6-latka zmarła w szpitalu przy Kraśnickiej. Opinie biegłych...

    6-latka zmarła w szpitalu przy Kraśnickiej. Opinie biegłych miażdżące dla lekarki

    Marcin Koziestański

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    6-latka zmarła w szpitalu przy Kraśnickiej. Opinie biegłych miażdżące dla lekarki

    ©zdjęcie ilustracyjne

    Trwa proces dotyczący śmierci 6-latki leczonej w szpitalu przy al. Kraśnickiej. Lekarka Elżbieta Ł. została oskarżona o błąd w sztuce.
    6-latka zmarła w szpitalu przy Kraśnickiej. Opinie biegłych miażdżące dla lekarki

    ©zdjęcie ilustracyjne

    W czasie środowej rozprawy w sądzie została przedstawiona zbiorcza opinia kilku biegłych lekarzy. - Jest ona niekorzystna dla pani Elżbiety Ł. Biegli jednoznacznie wskazali, że w przypadku leczenia Aleksandry M. doszło do szeregu nieprawidłowości i zaniedbań - powiedziała sędzia Danuta Zarek-Ligęza.

    Przypomnijmy: 6-letnia Ola trafiła do szpitala 9 grudnia 2011 roku. Miała zapalenie płuc i duszności.
    Stan zdrowia dziewczynki szybko się pogarszał. Spędziła w szpitalu trzy tygodnie. Zmarła 31 grudnia. Prokuratura oskarżyła doktor Elżbietę Ł. o nieumyślne narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia. Śledczy zarzucili jej m.in. nieprzeprowadzenie gazometrii (badania krwi) oraz niezlecenie wykonania wczesnej konsultacji anestezjologicznej.

    Oskarżona nie przyznała się do winy. Kolejną rozprawę sąd zaplanował na 12 października. Wtedy ma zeznawać ordynator oddziału pediatrycznego ze szpitala przy al. Kraśnickiej.

    - Chcemy, by opowiedziała więcej o przeprowadzanych wtedy badaniach - argumentowała obrona Elżbiety Ł.

    Natomiast na rozprawie zaplanowanej na grudzień zostanie przeprowadzona telekon-ferencja z biegłymi lekarzami, których opinię przedstawiono w środę.

    Czytaj także

      Komentarze (11)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      trzy tygodnie w szpitalu

      ib (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      I dziecko zmarlo?Tu ewidentnie bylo zaniedbanie.Przeciez w szpitalu dziewczynka byla caly czas pod obserwacja profesjonalistow ,nikt z nich nie zauwazyl pogarszajacego sie stanu zdrowia ?O co tu...rozwiń całość

      I dziecko zmarlo?Tu ewidentnie bylo zaniedbanie.Przeciez w szpitalu dziewczynka byla caly czas pod obserwacja profesjonalistow ,nikt z nich nie zauwazyl pogarszajacego sie stanu zdrowia ?O co tu chodzi ? Moze czesciej trzeba z dyzurek wychodzic .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zdalaodtegoszpitala

      expacjent (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Alergologia i choroby płuc- bałagan jakich mało

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lekarz

      irek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 23 / 3

      Szpital na Kraśnickiej to wykańczalnia

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      kOMENTARZ NR 1.

      Czytelnik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 4

      A co tutaj komentować ... współczuć rodzinie i rozliczyć odpowiedzialne osoby za przebieg leczenia. Proste.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      abc

      ghi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 46 / 5

      I tak jestem zaskoczony, że jacyś biegli stwierdzili winę lekarza... Pewnie biedna lekarka miała za mało znajomości. Normalnie mogą wyciąć złą nerkę i biegli twierdzą, że zabieg był wykonany...rozwiń całość

      I tak jestem zaskoczony, że jacyś biegli stwierdzili winę lekarza... Pewnie biedna lekarka miała za mało znajomości. Normalnie mogą wyciąć złą nerkę i biegli twierdzą, że zabieg był wykonany poprawnie :Dzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      opinia

      kasia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Z skąd jest pani doktor?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Opowiedzialność

      Irena (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

      Pani doktor musi być bardzo młoda stażem.Jestem pielęgniarką i wiem jakie czynności wykonuje się u pacjenta z zapaleniem płuc.Priorytetem jest wykonanie RTG płuc,gazometria na zawartość tlenu w...rozwiń całość

      Pani doktor musi być bardzo młoda stażem.Jestem pielęgniarką i wiem jakie czynności wykonuje się u pacjenta z zapaleniem płuc.Priorytetem jest wykonanie RTG płuc,gazometria na zawartość tlenu w organizmie i podanie odpowiedniej inhalacji.Takiego pacjenta należy bezwzględnie monitorować.Sprawdzać saturację,tętno i oddechy.Zostało to zapewne zaniedbane a w efekcie doszło do tragedii.zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      LEKARZ (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      uwielbiam takie mądrujące pielęgniarki które po 3 letnim licencjacie polegającym na porannych toaletach są najmądrzejsze. Dziecko z dusznością było zapewne na tlenie, więc jaki sens jest wtedy...rozwiń całość

      uwielbiam takie mądrujące pielęgniarki które po 3 letnim licencjacie polegającym na porannych toaletach są najmądrzejsze. Dziecko z dusznością było zapewne na tlenie, więc jaki sens jest wtedy wykonywać gazometrię? zwłaszcza tętniczą? Wtedy się jej nie robi! Po drugie wcześniej pisali że dziecko zostało przewiezione karetką do DSK- czyli było monitorowane. Oceniasz sprawę na której ANI TROCHĘ się nie znasz, ale to typowe dla polskich pielęgniarek.
      Tak nawiasem zapalenia płuc u dzieci leczy się także w domu a nie słyszałam żeby rodzice na ten cel kupowali kardiomonitory, koncentratory tlenu, pulsoksymetry. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lekarz

      lekarz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Człowieku gdzie ty medycynę konczyles zawsze się robi wszystkie badania i kontroluje się wszystkie parametry a zwłaszcza i małych dzieci nie rób wstydu innym

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      matka

      czarna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      A ja uwielbiam takich madrkujacych lekarzy którzy zadzieraja wyżej nosa niż widzą.... Myślicie że wszystkie drozumy pozjadaliscie a w rzeczywistości większąsc z was to pustaki... Udające...rozwiń całość

      A ja uwielbiam takich madrkujacych lekarzy którzy zadzieraja wyżej nosa niż widzą.... Myślicie że wszystkie drozumy pozjadaliscie a w rzeczywistości większąsc z was to pustaki... Udające lekarzy.... Ach szkoda słów zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      matka

      Ewa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Nasze szpitale a dokładnie ich kadra są pożal się Boże wiem coś na ten temat z własnego doświadczenia wiele razy przebywała z synkiem w szpitalu od 6 tygodnia jego życia nikt nie potrafił postawić...rozwiń całość

      Nasze szpitale a dokładnie ich kadra są pożal się Boże wiem coś na ten temat z własnego doświadczenia wiele razy przebywała z synkiem w szpitalu od 6 tygodnia jego życia nikt nie potrafił postawić diagnozy co mu jest a on ciągle chorował gdyby nie moja nieustanna obecność przy nim już pewnie dawno by go nie było... Bo lekarze to tylko mnie pouczać potrafili najlepiej.... szkoda słów.... Z całego serca współczuję rodzicom... zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama