzchni a prywaciarze wg. Ciebie3x drożej tak?

      Wro (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 50 / 37

      M

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rynek tylko dla turystów ?

      emeryt (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 52 / 15

      1. Wszystkie knajpy w Rynku powinny płacić jednakowy procent od rocznego zysku.
      2. Dlaczego teraz większość witryn w Rynku jest pozasłaniana papierami ? Remont czy likwidacja ?...rozwiń całość

      1. Wszystkie knajpy w Rynku powinny płacić jednakowy procent od rocznego zysku.
      2. Dlaczego teraz większość witryn w Rynku jest pozasłaniana papierami ? Remont czy likwidacja ? zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Likwidacje i brak najemców

      Marian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 54 / 17

      To rzeczywistość wrocławskiego Rynku, wrocławski handel został zrujnowany przez nie kontrolowane stawianie galerii handlowych, ludzie 'odpłynęli' do wielkopowierzchniowych miejsc, przestali chodzić...rozwiń całość

      To rzeczywistość wrocławskiego Rynku, wrocławski handel został zrujnowany przez nie kontrolowane stawianie galerii handlowych, ludzie 'odpłynęli' do wielkopowierzchniowych miejsc, przestali chodzić do Rynku. Miasto na krótką metę zyskało pieniądze ze sprzedaży gruntów, na dłuższą jednak straci poważnie bo mieszkańcy ubożeją, a markety płacą podatki zwykle na Cyprze... stajemy się miastem kasjerów, magazynierów i niższego szczebla managerów...
      Wśród ludzi wciąż też krążą legendy o drogiej kawie czy piwie w Rynku, tymczasem są lokale gdzie kawa kosztuje 4 złote, a w większości nie zapłacimy więcej niż 8 złotych ... to samo z piwem. Prawda jest taka że dzięki pasożytniczej polityce władz miasta jak blokowanie Rynku, robienie wielkich spędów (Euro, sylwester, etc.) i stawianie jarmarcznych bud, ludzie nie widzą sensu w prowadzeniu biznesu w centrum. Niebawem starówka to będą same banki, pijalnie taniej wódki i bary z kebabem czy knyszą. A szkoda bo przez chwilę to było naprawdę fajne miejsce z księgarniami i klimatycznymi kafejkami/restauracjami.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A ja lubię hipermarkety

      Cezary (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 38 / 37

      Bo mogę do woli pooglądać sobie towar, którego jest duży wybór pod jednym dachem i który ma rozsądne ceny; mogę też zaparkować samochód za darmo oraz robić zakupy o dowolnej porze. Nie to co w...rozwiń całość

      Bo mogę do woli pooglądać sobie towar, którego jest duży wybór pod jednym dachem i który ma rozsądne ceny; mogę też zaparkować samochód za darmo oraz robić zakupy o dowolnej porze. Nie to co w małym sklepiku. Wątpię też aby np. Carrefour płacił podatki na Cyprze ( zresztą właściciele sklepików zwykle nie płacą podatków albo płacą ich bardzo mało bo nie wykazują zysków; a personelowi płacą częściowo pod stołem aby zmniejszyć ZUS i podatki).zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No właśnie

      Marian (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 29 / 15

      Nie znasz mechanizmu, bo Carefour niby płaci podatki w Polsce, ale tak naprawdę ich nie płaci bo wykazuje straty, bo cały zysk pochłania koszt opłaty za znaczek spółce-matce. Tani towar to efekt...rozwiń całość

      Nie znasz mechanizmu, bo Carefour niby płaci podatki w Polsce, ale tak naprawdę ich nie płaci bo wykazuje straty, bo cały zysk pochłania koszt opłaty za znaczek spółce-matce. Tani towar to efekt najpierw dampingowania cen aby wykosić konkurencję z okolicy, a potem producent nie ma wyjścia, bo ma zwykle jednego dużego odbiorcę który dyktuje mu warunki, pomijam skandalicznie niskie pensje pracowników, umowy śmieciowe, przepakowywanie przeterminowanych towarów... Właściciele sklepów raczej płacą podatki bo mają kasy fiskalne i muszę wystawiać paragony - już dawno nie spotkałem punktu sprzedaży bez takiej, bo kary są drakońskie, a są zbyt mali by rejestrować inną firmę w raju podatkowym i założyć brand, który kasuje za logo.
      Zresztą po co się kłócić wystarczy sprawdzić że mikro firmy to podstawa gosopodarki w każdym normalnym kraju i tam gdzie się doprowadza do takiej anihilacji jaka ma miejsce we Wrocławiu społeczności ubożeją, a miasta po pewnym czasie borykają się z dziurą budżetową, bo kasę za grunty wydaję się pochopnie na chwytliwe akcję, a podatków nie ma komu wnosić bo na kasie w supermarkecie, czy jako konserwator powierzchni płaskich, czy kierownik działu sportowego dużo nie zarobisz. Ten system jest prosty i łatwo zaobserwować jak działa, bo Wrocław powoli staję się skansenem.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Marian ma racje

      Doswiadczony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 18

      ciemny ludek nie widzi, ze staje sie niewolnikiem w "swoim kraju" . Kapitalisci, ktorzy podzielili strefy wplywu po upadku komuny (nastepna Jalta ) bezwglednie wykorzystaja to do konca. Jesli nie...rozwiń całość

      ciemny ludek nie widzi, ze staje sie niewolnikiem w "swoim kraju" . Kapitalisci, ktorzy podzielili strefy wplywu po upadku komuny (nastepna Jalta ) bezwglednie wykorzystaja to do konca. Jesli nie nastapi przebudzenie to nie tylko Wroclaw ale cala Polandia bedzie
      skansenem.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Przebudzenie

      En (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 25 / 12

      Teraz jak juz sie obkupiles, wymieniles okna na plastiki, wakacje w egypcie zbrzydly, zaczynasz nawolywac do przebudzenia? A gdzie byles pacanie ze swoimi haslami jak w Polsce polki sklepowe...rozwiń całość

      Teraz jak juz sie obkupiles, wymieniles okna na plastiki, wakacje w egypcie zbrzydly, zaczynasz nawolywac do przebudzenia? A gdzie byles pacanie ze swoimi haslami jak w Polsce polki sklepowe swiecily pustkami a dziury w skarpetkach trzeba bylo cerowac? Jak jestes taki kozak to oodaj to wszystko co zyskales po 89 i pokaz jakim to jestes oswieconym i potrafisz gospodarke rozbujac wlasnymi polskimi rekami, odcianajac sie od europy.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Taa

      En (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 28

      Ale Ty jestes mondry, ja pierdziele...zaraz napiszesz ze w smolinsku to zamach byl...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      KFC

      irek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 28 / 24

      A McDonald? ile płaci za swoją powierzchnie?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama