GMO we Wrocławiu - rzeczowe argumenty zamiast demagogii

    GMO we Wrocławiu - rzeczowe argumenty zamiast demagogii

    Marcin Moneta

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Żywność genetycznie zmodyfikowana jest krokiem ku nowoczesności czy wielkim zagrożeniem dla zdrowia i rolnictwa? O tym jutro będą dyskutować eksperci na Uniwersytecie Przyrodniczym. Co ważne - nie będzie to tylko akademicka dyskusja. Uczelnia chce by w debatach wzięli udział zwykli wrocławianie, dlatego spotkanie będzie otwarte dla wszystkich. Sprawa jest bardzo istotna, bowiem w poniedziałek weszła w życie ustawa o nasiennictwie, którą niedawno podpisał prezydent Bronisław Komorowski.
    Sprawa GMO wywołuje wielkie emocje. We Wrocławiu odbyło się kilka protestów przeciwko przyjęciu rozwiązań dopuszczających obrót nasionami genetycznie modyfikowanymi. W grudniu prezydent podpisał kontrowersyjną ustawę, która dopuszcza obrót nasionami GMO, ale w styczniu weszły w życie rozporządzenia zakazujące hodowli zmodyfikowanych ziemniaków odmiany Amflora oraz 235 odmian kukurydzy MON 810.

    Jutrzejsza debata na Uniwersytecie Przyrodniczym rozpocznie się o 17 w Auli Jana Pawła II w Centrum Dydaktyczno-Naukowym przy pl. Grunwaldzkim 24A. Uczelnia zaprasza wszystkich chętnych, niezależnie od wykształcenia czy też zawodu. Jednocześnie zapowiada, że debata jest początkiem cyklu spotkań poruszających ważne problemy społeczne, które wywołują wielkie emocje.

    "Chodzi o to, aby gorące, często niemerytoryczne, ale za to demagogiczne, społeczne spory cywilizować i sprowadzić do ścierania się rzeczowych argumentów. Lęki i obawy wynikają nierzadko z uprzedzeń i niewiedzy - dyskusja akademicka ma temu zaradzić i stać się istotnym elementem społecznych konsultacji przy stanowieniu prawa" - napisano w oficjalnej zapowiedzi debaty.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      GMO

      ank (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 49 / 18

      Naukowcy zafundowali nam zbyt szybką ewolucję, może za 10 pokoleń nasze organizmy przystosują się do obecnie będących odmian GMO. Ta wojna z wirusami, bakteriami, grzybami i szkodnikami nie jest do...rozwiń całość

      Naukowcy zafundowali nam zbyt szybką ewolucję, może za 10 pokoleń nasze organizmy przystosują się do obecnie będących odmian GMO. Ta wojna z wirusami, bakteriami, grzybami i szkodnikami nie jest do wygrania, one też chcą żyć i dostosowują się do roślin szybciej niż my. A nas jest coraz więcej na kuli ziemskiej, i ta wojna nigdy się nie skończy, chyba że ograniczymy populację ludzką.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Eksperci

      się mylą (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 24 / 6

      od 20 lat eksperci udowadniają coś zupełnie odwrotnego

      "Dwutlenek węgla nie jest tak ważnym czynnikiem globalnego ocieplenia, jak się uważa". Takie opinie wydają klimatolodzy po tym, jak...rozwiń całość

      od 20 lat eksperci udowadniają coś zupełnie odwrotnego

      "Dwutlenek węgla nie jest tak ważnym czynnikiem globalnego ocieplenia, jak się uważa". Takie opinie wydają klimatolodzy po tym, jak zapoznali się ze wstępną wersją raportu działającego przy ONZ Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych (IPCC).
      A przecież od 20 -30 lat eksperci udowadniają coś zupełnie odwrotnego
      zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama