Mój reporter: Czy wrocławscy urzędnicy są w stanie...

    Mój reporter: Czy wrocławscy urzędnicy są w stanie poruzumieć się z obcokrajowcem?

    Magdalena Kozioł

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Mój reporter: Czy wrocławscy urzędnicy są w stanie poruzumieć się z obcokrajowcem?

    ©fot. Marcin Osman

    - Jak to jest możliwe, że w Urzędzie Miejskim we Wrocławiu pracownicy nie są w stanie pomóc obcokrajowcom, bo nie znają nawet języka angielskiego? - pyta nasza Czytelniczka Agnieszka Kowalska, która była świadkiem jak urzędnik mówił do klienta nie rozumiejącego po polsku: "Ta umowa zła, musi pan przyjść z kimś kto zna polski". Jakie w takim razie są kryteria przyjęć do pracy w urzędzie?
    Mój reporter: Czy wrocławscy urzędnicy są w stanie poruzumieć się z obcokrajowcem?

    ©fot. Marcin Osman

    Janina Nowak, z wydziału spraw obywatelskich Urzędu Miejskiego we Wrocławiu tłumaczy, że pracownicy Centrum Obsługi Mieszkańca codziennie stykają się z równymi sprawami mieszkańców Wrocławia, w tym obsługują obcokrajowców, którzy
    załatwiają swoje sprawy w Urzędzie Miejskim.

    - Dokładamy wszelkich starań,aby każdy kto przyjdzie do urzędu załatwił swoją sprawę. W sprawach trudnych i skomplikowanych, a zapewne przytoczony incydent takim był, zawsze mogą liczyć na pomoc osób, które porozumieją
    się z cudzoziemcem.

    Pracownicy, którzy na co dzień są w kontakcie z klientami nie muszą koniecznie znać języka angielskiego. Wsparciem dla pracujących w COM-ach zawsze jest biuro współpracy z zagranicą - wskazuje Nowak przypominając, że codziennie przychodzą do COM cudzoziemcy i zasięgają nformacji z zakresu działalności biura meldunkowego, działalności gospodarczej, uprawnień kierowców lub rejestracji pojazdów.

    Z wyliczeń magistratu każdego dnia średnio ok. 31 cudzoziemców pyta, prosi lub zasięga innych informacji w urzędzie. Są zawsze obsługiwani, a ich sprawy są załatwiane - twierdzi urząd.

    Poniżej zestawienie ilu cudzoziemców zostało obsłużonych w COM -ach w wybranych dniach w tym i minionym roku:

    W 2012 r.
    30.01.2012r. (środa) - obsłużono 25 cudzoziemców, 30 października 2012r. (środa) przyszło 55 obcokrajowców, 21 listopada tego roku (środa) było ich 30.

    W 2013 r.
    10.01.2013r. (czwartek) - 28 cudzoziemców
    30.01.2013r. (środa) - 33 cudzoziemców


    Mój reporter

    Zadaj pytanie swojemu reporterowi!

    Chcesz wiedzieć co wydarzyło się przed chwilą na Twojej ulicy?
    Zastanawiasz się gdzie zjesz we Wrocławiu najsmaczniejsze lody?
    Szukasz miejsc parkingowych w pobliżu katedry?
    Chcesz wiedzieć ile zarabia prezydent?
    A może masz inne pytanie związane z Wrocławiem?
    Zadaj je, a nasz reporter poszuka odpowiedzi!

    Dane kontaktowe

    Dziękujemy za przesłanie pytania, prosimy o cierpliwość. Opublikujemy je na stronie Mojego_reportera kiedy redakcja rozpocznie prace nad odpowiedzią.

    Oświadczenia:

    Użytkownik, który podał w powyższym formularzu dane osobowe klikając przycisk "WYŚLIJ" potwierdza, że: (czytaj dalej)
    • został poinformowany, że podanie danych osobowych jest dobrowolne, jednak konieczne do publikacji przekazanych materiałów
    • został poinformowany, że jego dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Domaniewskiej 45, dla celów korzystania i publikacji przekazanych materiałów w internecie i prasie drukowanej, oznaczenia ich imieniem i nazwiskiem / nazwą autora oraz kontaktu z Użytkownikiem i korzystania przez Operatora z udzielonej mu na podstawie Regulaminu przez Użytkownika licencji
    • został poinformowany, że Polska Press Sp. z o.o. jest administratorem danych osobowych. Właściciel danych ma prawo wglądu do swoich danych oraz ich poprawiania siedzibie spółki. Nadto ma prawo w każdym czasie wyrazić sprzeciw oraz cofnąć zgodę na przetwarzanie przez Spółkę danych w zakresie przewidzianym przez przepisy. Oświadczenia woli o w/w treści powinny by ze względów bezpieczeństwa wyrażone na piśmie.

    Czytaj także

      Komentarze (36)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jezyk angielski

      kamyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 9

      Ja jako polak czesto mam problem z porozumieniem po polsku ,a co dobiero zolty.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jezyk angieski.

      Kamyk (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

      Uwazam jak przyjezdzaja niech sie stosunkuja.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jezyk polski

      ricardo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 15

      a po co maja sie porozumiewac z obcokrajowcami ?? jaki w tym maja w tym interes ?? to zdaje mi sie obcokrajowcy sa petentami i powinni przyjsc z tlumaczem !

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jezyk polski

      ricardo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 12

      to zenujace ze obcokrajowcy przebywajacy w polsce nie sa w stanie nauczyc sie polskiego.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      X

      XXX (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 14

      w Polsce językiem urzędowym jest język polski, więc nie można wymagać od urzędnika aby posługiwał się innym językiem, gdyż wszystkie dokumenty muszą być wypełnione w języku polskim, a czy w innych...rozwiń całość

      w Polsce językiem urzędowym jest język polski, więc nie można wymagać od urzędnika aby posługiwał się innym językiem, gdyż wszystkie dokumenty muszą być wypełnione w języku polskim, a czy w innych krajach obcokrajowiec może liczyć na to, że urzędnik będzie się posługiwał innym językiem niż jego własny, raczej nie, zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak zawsze marne tłumaczenia

      Paweł (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 12

      W Holandii z wszystkimi urzędnikami można dogadać się po angielsku. Ponadto nawet gdy dokumenty są dostępne tylko po angielsku, to można oczekiwać pomocy przy wypełnieniu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      .

      , (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 14

      Nie wierzę ,że tak jeszcze ktoś uważa.W ogłoszeniach o pracę oczekiwanie znajomości języka angielskiego to standard a wymaga się jeszcze często trzeciego języka i to wcale nie są stanowiska...rozwiń całość

      Nie wierzę ,że tak jeszcze ktoś uważa.W ogłoszeniach o pracę oczekiwanie znajomości języka angielskiego to standard a wymaga się jeszcze często trzeciego języka i to wcale nie są stanowiska manager'skie .
      No niestety , to jest żenujące ,że obcokrajowiec w Polskim urzędzie napotyka na barierę językową.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bitch Please

      220v (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 12

      Jestem ciekawy czy jak pojedzie się do Niemiec bądź Anglii, Francji to urzędnicy tam pracujący znają choć podstawy polskiego a tym bardzie nikt z tych narodów które wymieniłem powyżej nie zada...rozwiń całość

      Jestem ciekawy czy jak pojedzie się do Niemiec bądź Anglii, Francji to urzędnicy tam pracujący znają choć podstawy polskiego a tym bardzie nikt z tych narodów które wymieniłem powyżej nie zada sobie trudu nauczyć się choćby podstaw języka kraju odwiedzanego jadąc w celach turystycznych. Szanujmy się, jesteśmy w POLSCE i bądźmy dumni z siebie i swojego języka. Może powinna powstać w urzędach komórka do współpracy z obcokrajowcami i zatrudnione tam osoby znałyby po 1 obcym języku do komunikacji z klientami? Tyle ile jest języków tyle liczyłaby pracowników ta komórka co by żenady nie było jak nas obcokrajowiec odwiedzi :)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      :D

      iza (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 9

      Od kilku miesięcy mieszkam w Niemczech i nie ma problemu żeby z urzędnikiem porozumieć się np. w języku angielskim. Wcale nie trzeba znać niemieckiego. Można też często znaleźć polskojęzyczną pomoc...rozwiń całość

      Od kilku miesięcy mieszkam w Niemczech i nie ma problemu żeby z urzędnikiem porozumieć się np. w języku angielskim. Wcale nie trzeba znać niemieckiego. Można też często znaleźć polskojęzyczną pomoc w niektórych miejscach.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Pani Agnieszka Kowalska !

      Radek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 14

      Smieszne sa te Pani wywody.
      Czyzby chciala pani pracowac w Urzedzie ?.
      Ja wielokrotnie sam widzialem jak mlody urzednik tlumaczyl niemieckiemu turyscie po Niemiecku i dosc plynnie i bardzo...rozwiń całość

      Smieszne sa te Pani wywody.
      Czyzby chciala pani pracowac w Urzedzie ?.
      Ja wielokrotnie sam widzialem jak mlody urzednik tlumaczyl niemieckiemu turyscie po Niemiecku i dosc plynnie i bardzo grzecznie.
      W zawilych sprawach jak wnioskuje na podstawie Pani wypowiedzi , chodzilo cudzoniemcowi o jakas Umowe .
      Uwazam ze w takich sprawach cudzoziemiec musi przyjsc z tlumaczem.
      Niech Pani nie wymaga od Urzedu zeby tez stali sie przewodnikami czy Biurem Tlumaczen .
      A gdzie tak Pani byla obslugiwana po Polsku za granica ?
      Moze tak sie zdarzyc ze ktos pracowal w Urzedzie i z racji grzecznosci i jego polskich korzeni udzielil porady po Polsku.
      Ale byla to wylacznie jego dobra wola i uprzejmosc.
      Proponowal bym odwiedzic Lekarza i zrobic badania , bo cos mi sie wydaje ze sa jakies ubytki zdrowia.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      radek

      krzysztof (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

      Mieszkam w Anglii i mam problem w mówieniu po angielsku ale nawet w trakcie zatrzymania policja połączyła się telefonicznie tel. komórkowy z tłumaczem podobnie miałem w przychodni w trakcie wizyty...rozwiń całość

      Mieszkam w Anglii i mam problem w mówieniu po angielsku ale nawet w trakcie zatrzymania policja połączyła się telefonicznie tel. komórkowy z tłumaczem podobnie miałem w przychodni w trakcie wizyty u lekarza rodzinnego lekarz połączył się tel z tłumaczem jak się okazuje wszystko można ale gdzieś bo w polsce to jakoś to się nie da nie można a faktem jest język polski jest pięknym językiem i dlaczego tylko my go mamy umieć panie Radku i paru panu podobnymzwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      panie Radku

      zmartwiona czytelniczka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 15

      proponuję odwiedzić mamę i tatę, dostrzegam ubytki w dobrym wychowaniu ;-)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie martw się

      dobrze wychowana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 10

      Witam Panią zmartwioną - Radek ma rację - za to Pani wydaje się być bardzo sfrustrowana ... następny niewładający językiem obcym członek UE ! Brawo - więcej nam takich trzeba!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      meldunek

      polka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 12

      naprawdę tymczasowy meldunek to jest sprawa trudna i skomplikowana? naprawdę praca w urzędzie miejskim to musi być wyzwanie.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jest ktoś taki jak tłumacz

      argo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 27 / 9

      i po problemie - albo jakiś znajomy co pomoże - wg Konstytucji RP językiem urzędowym jest u nas POLSKI!!!! (chociaż nawet osły z Wiejskiej w stolicy nie potrafią się poprawnie nim posługiwać)


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      taaak

      fargo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 16 / 28

      rzeczywiście, najlepiej wytłumaczyć nieznajomość języka obcego tym, że jesteśmy w Polsce. jeśli nie jest się księgowym, to dodawać nie trzeba umieć? ja wszystko rozumiem, ale podstawowa znajomość...rozwiń całość

      rzeczywiście, najlepiej wytłumaczyć nieznajomość języka obcego tym, że jesteśmy w Polsce. jeśli nie jest się księgowym, to dodawać nie trzeba umieć? ja wszystko rozumiem, ale podstawowa znajomość może przydać się na wycieczce zagranicznej i w pracy. nikt od urzędników nie wymaga biegłości, tylko podstaw!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      jadąc na Węgry czy do Francji też będziemy mieć pretensje???

      wrr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 30 / 12

      na Węgrzech mówi się po węgiersku, we Francji po francusku to i w Polsce po polsku a jak ktoś nie zna to albo niech się uczy albo przychodzi z tłumaczem. W Belgii w Walonii też miałem problemy z...rozwiń całość

      na Węgrzech mówi się po węgiersku, we Francji po francusku to i w Polsce po polsku a jak ktoś nie zna to albo niech się uczy albo przychodzi z tłumaczem. W Belgii w Walonii też miałem problemy z porozumiewaniem się z miejscowymi (większość tylko po francusku) natomiast we Flandrii takiego problemu nie miałem (bardzo dużo ludzi jak nie większość zna angielski czy niemiecki) - jakoś pretensji nie miałem do Belgów że nie mówią po polsku czy angielsku - trudno, jesteś w obcym kraju to TY masz się dostosować a nie ten kraj do ciebie!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      hm ...

      j (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15 / 14

      a dziennikarze nie umieją nawet po polsku - co to znaczy "poruzumieć' ????!!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama